Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morderstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morderstwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 listopada 2025

Uketsu, Dziwne obrazki (Hennae)

Kryminał w obrazkach

Sięgnęłam po książkę Uketsu Dziwne obrazki, bo wielokrotnie natykałam się na nią w różnych recenzjach i blogach. Przeczytałam ją w jeden wieczór, co żadnym osiągnięciem nie jest, ponieważ książka zawiera bardzo dużo ilustracji, które rozpychają ją do 270 stron. De facto tekstu do przeczytania jest zdecydowanie mniej, zwłaszcza, że część fragmentów czy cytatów wielokrotnie się powtarza. Doceniam nowatorskie podejście i oparcie fabuły na ilustracjach, ale książka w ogóle mnie nie porwała ani nie wydała się wiarygodna.

Cztery kluczowe elementy fabuły

Na ten kryminał składają się cztery różne zestawy ilustracji, a każdy z nich niesie inny element układanki. Początek stanowi wykład Tomiko Hagio, psycholożki, o tym, co można wyczytać z dziecięcych ilustracji. Potem następuje właściwa fabuła. W pierwszej części pojawia się tajemniczy blog Dziennik uczuć Rena Nanashino, który opowiada o szczęśliwym życiu młodej małżeńskiej pary. Żona, Yuki, spodziewa się pierwszego dziecka, ale niestety umiera z powodu komplikacji przy porodzie. Blog kończy się zagadkowym wpisem, który analizuje dwóch fanów parapsychologii i kolegów ze studiów, Shūhei Sasakiego i Kurihary. W drugiej części mama, Yūta Konno, samotnie opiekuje się swoim synem po śmierci ojca, Takeshiego. Sześciolatek sprawia drobne problemy – maluje po ścianach w wynajętym mieszkaniu, ale też jednego dnia ucieka z domu, choć dość szybko udaje się go odnaleźć. Co gorsza, rodzinę zaczyna ktoś śledzić, co spędza Yūko sen z powiek. W trzeciej części poznajemy nierozwiązaną historię morderstwa Yoshiharu Miury, kontrowersyjnego nauczyciela szkolnego, który został brutalnie zabity podczas wycieczki w góry. Przy zwłokach znaleziono tajemniczy rysunek górskiej panoramy. Zagadkę tego morderstwa próbuje rozwikłać dawny uczeń profesora, Shunsuke Iwata, przy wsparciu starszego dziennikarza śledczego, Isamu Kumai. Wreszcie czwarta część łączy i wyjaśnia wszystkie wątki, sprytnie łącząc postaci w nie do końca wiarygodną historię.

Niewiarygodna fabuła

Powiem szczerze, że nie kupuję tej historii. Bohaterów jest wielu, ale w zasadzie żadna sylwetka, prócz głównej bohaterki, nie jest szczególnie pogłębiona. Wiele elementów jest nie do uwierzenia, jak choćby ten, że ojciec woli popełnić samobójstwo i zostawić swoje jedyne dziecko w rękach morderczyni swojej żony. Albo to, że opieka nad osieroconym chłopcem przypada samotnemu, chorującemu na raka mężczyźnie, zupełnie niezwiązanemu z rodziną. Albo, że ten mężczyzna przypadkiem spotyka w szpitalu studenta, który niezależnie pracuje nad tym samym śledztwem, i rzuca na sprawę dodatkowe światło. Bardzo wygodny zabieg.

Strata czasu

Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego ta nowa forma książki, kryminał obrazkowy, zyskała dużą popularność w Japonii, kochającej przecież mangę i różnego rodzaju blogi. Natomiast miałkość i sensacyjność tej fabuły, wraz z lekko uwłaczającymi intelektowi czytelnika wykresami i grafikami, przypadkowymi rozwiązaniami zagadek zupełnie mnie nie przekonała ani nie zachwyciła. Za kilka miesięcy nie będę pamiętać tej taniej fabuły, ani nawet próbować analizować dziecięcych ilustracji. Dla mnie – mimo szybkiej lektury – strata czasu.

Moja ocena: 5/10.


Uketsu, Dziwne obrazki
Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2025
Tłumaczenie: Sara Manasterska
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-8382-172-6

**********************************************************************************

A Crime Fiction in Pictures

I picked up Uketsu's book, Strange Pictures, because I'd repeatedly come across it in various reviews and blogs. I read it in one evening, which is no accomplishment, as the book contains so many illustrations that it stretches to 270 pages. In reality, there's significantly less text to read, especially since some passages and quotes are repeated multiple times. I appreciated the innovative approach and the illustration-driven plot, but the book didn't captivate me at all or seem believable.

Four Key Plot Elements

This crime fiction consists of four different sets of illustrations, each carrying a different piece of the puzzle. It begins with a lecture by Tomiko Hagio, a psychologist, on what can be deducted from children's illustrations. Then the actual plot unfolds. The first part features a mysterious blog, "The Diary of Feelings by Ren Nanashino”, which tells the story of a young married couple's happy life. The wife, Yuki, is expecting their first child, but unfortunately dies from complications during childbirth. The blog ends with a mysterious entry which is examined by two parapsychology enthusiasts and fellow students, Shūhei Sasaki and Kurihara. In the second part, the mother, Yūta Konno, is left to care for her son alone after the death of boy’s father, Takeshi. The six-year-old causes minor problems – he paints on the walls of their rented apartment, but also runs away from home one day, though he is quickly found. Worse still, someone begins following the family, keeping Yūko awake at night. In the third part, we learn the unsolved story of the murder of Yoshiharu Miura, a controversial school teacher who was brutally murdered during a mountain trip. A mysterious drawing of a mountain panorama is found on the body. The professor's former student, Shunsuke Iwata, attempts to solve the mystery, with the support of senior investigative journalist Isamu Kumai. Finally, the fourth part connects and explains all the threads, cleverly weaving the characters into a not entirely believable story.

Unbelievable Plot

Honestly, I don't buy this story. There are many characters, but essentially no one, aside from the main character, is portrayed in an in-depth mnner. Many elements are beyond belief, such as the father committing suicide and leaving his only child in the hands of his wife's murderer. Or the fact that the care of an orphaned boy falls to a lonely man suffering from cancer, completely unconnected to the boy’s family. Or that this man accidentally meets a student in the hospital who is independently working on the same investigation and sheds additional light on the case. A very convenient approach.

Waste of time

I can understand why this new form of book, the graphic novel, has gained so much popularity in Japan, which, after all, loves manga and various blogs. However, the shallowness and sensationalism of this plot, along with the slightly intellectually insulting diagrams and graphics, and the random solutions to puzzles, didn't entirely convince or delight me. In a few months, I won't remember this cheap plot, nor will I even attempt to analyze the children's illustrations. For me – despite a quick read – it was a waste of time.

My rating: 5/10.

Author: Uketsu
Title: Strange Pictures
Publishing House: Czarna Owca, Warsaw 2025
Translation: Sara Manasterska
Number of pages: 272
ISBN: 978-83-8382-172-6

 

środa, 22 października 2025

Muriel Spark, Jazda (The Driver’s Seat)

Kto siedzi w fotelu kierowcy

Niewielkich rozmiarów powieść Muriel Spark Jazda (The Driver’s Seat) przyciąga uwagę niezwykłą okładką z obwolutą. Widzimy rozpościerającą się przez przednią szybę samochodu drogę w gryzących barwach, a w tylnym lusterku zdesperowane oczy kobiety. Tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Jeśli jednak zdjąć obwolutę, to obraz zasadniczo zmienia swoje znaczenie. Jak i sama treść książki, zaskakująca i dziwna.

Muriel Spark

Życie Muriel Spark nadawałoby się na ciekawą powieść. Urodzona w 1918 roku w Szkocji, a zmarła w 2006 roku we Włoszech pisarka odeszła od swojego męża, z którym wyjechała do Afryki, ponieważ mężczyzna był agresywny. Zostawiła mu jednak ich wspólnego syna, Samuela. Całe życie pisała lub edytowała książki, a Jazda była na krótkiej liście Nagrody Bookera za 1970 rok (ze względu na zmianę sposobu przyznawania nagrody nominacja przyszła pośmiertnie w 2010 roku). Od lat 70-tych XX wieku mieszkała z rzeźbiarką Penelope Jardine w Toskanii, konsekwentnie zaprzeczając plotkom o swojej homoseksualności.

Książka na wspak

Jazda to pozycja krótka (liczy sobie ok. 190 stron), ale to ten rodzaj publikacji, w którym czytelnik ciągle się potyka. Główna bohaterka, Lise, dostaje urlop po załamaniu nerwowym w pracy. Kupuje sobie wyjątkowo niegustowną i krzykliwą sukienkę, na którą każdy zwraca uwagę, i leci do Włoch na wakacje. Każdemu napotkanemu podróżnemu opowiada inną historię, podając inne powody podróży. Dialogi się rozjeżdżają – celowo. Ludzie mówią do Lisy jedno, ona im odpowiada drugie. Okazuje się, że mężczyzna, na którego zwróciła uwagę w samolocie, faktycznie jest tym, na którego czekała, jednak nie w takim sensie, w jakim konwencjonalnie to odbieramy. Lisa bowiem szuka kogoś, kto odbierze jej życie. To ona, jako ofiara, wymusza swoje własne zabójstwo na mordercy, dokładnie go instruując, co i jak ma zrobić. To zabójca jest ofiarą żądnej śmierci kobiety. Dlatego też kobieta dostała histerii w sklepie, kiedy okazało się, że sukienka, którą chce kupić, jest z nieplamiącego się materiału. Kiedy to właśnie materiał ma się zaplamić.

Znakomite posłowie

O ile sama powieść zostawiła we mnie mieszane uczucia, o tyle posłowie tłumacza Jacka Dehnela jest naprawdę znakomite i pozostawia dobry klucz interpretacyjny utworu (jak i krótką historię, jak nietłumaczona dotąd powieść Spark trafiła na polski rynek i dlaczego właśnie pod takim tytułem). Chociaż nie będzie to moja ulubiona książka w tym roku, to z pewnością trafiłam na Autorkę ciekawą i nietuzinkową. Jazda zaskakuje swoją świeżością i niepokornością, odwróceniem ról, dziwnością, dzięki czemu powieść jest ponadczasowa. I chociaż mam wrażenie, że trafia w moje gusta niczym sukienka głównej bohaterki, to tak samo zapada w pamięć w pewien jaskrawy, wyrazisty sposób.

Moja ocena: 6/10.



Muriel Spark, Jazda
Wydawnictwo: Znak, Kraków 2025
Tłumaczenie: Jacek Dehnel
Liczba stron: 192
ISBN: 978-83-8367-786-6

**********************************************************************************

Who's Sitting in the Driver's Seat?

Muriel Spark's compact novel, The Driver's Seat, attracts attention with its unusual cover and dust jacket. We see a road stretching out through the windshield in acrid colors, and in the rearview mirror, the desperate eyes of a woman. That's how it seems at first glance. However, if you remove the dust jacket, the image fundamentally changes its meaning. Just like the book's content itself, surprising and strange.

Muriel Spark

Muriel Spark's life would make for an interesting novel. Born in Scotland in 1918 and dying in Italy in 2006, the writer left her husband, with whom she had traveled to Africa, because he was abusive. However, she left him their son, Samuel. She spent her entire life writing or editing books, and The Driver’s Seat was shortlisted for the 1970 Booker Prize (due to a change in the awarding system, the nomination came posthumously in 2010). From the 1970s, she lived with sculptor Penelope Jardine in Tuscany, consistently denying rumors of her homosexuality.

A Book Goes Backwards

The Driver’s Seat is a short work (around 190 pages), but it's the kind of book that the reader constantly stumbles upon. The main character, Lise, is given time off after a nervous breakdown at work. She buys herself a particularly tasteless and garish dress that everyone notices and flies to Italy for a vacation. She tells each traveler she meets a different story, giving different reasons for her trip. The dialogue is intentionally fragmented. People say one thing to Lisa, and she replies with something completely different. It turns out that the man she noticed on the plane is indeed the one she was waiting for, but not in the conventional sense. Lisa is searching for someone to take her life. It is she, as the victim, who forces her own murder on the murderer, instructing him precisely what to do and how. The killer is the victim of the woman who wants to die. That's why the woman went into hysterics in the store when she discovered that the dress she wanted to buy was made of a stain-resistant material. When she actually wanted the material to stain.

Excellent Afterword

While the novel itself left me with mixed feelings, translator Jacek Dehnel's afterword is truly excellent and provides a good interpretive key to the work (as well as a brief history of how the previously untranslated Spark’s novel came to the Polish market and why under that title). While it won't be my favorite book this year, I certainly came upon an interesting and unique author. The Driver’s Seat surprises with its freshness and rebelliousness, role reversal, and strangeness, making the novel timeless. And although I feel like it appeals to my tastes like the main character's dress, it is equally memorable in a certain vivid, expressive way.

My rating: 6/10.


Author: Muriel Spark
Title: The Driver’s Seat
Publisher: Znak, Kraków 2025
Translation: Jacek Dehnel
Number of pages: 192
ISBN: 978-83-8367-786-6

sobota, 27 września 2025

Thomas Enger, Księga szubienic (Galgens bok)

Lektura na jesienną słotę

Gry weekendowa pogoda sprzyja (czyli coraz częściej), jest odpowiednio ciemno, zimno i ponuro, człowiek z przyjemnością sięga po kryminały. Zwłaszcza te wydane przez Wydawnictwo Smak słowa – ja uwielbiam, a serię Horsta pracowicie zbieram. Tym razem padło na kolegę po fachu, Thomasa Engera, a Ksiega Szubienic należy do literatury jednodniowej mimo swoich 400 stron.

Kryminał do odgadnięcia

Chociaż Horst i Enger współpracują przy serii o Alexie Blixie i Emmie Ramm, która ma już pięć tomów, to obaj panowie znajdują czas na pisanie własnych kryminałów. Księga szubienic ukazała się w ubiegłym roku (2024), ale dopiero niedawno wpadła w moje ręce. To pierwsza książka tego pisarza wydana przez wydawnictwo Smak słowa nie w duecie z Hostem, poprzednie jego samodzielne publikacje ukazywały się w Wydawnictwie Czarne (z wyjątkowo niegustownymi okładkami). Chociaż fabuła obejmuje trzy wątki, nie było się trudno w niej połapać – mało tego, udało mi się odgadnąć, kto był zabójcą, co w sumie dość rzadko mi się zdarza.

Zarys fabuły

Eva Kranz przeżywa zamach na swoje życie i budzi się w szpitalu ciężko ranna. W jej mieszkaniu znaleziono zwłoki mężczyzny i przerażoną 8-latkę, sąsiadkę z wyższego piętra. Eva usiłuje się czegoś dowiedzieć o swoim ojcu, Peterze Kranzu, i to właśnie te próby ściągają na nią niebezpieczeństwo. Mężczyzna zadarł z niewłaściwymi ludźmi, a może bardziej zaufał niewłaściwym ludziom, nie zdając sobie sprawy z ich zasięgów i posiadanej władzy. Przy okazji wszedł w posiadanie wyjątkowo niewygodnych informacji które mogą zronić możnym tego świata wiele szkody. By nie narażać swojej rodziny na niebezpieczeństwo musiał zniknąć. Potężni ludzie to tuzy biznesu, lokalni biznesmeni i potentaci na rynku nieruchomości. Każdy ma jednak swoje słabości, które można potem wykorzystać przeciwko niemu.

Synem takiej potężnej kobiety jest Chris, który od dzieciństwa ma psychopatyczne skłonności. Chłopca nie poruszył widok powieszonego ojca ani tragiczna śmierć siostry, tak jak nie rusza go alkoholizm matki (ani jej kazirodcze skłonności, co już Enger mógł sobie podarować). Mężczyzna stanie się narzędziem w jej rękach i mam przeczucie, że spotkamy go w kolejnych tomach.

Śledztwo prowadzi dzielna policjantka Hedda Fisk, której powierzona sprawa pokrzyżuje urlopowe plany z przyjaciółkami. Osobne śledztwo prowadzi dziennikarz Tom Rustad, i wspólnymi siłami śledczej i mężczyźnie udaje się ustalić, co takiego zobaczył na balu sylwestrowym Peter Kranz, co tak mogło zaszkodzić establishmentowi. Dodatkowo, Fisk jest lesbijką, romansującą z zamężną koleżanką z pracy. Ten wątek pozostał niepogłębiony i wydaje mi się wciśnięty nieco na siłę. Chyba niepotrzebnie, chociaż nie wiem, co zamierza Autor z nim zrobi w przyszłości.

Przystępność fabuły i rozwiązania zagadki

Chociaż akcja toczy się w dużej rozpiętości czasowej – 1984 do 2021 roku – to można swobodnie podążać za jej biegiem. Również mnogość postaci – choćby dobrze nakreślona postać 15-letniej Turczynki Melek, która po odegraniu swojej roli znika z powieści – nie przeszkadza w odbiorze. Rozdziały są krótkie, fabuła wciągająca, tropy zaczynają konsekwentnie prowadzić w jednym kierunku. To ciekawa rozrywka na poziomie, choć zaskakuje może trochę, czemu tak doświadczony morderca okazuje się być kilkukrotnie nieskuteczny. Trochę też rozczarował mnie brak nie-rozrywkowych, ważnych tematów, które często twórcy kryminałów wplatają w fabułę, by nadać jej inny ciężar gatunkowy. Tutaj mamy może wgląd w psychikę psychopaty, ale niepogłębiony i pozostawiony na poziomie lekkiej sensacji. Może trochę szkoda niewykorzystanego potencjału, niemniej jednak – warto. Przyjemny, aktywny odpoczynek dla umysłu na jesienną słotę.

Moja ocena: 7/10.


Thomas Enger, Księga szubienic
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2024
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

**********************************************************************************

Reading for a Rainy Autumn

The weekend weather is favorable, it's appropriately dark, cold, and gloomy, and one enjoys reading crime novels (and for the next few months it will only get better!). Especially those published by the publishing house Smak słowa– I love them, and I'm diligently collecting the Horst series. This time, I chose his colleague, Thomas Enger, and The Book of the Gallows. It proves to be a one-day read, despite its 400 pages.

A Crime Story You Can Guess

Although Horst and Enger are collaborating on the Alex Blix and Emma Ramm series, which already has five volumes, both gentlemen find time to write their own crime novels. The Book of the Gallows was published last year (2024), but I only recently got my hands on it. This is the author's first book published by Smak słowa, not in partnership with Host; his previous solo works were published by Wydawnictwo Czarne (with exceptionally tasteless covers). Although the plot encompasses three storylines, it wasn't difficult to follow – what's more, I managed to guess who the killer was, which is quite rare for me.

Plot Summary

Eva Kranz survives an assassination attempt and wakes up in the hospital, seriously injured. A man's body and a terrified 8-year-old girl, her upstairs neighbor, are found in her apartment. Eva tries to learn something about her father, Peter Kranz, and those attempts put her in danger. Her dad has crossed paths with the wrong people, or better to say trusted the wrong people, unaware of their reachness and the power they wield. In the process, he has acquired extremely inconvenient information that could do great harm to the powerful. To avoid endangering his family, he had to disappear. Powerful people include business tycoons, local businessmen, and real estate tycoons. However, each has their own weaknesses that can later be used against them.

The son of such a powerful woman is Chris, who had psychopathic tendencies since early childhood. The boy is unmoved by the sight of his father's suicidal death by hanging or the tragic demise of his sister, just as he is unmoved by his mother's alcoholism (or her incestuous tendencies, which seem a little bit excessive). The man will become a tool in her hands, and I have a feeling we'll meet him in subsequent volumes.

The investigation is led by brave policewoman Hedda Fisk, and this case will disrupt her vacation plans with her friends. Journalist Tom Rustad is conducting a separate investigation, and together, she and the man manage to determine what Peter Kranz saw at the New Year's Eve ball that could have caused so much harm for the establishment. Furthermore, Fisk is a lesbian, having an affair with a married coworker. This subplot remains unexplored and seems a bit forced. I don't know what the author intends to do with this plot thread in the future.

Accessibility of the Plot and Mystery Solving

Although the action takes place over a wide time span – from 1984 to 2021 – you can easily follow its progression. The multitude of characters – for example, the well-developed 15-year-old Turkish girl Melek, who disappears from the novel after playing her part – doesn't hinder the reading experience. The chapters are short, the plot is engaging, and the clues start to lead consistently in one direction. It's an interesting and enjoyable read, though it's perhaps a bit surprising why such an experienced killer proves ineffective several times. I was also somewhat disappointed by the lack of non-entertaining, important themes, which crime fiction writers often weave into the plot to give it a different weight. Here, we may get a glimpse into the psyche of a psychopath, but it's not in-depth and remains at the level of sensation. It's perhaps a shame on the wasted potential, but it's still worth it. A pleasant, active mental rest for the autumn rain.

My rating: 7/10.


Author: Thomas Enger
Title: The Book of the Gallows
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2024
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

  

Jorn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary (Offer)

Piąty tom serii o Emmie Ramm i Alexie Blixie

Piąty już tom z serii o Alexandrze Blixie i Emmie Ramm ukazał się nakładem wydawnictwa Smak Słowa w ubiegłym roku (2024). Stał sobie teraz niewinnie na półce w bibliotece, ja pobieżne sprawdziłam, czy już go przypadkiem nie czytałam, i tak trafił w moje ręce. Jako że długie chłodne wieczory i odpowiedni zapas herbaty sprzyjają kryminałom (czy też jak pisze wydawca na tyle okładki, thrillerom), rozprawienie się z najnowszym tomem w serii nie zabrało mi dużo czasu.

Zarys fabuły

Alexander Blix nie wrócił do pracy w policji po śmierci swojej córki i własnym pobycie w więzieniu. Dochodzi do siebie podczas sesji z psychologiem i adoptuje teriera Terry’ego. Emma Ramm także nie wróciła do pracy jako dziennikarka. Kobieta z niepokojem obserwuje, jak były śledczy wycofuje się z życia i coraz bardziej zamyka we własnym, smutnym świecie. Jednak do Blixa trafia informacja, że znaleziono zwłoki kobiety, której szukał kilka lat wcześniej, jeszcze podczas czynnej służby. Co więcej, morderca ponownie się z nim kontaktuje, chcąc naprowadzić go na swój ślad. Chociaż Alexander zawiadamia kolegów, Ci wydają się traktować jego doniesienia z pewną rezerwą, traktując go jako znudzonego samotnością celebrytę. Do Emmy z kolei zgłasza się nastolatka, Carmen Prytz, której ojczym, Oliver Krogh, jest podejrzewany o zamordowanie swojej pracownicy, Marii Normann. Chociaż początkowo może się wydawać, że to jedna i ta sama sprawa, szybko oba dochodzenia toczą się osobnymi torami.

Przeszłość Blixa

Ofiary wydawały mi się znacznie spokojniejsze niż poprzednie tomy serii. Autorzy przenieśli środek ciężkości z sensacyjnej akcji na dwa ważne tematy – walkę z depresją (Blix) i trudne dzieciństwo (również Blix). Relacje na linii rodzic – dziecko stanowią oś fabularną skandynawskiego thrillera, a niezaspokojona potrzeba akceptacji i rodzicielskiej miłości staje się motorem wielu działań w powieści. Chociaż autorzy dobitnie pokazują, że można działać dla dobra społeczeństwa nawet mając za sobą bardzo trudne, patologiczne wręcz doświadczenia z dzieciństwa, to pokazują też, do czego jest zdolny skrzywdzony za dzieciaka dorosły. W końcu dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Blixa – jego cierpiącej na zastępczy zespół Münschhausena, a potem na nowotwór matce Elinor, i surowym, nieobecnym, niewspierającym ojcu, Gjermundzie. Przyszły policjant miał dość ekstremalne dzieciństwo. Morderca upatruje w Alexandrze bratniej duszy sądząc, że trudne doświadczenia z młodości ich łączą. Tylko do pewnego stopnia.

Nowe początki

Akcja thrillera toczy się wartko i czekają nas dwa zaskakujące zwroty akcji w obu toczących się śledztwach. Co prawda autorzy nie dają nam szans rozwiązać sprawy Carmen i jej ojczyma, co robi sama Emma z podejrzanymi (co wydaje się mało prawdopodobne), to jednak delikatnie sugerują sprawcę drugiego wątku. Jednak akcja nie przyćmiewa rozliczeń Blixa z przeszłością, ani początków jego nowego związku i rodzącej się wraz z nim nadziei i radości życia. Szczęśliwie były policjant zdaje się wracać do formy i ta książka stanowi zamknięcie pewnego rozdziału i początek nowego – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Przyznam, że ten tom podobał mi się bardzo ze swoją nieco wyciszoną sensacyjną fabułą i mocnym skupieniu na aspektach psychologicznych. Tytułowe ofiary można czytać wąsko – jako mordowane kobiety, ale również szerzej – wszystkie dzieci niezadbane odpowiednio przez rodziców. Komu zależy na lepszym poznaniu Blixa – niech biegnie do księgarni lub biblioteki. Warto!

PS. W Norwegii ukazał się już szósty tom z serii o Blixie i Ramm, Wyrzutek (Utskudd). Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

Moja ocena: 8/10


Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

********************************************************************************

The fifth volume in the series about Emma Ramm and Alex Blix

The fifth volume in the series about Alexander Blix and Emma Ramm was published by the Polish Publishing House Smak Słowa last year (2024), translated by excellent Milena Skoczko-Nakielska. It was sitting innocently on the library shelf; I quickly checked to see if I'd read it before, and that's how it ended up in my hands. Since long, cool evenings and a good supply of tea are conducive to crime novels (or, as the publisher writes on the back cover, thrillers), it didn't take me long to get through the latest volume in the series.

Plot Summary

Alexander Blix didn't return to police work after the death of his daughter and his own prison sentence. He recovers during sessions with a psychologist and adopts a terrier, Terry. Emma Ramm also didn't return to work as a journalist. The woman watches with concern as the former investigator withdraws from life and increasingly disappears into his own sad world. However, Blix receives news that the body of a woman he was searching for several years earlier, while still on active duty, has been found. Furthermore, the killer contacts him again, hoping to lead him to his trail. Although Alexander notifies his colleagues, they seem to treat his reports with some reserve, viewing him as a celebrity bored with loneliness. Emma, ​​in turn, is approached by a teenager, Carmen Prytz, whose stepfather, Oliver Krogh, is suspected of murdering his employee, Maria Normann. Although it may initially seem like the same case, the two investigations quickly go their separate ways.

Blix's Past

Victim seemed much calmer than the previous installments in the series. The authors shifted the focus from the action-packed thriller to two important themes: Blix's struggle with depression and his difficult childhood. Parent-child relationships form the plot axis of this Scandinavian thriller, and the unmet need for acceptance and parental love becomes the driving force behind many of the novel's events. Although the authors clearly demonstrate that it is possible to work for the good of society even with very difficult, one could say pathological childhood experiences, they also show the potential of an adult who was wronged as a child. Finally, we learn a little more about Blix's past – his mother, Elinor, who suffered from Munshausen syndrome by proxy and later from cancer, and his strict, absent, and unsupportive father, Gjermund. The future policeman had a rather extreme childhood. The murderer sees a kindred spirit in Alexander, believing that their difficult youthful experiences connect them – a false assumption.

New beginnings

The thriller's action unfolds rapidly, and we are in for two surprising twists in both ongoing investigations. While the authors don't give us a chance to solve the case of Carmen and her stepfather, as Emma herself does with the suspects (which seems unlikely), they do subtly suggest the perpetrator of the second thread. However, the action doesn't overshadow Blix's coming to terms with the past, nor the beginnings of his new relationship and the hope and joy of life that come with it. Fortunately, the former policeman seems to be getting back on track, and this book marks the end of a chapter and the beginning of a new one – both in his personal and professional life. I admit that I really enjoyed this volume, with its somewhat muted thriller plot and strong focus on psychological aspects. The titular victims can be read narrowly – as murdered women, but also more broadly – ​​as all children not properly cared for by their parents. Anyone interested in getting to know Blix better should run to the bookstore or library. It's worth it!

P.S. The sixth book in the Blix and Ramm series, Outcast (Utskudd), has already been published in Norway. I can't wait for the translation! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

My rating: 8/10


Authors: Jørn Lier Horst, Thomas Enger
Title: Victim
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

 

niedziela, 13 lipca 2025

Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell, Krzyk (Skriket)

Nowa seria, nowy bohater, nowe media

Nieśpiesznie sięgnęłam po pierwszy napisany w duecie Jorn Lier Horst – Jan-Erik Fjell kryminał Krzyk, prawdopodobnie pierwszy z serii o niedoszłym policjancie Markusie Hegerze, który obecnie zajmuje się publikowaniem podcastów kryminalnych Krimcast. Mężczyzna wraca do sprawy zaginięcia siedmioletniej Leah Forsberg z 2008 roku, ponieważ na światło dzienne wypływają nowe fakty, a skazany zabójca wydaje się w ich świetle niewinny.

Wielu bohaterów i pędząca naprzód akcja

Uczucia mam mieszane. Dla mnie Horst samodzielnie lepiej buduje atmosferę i ma charakterystyczne dla siebie sceny grozy, które tutaj nie doszły w pełni do głosu. Bohaterów było dość wielu, z niektórymi, jak dociekliwą dziennikarką Mathilde Wold, trzeba się było szybko pożegnać, ale w sumie żaden z nich, oprócz oczywiście głównego bohatera, nie został dobrze nakreślony. Dwie ofiary w zasadzie są nieważne w toku śledztwa, są tylko ciałami, które napędzają akcję, ale niewiele o nich wiemy. Zwłaszcza o zamordowanej dziewczynce.

Pewnie nieprawdopodobieństwa fabularne

Akcja toczy się wartko, ale mało prawdopodobne wydaje mi się to, że czego policja nie mogła rozwiązać w przeciągu kilku lat śledztwa, to domorosły detektyw rozwiązał w 4 dni. Najpierw mężczyzna popełnia kardynalny błąd, ściąga techników kryminalnych do złego miejsca pochówku, ale już w mniej niż 24 godziny ma ponowną szansę i pełne zaufanie policji. Potem podejmuje bardzo ryzykowne działania w scenie wieńczącej rozwiązanie zagadki, narażając życie wszystkich obecnych podczas jego zabawy. Ten błąd ma bardzo poważne konsekwencje, ale to też nie wydaje się zaprzątać głowy autorów. Za dużo sensacji, a za mało starego, dobrego Horsta i mozolnej pracy kryminalnej. Za to najbardziej cenię serię o Williamie Wistingu – za jej realizm i oddanie trudów śledczej pracy. Tu tego nie ma.

Podcast kryminalny

Z pewnością ciekawym posunięciem jest wpisanie podcastu w literacką treść książki. Ta forma literatury cieszy się rosnącym powodzeniem, a dostrzeżenie i docenienie jej stanowi dowód spostrzegawczości i świadomości tego, co się dzieje na czytelniczym rynku. Uważam to za wartościowy zabieg. Książka, jak to norweski kryminał, wciąga i czyta się szybciutko, ale na razie do nowej serii pozostaję nieprzekonana.

Moja ocena: 6/10


Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell, Krzyk
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-67709-37-8


***********************************************************************************

New series, new protagonist, new media

I took my time picking up the first crime novel, The Scream, written by the duo Jørn Lier Horst and Jan-Erik Fjell. It's likely the first in a series about the would-be police officer Markus Heger, who currently publishes the crime podcast Krimcast. He returns to the case of the 2008 disappearance of seven-year-old Leah Forsberg as new facts come to light, and the convicted killer seems innocent in light of them.

Multiple characters and a fast-paced plot

I have mixed feelings. For me, Horst builds the atmosphere better on his own and has his trademark horror scenes, which didn't fully come to fruition here. There were quite a few characters, some of whom, like the inquisitive journalist Mathilde Wold, were quickly dismissed, but overall, none of them, except for the protagonist, were well-developed. Two of the victims are essentially irrelevant to the investigation; they're merely bodies that drive the plot, but we don't know much about them. Especially not about the murdered girl.

Plot Improbabilities

The action moves briskly, but it seems unlikely to me that what the police couldn't solve over several years of investigation was solved in four days by a homegrown detective. First, the man makes a cardinal mistake, bringing forensic technicians to the wrong burial site, but in less than 24 hours, he has another chance and the police's full trust. Then, in the culmination scene, he takes very risky action, endangering the lives of everyone present. This mistake has very serious consequences, but that doesn't seem to have troubled the authors either. Too much sensationalism and not enough good old Horst and the painstaking work of the detectives. That's what I appreciate most about the William Wisting series – its realism and dedication to the rigors of investigative work. This isn't the case here.

Crime Podcast

Incorporating a podcast into the literary content of a book is certainly an interesting move. This form of literature is enjoying growing popularity, and recognizing and appreciating it demonstrates a keen eye for observation and awareness of what's happening in the reading market. I consider this a valuable approach. The book, as is typical of Norwegian crime fiction, is engaging and a quick read, but for now, I remain unconvinced about the new series.

My rating: 6/10. 

Authors: Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell
Title: The Scream
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 408
ISBN: 978-83-67709-37-8

niedziela, 1 czerwca 2025

Joanna Bator, Gorzko, gorzko

Kobieca saga rodzinna

Opasłych rozmiarów powieść Gorzko, gorzko Joanny Bator zaczynałam czytać dwukrotnie. Za pierwszym razem porzuciłam po kilkudziesięciu stronach. Przy drugim podejściu przetrwałam pierwsze rozdziały, w których nie mogłam się na początku połapać, kto jest kim. Początkowe rozczarowanie zastąpiła jednak wielka przyjemność i  radość, że książka jest taka długa. Naprawdę nie chciałam, by się skończyła.

Cztery pokolenia

Gorzko, gorzko opowiada historię czterech pokoleń kobiet – prababki Berty Koch, Niemki, córki rzeźnika Hansa, która zaszła w ciążę z wędrownym Cyganem Młodym i urodziła córkę Barbarę. Dziewczynka w wojennej zawierusze trafia do polskiego bidula i zostaje adoptowana przez Marię i Jakuba Serce, i tak zostaje Polką, Barbarą Serce. Ze związku pracowitej wałbrzyszanki z Barnabą rodzi się Violetta Serce, dziewczyna o wielkich nadziejach i niespełnionych ambicjach, która swojej matce podrzuca swoją córeczkę, Kalinę, a sama ucieka ze  znienawidzonego stryszku w wielki świat. Pojawia się tylko, gdy Barbara musi na jakiś czas zniknąć, ale kiedy tylko babka ponownie się pojawia, ponownie porzuca swoje dziecko.

Berta Koch

Każda z tych kobiet jest inna i każda porusza inną strunę emocji, ale też każdą można zrozumieć. Młoda Berta, obmacywana przez swojego ojca Hansa Kocha i w jego planach wydawana za mąż za wspólnika rzeźnika, traktowana przez jedynego rodzica (matka zmarła w połogu) jako coś pomiędzy służącą a towarem pokazowym, traci głowę dla czarnookiego wędrownego sprzedawcy Młodego. Bator soczyście opisuje sceny łączącej ich namiętności, jak również postać obserwującego wszystko z daleka kaleki wojennego niespełna rozumu, Clausa de Schlaussa, czy wreszcie zdroworozsądkowej Magdy Tabach, służącej i znajdy, która jednak lepiej ułożyła sobie życie niż naiwna Berta. Młoda Polka, którą pomiatano od wczesnego dzieciństwa, która musiała znosić niechciane zaloty od licznych gości podczas swojej służby, bardzo trzeźwo patrzyła na związek najbliższej przyjaciółki z obwoźnym handlarzem i nie dała wiary obietnicy wspólnej przyszłości w Pradze. Pragnienie porzuconej Berty nie mogło się spełnić, a złamane serce popchnęło ją do zbrodni.

Barbara Serce

Jej córka Barbara częściowo powieliła los matki. Jej pierwszy ukochany, Mirek Maj, zginął w wypadku motocyklowym na jej oczach, oferując jej jednak wcześniej trzy miesiące trudnego do uwierzenia szczęścia. To historia i postać Barbary najbardziej zapadły mi w serce. Kolejny amant, popadając co i rusz w alkoholowe ciągi, podarował Barbarze lata gehenny i córkę Violettę, która szybko nauczyła się przed nim uciekać. Dopiero kiedy dziadek, pobiwszy babcię do nieprzytomności zaczął dobierać się do wnuczki, Barbara podjęła najbardziej radykalne z możliwych kroki. To co mnie w jej postaci porusza, to również jej obsesja zbieractwa, zapełniania domu przydasiami, obsesyjnego gromadzenia przedmiotów . Seniorka rodu Serce nie potrafiła obdarzyć miłością swojej córki, bo sama nie zaznała miłości w dzieciństwie, ale umiała pokochać wnuczkę i dobrze się nią zająć.

Violetta Serce

Violetta (przez V i dwa t) to dla mnie najbardziej antypatyczna postać w całej powieści, ale też najbardziej niewidoczna. Wiedziona pragnieniem życia jak w Dynastii, wiecznie niezadowolona z opcji, które jej podsuwało życie, przegapia szansę na szczęście w postaci Karla Murarza, ojca Kaliny, porzuca własne dziecko i goni miraże. Córka podsumowuje ją gorzko: „Robiła to, co wychodziło jej najlepiej, czekała na prawdziwe życie i wielką miłość” (s. 574).

Kalina Serce

Kalina, która niczym detektyw bada drzewo genealogiczne swojej rodziny, łączy luźne wątki i poznaje ludzi, o których jej najbliżsi nie chcieli albo nie potrafili mówić. Piękna jest jej relacja z babcią, która musiała jej wystarczyć za ojca i matkę, trudna i szorstka relacja z wiecznie nieobecną Violettą, ciekawe obecne spokojne życie w Sokołowsku, w domu dawnego uzdrowiciela Bazyla Ochęduszki. Bator wspaniale wplata wielką historię w codzienne losy kobiet, pokazując jednocześnie ich bezbronność wobec przetaczających się wielkich wydarzeń, jak i siłę w radzeniu sobie z różnorakimi przeciwnościami losu. To w dużej mierze powieść o niezłomności i dzielności słabszej płci.

Portret mężczyzn

Jak zatem przedstawiona jest płeć silniejsza? Cóż, często po prostu jako mięso (kto wie, ten wie). Mężczyźni są albo nieobecni (Młody, Karol Murarz), albo jako siła niszczycielska (Hans Koch, Barnaba). Ukochany Barbary Mirek wniósł może chwilę oddechu, ale sądzę, że na dłuższą metę mógłby się okazać podobny do Młodego, szukający dalszych przygód i młodszych roczników. Panowie nie są zatem przedstawieni w zbyt pozytywnym świetle, często są tłuści, odrażający w swojej fizyczności, śmierdzący (Hans Koch, Claus de Schlauss, Barnaba), a korowód kochanków Violetty zdaje się to potwierdzać. Gorzko, gorzko to kobiecy świat, gdzie mężczyźni zdają się być tylko przelotnymi gośćmi.

Gorzko, gorzko

Skąd tytuł? „Gorzko, gorzko, powtarzam trzydziestoletnia, gdy boję się strachem odziedziczonym po tej małej silnej kobiecie, że stracę to, po co ośmieliłam się wyciągnąć ręce,” mówi Kalina (s. 549). To zaklęcie ma zmylić czyhający zły los, który tylko czeka, by odebrać wszystko, co dobre. To zakręcie wypowiadała także jej Babka, „która już rozumiała, że naprawdę traci się tylko to, co jest wiele warte” (s. 556). Gorzko.

Moja ocena: 8/10.


Joanna Bator, Gorzko, gorzko
Wydawnictwo Znak, Kraków 2020
Liczba stron: 656
ISBN: 978-83-240-6103-7

********************************************************************************

A female family saga

I started reading the bulky novel Bitter, Bitter by Joanna Bator twice. The first time I gave up after a few dozen of pages. The second time I got through the first chapters, in which I couldn't figure out who was who at first. The initial disappointment was replaced by great pleasure and joy that the book was so long. I really didn't want it to end.

Four generations

Bitter, Bitter tells the story of four generations of women - great-grandmother Berta Koch, a German, daughter of the butcher Hans, who became pregnant with the wandering Gypsy Youngster and gave birth to a daughter, Barbara. In the turmoil of war, the girl ends up with a Polish orphanage and is adopted by Maria and Jakub Serce, and so she becomes a Pole, Barbara Serce. From the union of a hard-working woman, now living in Wałbrzych with Barnaba, Violetta Serce is born, a girl with great hopes and unfulfilled ambitions, who leaves her daughter, Kalina, with her mother, and escapes from the hated attic into the big world. She appears only when Barbara has to disappear for a while, but as soon as the grandmother reappears, she abandons her child again.

Berta Koch

Each of these women is different and each strikes a different emotional chord, but each can also be understood. Young Berta, groped by her father Hans Koch and in his plans married off to a butcher's fture business partner, treated by her only parent (her mother died in childbirth) as something between a servant and a showpiece, loses her head to the dark-eyed traveling salesman Youngster. Bator vividly describes scenes of their lovemaking, as well as the character of the war cripple Claus de Schlauss, who watches everything from afar and is not entirely sane, and finally the common-sense Magda Tabach, a servant and foundling, who has nevertheless managed to arrange her life better than the naive Berta. The young Polish woman, who had been pushed around since early childhood, who had to endure unwanted advances from numerous guests during her service, looked very soberly at her closest friend's relationship with a traveling salesman and did not believe the promise of a shared future in Prague. The abandoned Berta's desire could not be fulfilled, and her broken heart pushed her to crime.

Barbara Serce

Her daughter Barbara partially repeated her mother's fate. Her first love, Mirek Maj, died in a motorcycle accident before her eyes, but had previously offered her three months of hard-to-believe happiness. It was Barbara's story and character that touched my heart the most. Another lover, constantly falling into alcoholic binges, gave Barbara years of agony and a daughter, Violetta, who quickly learned to run away from him. Only when the grandfather, having beaten the grandmother unconscious, began to make improper contact with her granddaughter, did Barbara take the most radical steps possible. What moves me about her character is also her obsessive collecting, filling the house with extras, uncontrollably accumulating objects. The senioress of the Serce family was unable to give love to her daughter, because she herself had not experienced love in childhood, but she was able to love her granddaughter and take good care of her.

Violetta Serce

Violetta (with a V and double t) is for me the most unpleasant character in the entire novel, but also the most invisible. Driven by the desire to live like in The Dynasty TV series, eternally dissatisfied with the options that life presented her, she misses the chance for happiness in the form of Karl Murarz, Kalina's father, abandons her own child and chases mirages. Her daughter sums it up bitterly: "She did what she did best, she waited for real life and great love" (p. 574).

Kalina Serce

Kalina, who, like a detective, examines the family tree of her family, connects loose threads and meets people that her closest ones did not want to or could not talk about. Her relationship with her grandmother, who had to suffice as a father and mother, is beautiful, her difficult and rough relationship with the eternally absent Violetta, and her current peaceful life in Sokołowsko, in the house of the former healer Bazyl Ochęduszka, is interesting. Bator wonderfully weaves a great story into the everyday fates of women, showing at the same time their defenselessness in the face of great events, as well as their strength in dealing with various adversities of fate. This is largely a novel about the stubbornness and courage of the weaker sex.

Portrait of men

So how is the stronger sex presented? Well, often simply as meat (who knows, knows). Men are either absent (Youngster, Karol Murarz) or a destructive force (Hans Koch, Barnaba). Barbara's beloved Mirek may have brought a moment of respite, but I think that in the long run he could turn out to be similar to Youngster, seeking further adventures and younger generations of females. Men are therefore not presented in a very positive light, they are often fat, repulsive in their physicality, stinking (Hans Koch, Claus de Schlauss, Barnaba), and the procession of Violetta's lovers seems to confirm this. Bitter, bitter is a woman's world, where men seem to be only passing guests.

Bitter, bitter

Where does the title come from? "Bitter, bitter, I repeat as a thirty years old, because I am filled with fear inherited from that small, strong woman, that I will lose what I dared to reach out for," says Kalina (p. 549). This apotropaic spell is to confuse the lurking evil fate, ensure it there is no sweetness, nothing good, nothing to be taken away. This chant was also uttered by her Grandmother, "who already understood that you really only lose what is worth a lot" (p. 556). Bitter summary. 

My rating: 8/10.

 

Author: Joanna Bator
Title: Bitter, bitter
Publishing House: Wydawnictwo Znak, Kraków 2020
Number of pages: 656
ISBN: 978-83-240-6103-7

sobota, 26 kwietnia 2025

Michał Śmielak, Pomruk

Gdy przeszłość jednostki łączy się z przeszłością miejsca

Zachęcona lekturą Osady błyskawicznie zaopatrzyłam się w kolejny kryminał Michała Śmielaka, tym razem w zbierający dobre recenzje Pomruk. Piękna zielona okładka (ze śladami drukarskiej krwi) zachęca do lektury. Przyznam jednak szczerze, że poprzednia pozycja bardziej mi się podobała.

Zawiązanie akcji

Pomruk został opublikowany w 2022 roku, jest więc nieco wcześniejszy od Osady i wraz z nią tworzy cykl słowiańskich biesów. Jak w Osadzie grasowała Mara, tak tu o szereg zbrodni podejrzewany jest Bies. Jak zawsze jednak potworem okazuje się być człowiek. Ale po kolei. Stanisław Stadnicki, dawny gangus i przestępca, prawdziwy mafijny boss, przeprowadza się do wioski Pomruk w Bieszczadach, by zacząć wieść zupełnie inne życie. Momentem zwrotnym była dla niego śmierć córki, która przypadkiem przyjęła kulę przeznaczoną dla ojca. Mężczyzna spakował się więc, zmienił nazwisko na Borowy, i zapadł się pod ziemię, licząc na to, że przy należytej ostrożności uda mu się całkowicie zniknąć z radarów. Chociaż stałym punktem dnia jest dla Stadnickiego przyłożenie sobie gnata do głowy i codzienne odkrywanie, że nie jest jeszcze gotowy na samobójstwo, dawny mafioso zaczyna budować relacje z lokalną społecznością. Pomaga pani weterynarz Monice Kani w stajni, rąbie drewno wiekowej sąsiadce Zofii Grochowej, przyjmuje wizyty dzielnicowego Waldemara Jaroszka, by oglądać z nim stare filmy na wideo, i pije whisky ze Stefanem Ragany, zapalonym kolarzem. Chociaż początkowo nie ma kontaktów ze swoją tajemniczą sąsiadką, pisarką Marią Zagacz, również tu udaje mu się nawiązać znajomość, jak się okaże nieco głębszą, niż się spodziewał. Kiedy wydaje się, że jego życie zaczyna biec normalny torem i udało się uciec od przeszłości, w potoku znalezione zostaje ciało młodej dziewczyny, która ma wytatuowany portret córki Stadnickiego na piersi. Tak zaczyna się ciąg morderstw w Pomrukach (jak mówią lokalsi).

Niezwykłe zagęszczenie zagadek i zbrodni jak na małą wioseczkę w Bieszczadach

Wydaje się więc, że akcja zapowiada się niezwykle interesująco. Do mrocznej przeszłości Stadnickiego dochodzi mroczna przeszłość mieściny – grasującego w okolicy pedofila, który porywał chłopców (w tym brata dzielnicowego Jaroszka), czy też Grześ Wieżtyca, który gołymi rękami udusił swoją narzeczoną i został za to zlinczowany przez lokalną społeczność. Przyznam jednak szczerze, że im dalej w las, tym było więcej bohaterów i mrocznych historii, aż w końcu zrobiło się ich za dużo. W Osadzie akcja toczyła się w środku zimy, przy trzaskającym mrozie, w dusznej atmosferze pułapki, uwięzienia. Tutaj Śmielakowi nie udało się zbudować takiego klimatu – przestrzeń akcji jest rozległa jak same Bieszczady, bohaterów również jest wielu. Chociaż więc Stefan Stadnicki, mimo swojej naprawdę paskudnej przeszłości, wzbudził moją wielką sympatię i wiarę w to, że ludzie mogą się zmieniać, o tyle sam Pomruk podobał mi się już znacznie mniej. To nadal bardzo dobry kryminał i znakomicie napisana rozrywka, ale brakuje tego składnika z Osady, która czyniłaby go wybitnym. Warto sięgnąć, by się dobrze ubawić i odpocząć, a także śledzić, który to z licznych bohaterów odpowiada za dziejące się w Pomrukach zbrodnie.

Moja ocena: 7/10

Michał Śmielak, Pomruk
Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2022
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-67093-48-4

********************************************************************************

When Individual Past Merges with a Local One

Encouraged by reading The Settlement, I quickly stocked up on another crime novel by Michał Śmielak, this time the well-reviewed Pomruk. The beautiful green cover (with traces of printed blood) encourages reading. However, I must admit that I liked the previous title more.

The beginning of the plot

Pomruk was published in 2022, so it is slightly earlier than The Settlement and together with it creates a series on Slavic demons. Just as Mare was on the loose in The Settlement, here the Bies is suspected of a series of crimes. As always, however, the monster turns out to be a man. But let's take it one step at a time. Stanisław Stadnicki, a former gangster and criminal, a real mafia boss, moves to the village of Pomruk in the Bieszczady Mountains to start leading a completely different life. The turning point for him was the death of his daughter, who accidentally took a bullet intended for her father. So the man packed up, changed his name to Borowy, and dissolved into thin air, hoping that with due caution he would be able to disappear completely from the radar. Although Stadnicki's daily routine involves putting a gun to his head and discovering every day that he is not yet ready to commit suicide, the former mafioso begins to build relationships with the local community. He helps veterinarian Monika Kania in the stables, chops wood for his elderly neighbor Zofia Grochowa, receives visits from district policeman Waldemar Jaroszek to watch old videos with him, and drinks whisky with Stefan Ragany, a keen cyclist. Although he initially has no contact with his mysterious neighbor, writer Maria Zagacz, he also manages to make a connection here, which turns out to be a bit deeper than he expected. Just when it seems that his life is starting to run its normal course and he has managed to escape his past, the body of a young girl is found in a nearby stream, with a portrait of Stadnicki's daughter tattooed on her chest. This is how the series of murders in Pomruki (as the locals say) begin.

An unusual density of mysteries and crimes for a small village in the Bieszczady Mountains

So it seems that the action promises to be extremely interesting. In addition to Stadnicki's dark past, there is the dark past of the town - a pedophile on the loose in the area, who kidnapped boys (including the brother of the district policeman Jaroszek), or Grześ Wieżtyca, who strangled his fiancée with his bare hands and was lynched by the local community for this. However, I will honestly admit that the further into the plot we went, the more characters and dark stories there were, until in the end there were too many of them. In The Settlement, the action took place in the middle of winter, in the freezing cold, in the stifling atmosphere of a trap, imprisonment. Here, Śmielak failed to create such an atmosphere - the space of the action is as vast as the Bieszczady Mountains themselves, and there are also many characters. So although Stefan Stadnicki, despite his truly nasty past, aroused my great sympathy and belief that people can change after all, I liked Pomruk much less. It is still a very good crime novel and excellently written entertainment, but it lacks that ingredient from The Settlement that would make it outstanding. It is worth reaching for a good entertainment and a rest, as well as to follow which of the many characters is responsible for the crimes taking place in Pomruki.

My rating: 7/10

Author: Michał Śmielak
Title: Pomruk
Publishing House: Skarpa Warszawska, Warsaw 2022
Number of pages: 368
ISBN: 978-83-67093-48-4