Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crime story. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crime story. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 października 2025

Jørn Lier Horst, Susza (Tørt land)

Obsesja kampera

Osiemnasty (licząc prequel) tom serii o Williamie Wistingu uważam za naprawdę udany. Zaskakujący zwrot akcji, ciekawie nakreśleni bohaterowie i kilka nachodzących na siebie kryminalnych zagadek – to można odnaleźć w najnowszym kryminale Norwega Jørna Liera Horsta. Pisarz nie wychodzi z wprawy!

Co się kryje na dnie jeziora

Podczas upalnego lata znacząco spada poziom wody w jeziorze Farris. Jest to również związane z pracami na zaporze, z której spuszczono dużo wody, by móc ją naprawić. Jednak brak opadów sprawia, że jezioro coraz bardziej wysycha i zaczyna odsłaniać tajemnice skrywane na dnie. Jedną z nich są zwłoki młodego motocyklisty, Mortena Wendela, który niewiele wcześniej był czasowo aresztowany w sprawie o gwałt na córce sąsiadów. Niedługo po zaginięciu chłopaka dom państwa Wendelów doszczętnie płonie, a rodzina wyprowadza się w nowe miejsce, by zacząć nowe życie. Drugim wątkiem jest znalezienie charakterystycznego złotego łańcuszka z literą A, który przypuszczalnie należał do zaginionej cztery lata wcześniej nastoletniej Szwedki Anniki Bengt. Czy wysychające jezioro kryje jeszcze więcej sekretów?

Temat zmian klimatycznych

Już wcześniej widziałam, że Horst starał się wpleść w swoje kryminały inny, większy temat. Czasami były to problemy z imigrantami (Bez granic), handel ludźmi i narkotykami (Nocny człowiek), czy też samotności i możliwości odejścia tak cicho, że sąsiedzi będą mieszkać koło rozkładających się zwłok latami (Jaskiniowiec). Tym razem pisarz poruszył temat zmian w środowisku, pojawiają się także protestujący (ale i sprzątający wyschnięte jezioro) aktywiści klimatyczni. Temat zasobów wody przewija się również podczas rozmów Everta Hartinga, jego żony Elli i jej brata Kjella-Torre. Ten kochający podróżować kamperem mężczyzna, oskarżany wielokrotnie o podglądactwo i obnażanie się przed młodymi kobietami, szybko stanie się głównym podejrzanym w prywatnym śledztwie małżeństwa Harting. Dołącza więc trzeci wątek.

Ciągle na bieżąco i w zgodzie z realiami

Horst znów nie zawodzi – jego książka trzyma w napięciu do samego końca, a jednocześnie autor pokazuje międzynarodową współpracę pomiędzy szwedzką i norweską policją. Pokazuje również, jak sztuczna inteligencja potrafi wesprzeć śledztwo – choćby w analizie tysięcy zgromadzonych zdjęć (poszukiwanie twarzy czy samochodów w zgromadzonym materiale), wagę poprawnego dokumentowania przebiegu śledztwa, bo do niektórych materiałów trzeba będzie wrócić po latach. Jako doświadczony śledczy autor przykłada dużą wagę do tego, jak policja przygotowuje komunikaty dla prasy, ile można powiedzieć bez szkody dla śledztwa i jak nie skrzywdzić podejrzanego fałszywymi pomówieniami. Winę trzeba udowodnić, a szybko rozprzestrzeniająca się plotka czy pomówienie mogą kosztować kogoś dobre imię, a nawet życie.

Moja ocena: 8/10.


Jørn Lier Horst, Susza
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 356
ISBN: 978-83-67709-51-4

**********************************************************************************

Obsession on Camper Vans

I consider the eighteenth volume (counting the prequel) in the William Wisting series a true success. A surprising plot twist, interestingly developed characters, and several overlapping crime mysteries can be found in Norwegian Jørn Lier Horst's latest crime novel The Lake. The writer is on top of his game!

What Lies at the Bottom of the Lake

During the hot summer, the water level in Lake Farris drops significantly. This is also due to work on the dam, from which a lot of water was drained to repair it. However, the lack of rainfall causes the lake to dry out more and more, revealing secrets hidden at the bottom. One of them is the body of a young motorcyclist, Morten Wendel, who was recently arrested for the rape of his neighbor's daughter. Shortly after the boy's disappearance, the Wendel house burns to the ground, and the family moves to a new location to start a new life. The second plot thread involves the discovery of a distinctive gold chain with the letter A, which presumably belonged to Swedish teenager Annika Bengt, who disappeared four years earlier. Does the drying lake hold even more secrets?

The Theme of Climate Change

I've seen Horst previously attempt to weave other, larger themes into his crime novels. Sometimes these included issues with immigrants (Snow Fall), human and drug trafficking (The Night Man), or loneliness and the possibility of passing away so quietly that neighbors will live next to decomposing corpses for years (The Caveman). This time, the author touches on environmental change, and climate activists protesting (and also cleaning up the dried-up lake) also appear. The topic of water resources also recurs in conversations between Evert Harting, his wife Ella, and her brother Kjell-Torre. This man, who loves traveling in his camper van, repeatedly accused of voyeurism and exposing himself to young women, quickly becomes the prime suspect in the private investigation of the Harting couple. A third thread is thus added.

Continuously current and true to reality

Horst again does not disappoint – his book keeps you in suspense until the very end, while also showcasing the international cooperation between the Swedish and Norwegian police. He also demonstrates how artificial intelligence can aid investigations – for example, in the analysis of thousands of collected photos (searching for faces or cars in the collected material) and the importance of properly documenting the course of the investigation, as some materials will need to be revisited years later. As an experienced investigator, the author places great importance on how the police prepare press releases, how much can be said without harming the investigation, and how to avoid harming the suspect with false accusations. Guilt must be proven, and quickly spreading rumors or slander can cost someone their reputation or even their life.

My rating: 8/10.


Author: Jørn Lier Horst
Title: The Lake
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Pages: 356
ISBN: 978-83-67709-51-4

sobota, 27 września 2025

Thomas Enger, Księga szubienic (Galgens bok)

Lektura na jesienną słotę

Gry weekendowa pogoda sprzyja (czyli coraz częściej), jest odpowiednio ciemno, zimno i ponuro, człowiek z przyjemnością sięga po kryminały. Zwłaszcza te wydane przez Wydawnictwo Smak słowa – ja uwielbiam, a serię Horsta pracowicie zbieram. Tym razem padło na kolegę po fachu, Thomasa Engera, a Ksiega Szubienic należy do literatury jednodniowej mimo swoich 400 stron.

Kryminał do odgadnięcia

Chociaż Horst i Enger współpracują przy serii o Alexie Blixie i Emmie Ramm, która ma już pięć tomów, to obaj panowie znajdują czas na pisanie własnych kryminałów. Księga szubienic ukazała się w ubiegłym roku (2024), ale dopiero niedawno wpadła w moje ręce. To pierwsza książka tego pisarza wydana przez wydawnictwo Smak słowa nie w duecie z Hostem, poprzednie jego samodzielne publikacje ukazywały się w Wydawnictwie Czarne (z wyjątkowo niegustownymi okładkami). Chociaż fabuła obejmuje trzy wątki, nie było się trudno w niej połapać – mało tego, udało mi się odgadnąć, kto był zabójcą, co w sumie dość rzadko mi się zdarza.

Zarys fabuły

Eva Kranz przeżywa zamach na swoje życie i budzi się w szpitalu ciężko ranna. W jej mieszkaniu znaleziono zwłoki mężczyzny i przerażoną 8-latkę, sąsiadkę z wyższego piętra. Eva usiłuje się czegoś dowiedzieć o swoim ojcu, Peterze Kranzu, i to właśnie te próby ściągają na nią niebezpieczeństwo. Mężczyzna zadarł z niewłaściwymi ludźmi, a może bardziej zaufał niewłaściwym ludziom, nie zdając sobie sprawy z ich zasięgów i posiadanej władzy. Przy okazji wszedł w posiadanie wyjątkowo niewygodnych informacji które mogą zronić możnym tego świata wiele szkody. By nie narażać swojej rodziny na niebezpieczeństwo musiał zniknąć. Potężni ludzie to tuzy biznesu, lokalni biznesmeni i potentaci na rynku nieruchomości. Każdy ma jednak swoje słabości, które można potem wykorzystać przeciwko niemu.

Synem takiej potężnej kobiety jest Chris, który od dzieciństwa ma psychopatyczne skłonności. Chłopca nie poruszył widok powieszonego ojca ani tragiczna śmierć siostry, tak jak nie rusza go alkoholizm matki (ani jej kazirodcze skłonności, co już Enger mógł sobie podarować). Mężczyzna stanie się narzędziem w jej rękach i mam przeczucie, że spotkamy go w kolejnych tomach.

Śledztwo prowadzi dzielna policjantka Hedda Fisk, której powierzona sprawa pokrzyżuje urlopowe plany z przyjaciółkami. Osobne śledztwo prowadzi dziennikarz Tom Rustad, i wspólnymi siłami śledczej i mężczyźnie udaje się ustalić, co takiego zobaczył na balu sylwestrowym Peter Kranz, co tak mogło zaszkodzić establishmentowi. Dodatkowo, Fisk jest lesbijką, romansującą z zamężną koleżanką z pracy. Ten wątek pozostał niepogłębiony i wydaje mi się wciśnięty nieco na siłę. Chyba niepotrzebnie, chociaż nie wiem, co zamierza Autor z nim zrobi w przyszłości.

Przystępność fabuły i rozwiązania zagadki

Chociaż akcja toczy się w dużej rozpiętości czasowej – 1984 do 2021 roku – to można swobodnie podążać za jej biegiem. Również mnogość postaci – choćby dobrze nakreślona postać 15-letniej Turczynki Melek, która po odegraniu swojej roli znika z powieści – nie przeszkadza w odbiorze. Rozdziały są krótkie, fabuła wciągająca, tropy zaczynają konsekwentnie prowadzić w jednym kierunku. To ciekawa rozrywka na poziomie, choć zaskakuje może trochę, czemu tak doświadczony morderca okazuje się być kilkukrotnie nieskuteczny. Trochę też rozczarował mnie brak nie-rozrywkowych, ważnych tematów, które często twórcy kryminałów wplatają w fabułę, by nadać jej inny ciężar gatunkowy. Tutaj mamy może wgląd w psychikę psychopaty, ale niepogłębiony i pozostawiony na poziomie lekkiej sensacji. Może trochę szkoda niewykorzystanego potencjału, niemniej jednak – warto. Przyjemny, aktywny odpoczynek dla umysłu na jesienną słotę.

Moja ocena: 7/10.


Thomas Enger, Księga szubienic
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2024
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

**********************************************************************************

Reading for a Rainy Autumn

The weekend weather is favorable, it's appropriately dark, cold, and gloomy, and one enjoys reading crime novels (and for the next few months it will only get better!). Especially those published by the publishing house Smak słowa– I love them, and I'm diligently collecting the Horst series. This time, I chose his colleague, Thomas Enger, and The Book of the Gallows. It proves to be a one-day read, despite its 400 pages.

A Crime Story You Can Guess

Although Horst and Enger are collaborating on the Alex Blix and Emma Ramm series, which already has five volumes, both gentlemen find time to write their own crime novels. The Book of the Gallows was published last year (2024), but I only recently got my hands on it. This is the author's first book published by Smak słowa, not in partnership with Host; his previous solo works were published by Wydawnictwo Czarne (with exceptionally tasteless covers). Although the plot encompasses three storylines, it wasn't difficult to follow – what's more, I managed to guess who the killer was, which is quite rare for me.

Plot Summary

Eva Kranz survives an assassination attempt and wakes up in the hospital, seriously injured. A man's body and a terrified 8-year-old girl, her upstairs neighbor, are found in her apartment. Eva tries to learn something about her father, Peter Kranz, and those attempts put her in danger. Her dad has crossed paths with the wrong people, or better to say trusted the wrong people, unaware of their reachness and the power they wield. In the process, he has acquired extremely inconvenient information that could do great harm to the powerful. To avoid endangering his family, he had to disappear. Powerful people include business tycoons, local businessmen, and real estate tycoons. However, each has their own weaknesses that can later be used against them.

The son of such a powerful woman is Chris, who had psychopathic tendencies since early childhood. The boy is unmoved by the sight of his father's suicidal death by hanging or the tragic demise of his sister, just as he is unmoved by his mother's alcoholism (or her incestuous tendencies, which seem a little bit excessive). The man will become a tool in her hands, and I have a feeling we'll meet him in subsequent volumes.

The investigation is led by brave policewoman Hedda Fisk, and this case will disrupt her vacation plans with her friends. Journalist Tom Rustad is conducting a separate investigation, and together, she and the man manage to determine what Peter Kranz saw at the New Year's Eve ball that could have caused so much harm for the establishment. Furthermore, Fisk is a lesbian, having an affair with a married coworker. This subplot remains unexplored and seems a bit forced. I don't know what the author intends to do with this plot thread in the future.

Accessibility of the Plot and Mystery Solving

Although the action takes place over a wide time span – from 1984 to 2021 – you can easily follow its progression. The multitude of characters – for example, the well-developed 15-year-old Turkish girl Melek, who disappears from the novel after playing her part – doesn't hinder the reading experience. The chapters are short, the plot is engaging, and the clues start to lead consistently in one direction. It's an interesting and enjoyable read, though it's perhaps a bit surprising why such an experienced killer proves ineffective several times. I was also somewhat disappointed by the lack of non-entertaining, important themes, which crime fiction writers often weave into the plot to give it a different weight. Here, we may get a glimpse into the psyche of a psychopath, but it's not in-depth and remains at the level of sensation. It's perhaps a shame on the wasted potential, but it's still worth it. A pleasant, active mental rest for the autumn rain.

My rating: 7/10.


Author: Thomas Enger
Title: The Book of the Gallows
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2024
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

  

Jorn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary (Offer)

Piąty tom serii o Emmie Ramm i Alexie Blixie

Piąty już tom z serii o Alexandrze Blixie i Emmie Ramm ukazał się nakładem wydawnictwa Smak Słowa w ubiegłym roku (2024). Stał sobie teraz niewinnie na półce w bibliotece, ja pobieżne sprawdziłam, czy już go przypadkiem nie czytałam, i tak trafił w moje ręce. Jako że długie chłodne wieczory i odpowiedni zapas herbaty sprzyjają kryminałom (czy też jak pisze wydawca na tyle okładki, thrillerom), rozprawienie się z najnowszym tomem w serii nie zabrało mi dużo czasu.

Zarys fabuły

Alexander Blix nie wrócił do pracy w policji po śmierci swojej córki i własnym pobycie w więzieniu. Dochodzi do siebie podczas sesji z psychologiem i adoptuje teriera Terry’ego. Emma Ramm także nie wróciła do pracy jako dziennikarka. Kobieta z niepokojem obserwuje, jak były śledczy wycofuje się z życia i coraz bardziej zamyka we własnym, smutnym świecie. Jednak do Blixa trafia informacja, że znaleziono zwłoki kobiety, której szukał kilka lat wcześniej, jeszcze podczas czynnej służby. Co więcej, morderca ponownie się z nim kontaktuje, chcąc naprowadzić go na swój ślad. Chociaż Alexander zawiadamia kolegów, Ci wydają się traktować jego doniesienia z pewną rezerwą, traktując go jako znudzonego samotnością celebrytę. Do Emmy z kolei zgłasza się nastolatka, Carmen Prytz, której ojczym, Oliver Krogh, jest podejrzewany o zamordowanie swojej pracownicy, Marii Normann. Chociaż początkowo może się wydawać, że to jedna i ta sama sprawa, szybko oba dochodzenia toczą się osobnymi torami.

Przeszłość Blixa

Ofiary wydawały mi się znacznie spokojniejsze niż poprzednie tomy serii. Autorzy przenieśli środek ciężkości z sensacyjnej akcji na dwa ważne tematy – walkę z depresją (Blix) i trudne dzieciństwo (również Blix). Relacje na linii rodzic – dziecko stanowią oś fabularną skandynawskiego thrillera, a niezaspokojona potrzeba akceptacji i rodzicielskiej miłości staje się motorem wielu działań w powieści. Chociaż autorzy dobitnie pokazują, że można działać dla dobra społeczeństwa nawet mając za sobą bardzo trudne, patologiczne wręcz doświadczenia z dzieciństwa, to pokazują też, do czego jest zdolny skrzywdzony za dzieciaka dorosły. W końcu dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Blixa – jego cierpiącej na zastępczy zespół Münschhausena, a potem na nowotwór matce Elinor, i surowym, nieobecnym, niewspierającym ojcu, Gjermundzie. Przyszły policjant miał dość ekstremalne dzieciństwo. Morderca upatruje w Alexandrze bratniej duszy sądząc, że trudne doświadczenia z młodości ich łączą. Tylko do pewnego stopnia.

Nowe początki

Akcja thrillera toczy się wartko i czekają nas dwa zaskakujące zwroty akcji w obu toczących się śledztwach. Co prawda autorzy nie dają nam szans rozwiązać sprawy Carmen i jej ojczyma, co robi sama Emma z podejrzanymi (co wydaje się mało prawdopodobne), to jednak delikatnie sugerują sprawcę drugiego wątku. Jednak akcja nie przyćmiewa rozliczeń Blixa z przeszłością, ani początków jego nowego związku i rodzącej się wraz z nim nadziei i radości życia. Szczęśliwie były policjant zdaje się wracać do formy i ta książka stanowi zamknięcie pewnego rozdziału i początek nowego – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Przyznam, że ten tom podobał mi się bardzo ze swoją nieco wyciszoną sensacyjną fabułą i mocnym skupieniu na aspektach psychologicznych. Tytułowe ofiary można czytać wąsko – jako mordowane kobiety, ale również szerzej – wszystkie dzieci niezadbane odpowiednio przez rodziców. Komu zależy na lepszym poznaniu Blixa – niech biegnie do księgarni lub biblioteki. Warto!

PS. W Norwegii ukazał się już szósty tom z serii o Blixie i Ramm, Wyrzutek (Utskudd). Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

Moja ocena: 8/10


Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

********************************************************************************

The fifth volume in the series about Emma Ramm and Alex Blix

The fifth volume in the series about Alexander Blix and Emma Ramm was published by the Polish Publishing House Smak Słowa last year (2024), translated by excellent Milena Skoczko-Nakielska. It was sitting innocently on the library shelf; I quickly checked to see if I'd read it before, and that's how it ended up in my hands. Since long, cool evenings and a good supply of tea are conducive to crime novels (or, as the publisher writes on the back cover, thrillers), it didn't take me long to get through the latest volume in the series.

Plot Summary

Alexander Blix didn't return to police work after the death of his daughter and his own prison sentence. He recovers during sessions with a psychologist and adopts a terrier, Terry. Emma Ramm also didn't return to work as a journalist. The woman watches with concern as the former investigator withdraws from life and increasingly disappears into his own sad world. However, Blix receives news that the body of a woman he was searching for several years earlier, while still on active duty, has been found. Furthermore, the killer contacts him again, hoping to lead him to his trail. Although Alexander notifies his colleagues, they seem to treat his reports with some reserve, viewing him as a celebrity bored with loneliness. Emma, ​​in turn, is approached by a teenager, Carmen Prytz, whose stepfather, Oliver Krogh, is suspected of murdering his employee, Maria Normann. Although it may initially seem like the same case, the two investigations quickly go their separate ways.

Blix's Past

Victim seemed much calmer than the previous installments in the series. The authors shifted the focus from the action-packed thriller to two important themes: Blix's struggle with depression and his difficult childhood. Parent-child relationships form the plot axis of this Scandinavian thriller, and the unmet need for acceptance and parental love becomes the driving force behind many of the novel's events. Although the authors clearly demonstrate that it is possible to work for the good of society even with very difficult, one could say pathological childhood experiences, they also show the potential of an adult who was wronged as a child. Finally, we learn a little more about Blix's past – his mother, Elinor, who suffered from Munshausen syndrome by proxy and later from cancer, and his strict, absent, and unsupportive father, Gjermund. The future policeman had a rather extreme childhood. The murderer sees a kindred spirit in Alexander, believing that their difficult youthful experiences connect them – a false assumption.

New beginnings

The thriller's action unfolds rapidly, and we are in for two surprising twists in both ongoing investigations. While the authors don't give us a chance to solve the case of Carmen and her stepfather, as Emma herself does with the suspects (which seems unlikely), they do subtly suggest the perpetrator of the second thread. However, the action doesn't overshadow Blix's coming to terms with the past, nor the beginnings of his new relationship and the hope and joy of life that come with it. Fortunately, the former policeman seems to be getting back on track, and this book marks the end of a chapter and the beginning of a new one – both in his personal and professional life. I admit that I really enjoyed this volume, with its somewhat muted thriller plot and strong focus on psychological aspects. The titular victims can be read narrowly – as murdered women, but also more broadly – ​​as all children not properly cared for by their parents. Anyone interested in getting to know Blix better should run to the bookstore or library. It's worth it!

P.S. The sixth book in the Blix and Ramm series, Outcast (Utskudd), has already been published in Norway. I can't wait for the translation! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

My rating: 8/10


Authors: Jørn Lier Horst, Thomas Enger
Title: Victim
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

 

niedziela, 13 lipca 2025

Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell, Krzyk (Skriket)

Nowa seria, nowy bohater, nowe media

Nieśpiesznie sięgnęłam po pierwszy napisany w duecie Jorn Lier Horst – Jan-Erik Fjell kryminał Krzyk, prawdopodobnie pierwszy z serii o niedoszłym policjancie Markusie Hegerze, który obecnie zajmuje się publikowaniem podcastów kryminalnych Krimcast. Mężczyzna wraca do sprawy zaginięcia siedmioletniej Leah Forsberg z 2008 roku, ponieważ na światło dzienne wypływają nowe fakty, a skazany zabójca wydaje się w ich świetle niewinny.

Wielu bohaterów i pędząca naprzód akcja

Uczucia mam mieszane. Dla mnie Horst samodzielnie lepiej buduje atmosferę i ma charakterystyczne dla siebie sceny grozy, które tutaj nie doszły w pełni do głosu. Bohaterów było dość wielu, z niektórymi, jak dociekliwą dziennikarką Mathilde Wold, trzeba się było szybko pożegnać, ale w sumie żaden z nich, oprócz oczywiście głównego bohatera, nie został dobrze nakreślony. Dwie ofiary w zasadzie są nieważne w toku śledztwa, są tylko ciałami, które napędzają akcję, ale niewiele o nich wiemy. Zwłaszcza o zamordowanej dziewczynce.

Pewnie nieprawdopodobieństwa fabularne

Akcja toczy się wartko, ale mało prawdopodobne wydaje mi się to, że czego policja nie mogła rozwiązać w przeciągu kilku lat śledztwa, to domorosły detektyw rozwiązał w 4 dni. Najpierw mężczyzna popełnia kardynalny błąd, ściąga techników kryminalnych do złego miejsca pochówku, ale już w mniej niż 24 godziny ma ponowną szansę i pełne zaufanie policji. Potem podejmuje bardzo ryzykowne działania w scenie wieńczącej rozwiązanie zagadki, narażając życie wszystkich obecnych podczas jego zabawy. Ten błąd ma bardzo poważne konsekwencje, ale to też nie wydaje się zaprzątać głowy autorów. Za dużo sensacji, a za mało starego, dobrego Horsta i mozolnej pracy kryminalnej. Za to najbardziej cenię serię o Williamie Wistingu – za jej realizm i oddanie trudów śledczej pracy. Tu tego nie ma.

Podcast kryminalny

Z pewnością ciekawym posunięciem jest wpisanie podcastu w literacką treść książki. Ta forma literatury cieszy się rosnącym powodzeniem, a dostrzeżenie i docenienie jej stanowi dowód spostrzegawczości i świadomości tego, co się dzieje na czytelniczym rynku. Uważam to za wartościowy zabieg. Książka, jak to norweski kryminał, wciąga i czyta się szybciutko, ale na razie do nowej serii pozostaję nieprzekonana.

Moja ocena: 6/10


Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell, Krzyk
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-67709-37-8


***********************************************************************************

New series, new protagonist, new media

I took my time picking up the first crime novel, The Scream, written by the duo Jørn Lier Horst and Jan-Erik Fjell. It's likely the first in a series about the would-be police officer Markus Heger, who currently publishes the crime podcast Krimcast. He returns to the case of the 2008 disappearance of seven-year-old Leah Forsberg as new facts come to light, and the convicted killer seems innocent in light of them.

Multiple characters and a fast-paced plot

I have mixed feelings. For me, Horst builds the atmosphere better on his own and has his trademark horror scenes, which didn't fully come to fruition here. There were quite a few characters, some of whom, like the inquisitive journalist Mathilde Wold, were quickly dismissed, but overall, none of them, except for the protagonist, were well-developed. Two of the victims are essentially irrelevant to the investigation; they're merely bodies that drive the plot, but we don't know much about them. Especially not about the murdered girl.

Plot Improbabilities

The action moves briskly, but it seems unlikely to me that what the police couldn't solve over several years of investigation was solved in four days by a homegrown detective. First, the man makes a cardinal mistake, bringing forensic technicians to the wrong burial site, but in less than 24 hours, he has another chance and the police's full trust. Then, in the culmination scene, he takes very risky action, endangering the lives of everyone present. This mistake has very serious consequences, but that doesn't seem to have troubled the authors either. Too much sensationalism and not enough good old Horst and the painstaking work of the detectives. That's what I appreciate most about the William Wisting series – its realism and dedication to the rigors of investigative work. This isn't the case here.

Crime Podcast

Incorporating a podcast into the literary content of a book is certainly an interesting move. This form of literature is enjoying growing popularity, and recognizing and appreciating it demonstrates a keen eye for observation and awareness of what's happening in the reading market. I consider this a valuable approach. The book, as is typical of Norwegian crime fiction, is engaging and a quick read, but for now, I remain unconvinced about the new series.

My rating: 6/10. 

Authors: Jørn Lier Horst, Jan-Erik Fjell
Title: The Scream
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 408
ISBN: 978-83-67709-37-8

sobota, 26 kwietnia 2025

Michał Śmielak, Pomruk

Gdy przeszłość jednostki łączy się z przeszłością miejsca

Zachęcona lekturą Osady błyskawicznie zaopatrzyłam się w kolejny kryminał Michała Śmielaka, tym razem w zbierający dobre recenzje Pomruk. Piękna zielona okładka (ze śladami drukarskiej krwi) zachęca do lektury. Przyznam jednak szczerze, że poprzednia pozycja bardziej mi się podobała.

Zawiązanie akcji

Pomruk został opublikowany w 2022 roku, jest więc nieco wcześniejszy od Osady i wraz z nią tworzy cykl słowiańskich biesów. Jak w Osadzie grasowała Mara, tak tu o szereg zbrodni podejrzewany jest Bies. Jak zawsze jednak potworem okazuje się być człowiek. Ale po kolei. Stanisław Stadnicki, dawny gangus i przestępca, prawdziwy mafijny boss, przeprowadza się do wioski Pomruk w Bieszczadach, by zacząć wieść zupełnie inne życie. Momentem zwrotnym była dla niego śmierć córki, która przypadkiem przyjęła kulę przeznaczoną dla ojca. Mężczyzna spakował się więc, zmienił nazwisko na Borowy, i zapadł się pod ziemię, licząc na to, że przy należytej ostrożności uda mu się całkowicie zniknąć z radarów. Chociaż stałym punktem dnia jest dla Stadnickiego przyłożenie sobie gnata do głowy i codzienne odkrywanie, że nie jest jeszcze gotowy na samobójstwo, dawny mafioso zaczyna budować relacje z lokalną społecznością. Pomaga pani weterynarz Monice Kani w stajni, rąbie drewno wiekowej sąsiadce Zofii Grochowej, przyjmuje wizyty dzielnicowego Waldemara Jaroszka, by oglądać z nim stare filmy na wideo, i pije whisky ze Stefanem Ragany, zapalonym kolarzem. Chociaż początkowo nie ma kontaktów ze swoją tajemniczą sąsiadką, pisarką Marią Zagacz, również tu udaje mu się nawiązać znajomość, jak się okaże nieco głębszą, niż się spodziewał. Kiedy wydaje się, że jego życie zaczyna biec normalny torem i udało się uciec od przeszłości, w potoku znalezione zostaje ciało młodej dziewczyny, która ma wytatuowany portret córki Stadnickiego na piersi. Tak zaczyna się ciąg morderstw w Pomrukach (jak mówią lokalsi).

Niezwykłe zagęszczenie zagadek i zbrodni jak na małą wioseczkę w Bieszczadach

Wydaje się więc, że akcja zapowiada się niezwykle interesująco. Do mrocznej przeszłości Stadnickiego dochodzi mroczna przeszłość mieściny – grasującego w okolicy pedofila, który porywał chłopców (w tym brata dzielnicowego Jaroszka), czy też Grześ Wieżtyca, który gołymi rękami udusił swoją narzeczoną i został za to zlinczowany przez lokalną społeczność. Przyznam jednak szczerze, że im dalej w las, tym było więcej bohaterów i mrocznych historii, aż w końcu zrobiło się ich za dużo. W Osadzie akcja toczyła się w środku zimy, przy trzaskającym mrozie, w dusznej atmosferze pułapki, uwięzienia. Tutaj Śmielakowi nie udało się zbudować takiego klimatu – przestrzeń akcji jest rozległa jak same Bieszczady, bohaterów również jest wielu. Chociaż więc Stefan Stadnicki, mimo swojej naprawdę paskudnej przeszłości, wzbudził moją wielką sympatię i wiarę w to, że ludzie mogą się zmieniać, o tyle sam Pomruk podobał mi się już znacznie mniej. To nadal bardzo dobry kryminał i znakomicie napisana rozrywka, ale brakuje tego składnika z Osady, która czyniłaby go wybitnym. Warto sięgnąć, by się dobrze ubawić i odpocząć, a także śledzić, który to z licznych bohaterów odpowiada za dziejące się w Pomrukach zbrodnie.

Moja ocena: 7/10

Michał Śmielak, Pomruk
Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2022
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-67093-48-4

********************************************************************************

When Individual Past Merges with a Local One

Encouraged by reading The Settlement, I quickly stocked up on another crime novel by Michał Śmielak, this time the well-reviewed Pomruk. The beautiful green cover (with traces of printed blood) encourages reading. However, I must admit that I liked the previous title more.

The beginning of the plot

Pomruk was published in 2022, so it is slightly earlier than The Settlement and together with it creates a series on Slavic demons. Just as Mare was on the loose in The Settlement, here the Bies is suspected of a series of crimes. As always, however, the monster turns out to be a man. But let's take it one step at a time. Stanisław Stadnicki, a former gangster and criminal, a real mafia boss, moves to the village of Pomruk in the Bieszczady Mountains to start leading a completely different life. The turning point for him was the death of his daughter, who accidentally took a bullet intended for her father. So the man packed up, changed his name to Borowy, and dissolved into thin air, hoping that with due caution he would be able to disappear completely from the radar. Although Stadnicki's daily routine involves putting a gun to his head and discovering every day that he is not yet ready to commit suicide, the former mafioso begins to build relationships with the local community. He helps veterinarian Monika Kania in the stables, chops wood for his elderly neighbor Zofia Grochowa, receives visits from district policeman Waldemar Jaroszek to watch old videos with him, and drinks whisky with Stefan Ragany, a keen cyclist. Although he initially has no contact with his mysterious neighbor, writer Maria Zagacz, he also manages to make a connection here, which turns out to be a bit deeper than he expected. Just when it seems that his life is starting to run its normal course and he has managed to escape his past, the body of a young girl is found in a nearby stream, with a portrait of Stadnicki's daughter tattooed on her chest. This is how the series of murders in Pomruki (as the locals say) begin.

An unusual density of mysteries and crimes for a small village in the Bieszczady Mountains

So it seems that the action promises to be extremely interesting. In addition to Stadnicki's dark past, there is the dark past of the town - a pedophile on the loose in the area, who kidnapped boys (including the brother of the district policeman Jaroszek), or Grześ Wieżtyca, who strangled his fiancée with his bare hands and was lynched by the local community for this. However, I will honestly admit that the further into the plot we went, the more characters and dark stories there were, until in the end there were too many of them. In The Settlement, the action took place in the middle of winter, in the freezing cold, in the stifling atmosphere of a trap, imprisonment. Here, Śmielak failed to create such an atmosphere - the space of the action is as vast as the Bieszczady Mountains themselves, and there are also many characters. So although Stefan Stadnicki, despite his truly nasty past, aroused my great sympathy and belief that people can change after all, I liked Pomruk much less. It is still a very good crime novel and excellently written entertainment, but it lacks that ingredient from The Settlement that would make it outstanding. It is worth reaching for a good entertainment and a rest, as well as to follow which of the many characters is responsible for the crimes taking place in Pomruki.

My rating: 7/10

Author: Michał Śmielak
Title: Pomruk
Publishing House: Skarpa Warszawska, Warsaw 2022
Number of pages: 368
ISBN: 978-83-67093-48-4

 

wtorek, 18 marca 2025

Michał Śmielak, Osada

Zimą piekło podchodzi bliżej

Zazwyczaj nie przepadam za książkami z czyjegoś polecenia – nie mój gust, nie ten ciężar gatunkowy. Tymczasem sięgnęłam po zarekomendowaną (i od razu pożyczoną) pozycję i nie żałuję.

Bardzo dobre pierwsze wrażenie

Michał Śmielak, urodzony w 1979 roku, jest autorem całkiem płodnym (na ten moment – marzec 2025) a na swoim koncie 12 książek, głównie kryminałów, w tym jeden napisany wspólnie z Mieczysławem Gorzka, jak i fantastyki. Osada to pierwsza książka pisarza, po którą sięgnęłam, wydana w 2023 roku przez wydawnictwo Skarpa Warszawska. Na niewiele ponad 300 stronach dzieje się dużo, wciągająco i ciekawie.

Dobrze zbalansowana fabuła

Książka ma dwie wiodące perspektywy czasowe, zresztą przeplatające się ze sobą w mistrzowski sposób. Podczas zimy stulecia, w 1978 roku, na niewielką Osadę, wioseczkę w Karkonoszach, spada nieszczęście – nie dość, że zostaje zasypana pod śniegiem i odcięta od świata i wszelkiej komunikacji, to podczas powrotu z pasterki ginie młoda dziewczyna. Zaniepokojona matka wzywa sąsiadów do pomocy w poszukiwaniach i tak w siarczystym mrozie zwłoki nastolatki znalezione zostają w studni. W Osadzie jest morderca. Los chce, że na święta do rodziny przyjeżdża Jan Ryś, świeżo upieczony milicjant, i jest to jego pierwsza sprawa. To właśnie on łączy rok 1978 z drugą perspektywą czasową, gdy do bardzo doświadczonego i skutecznego śledczego na emeryturze zgłaszają się 45 lat później policjanci z archiwum X, badający sprawę Osady. Wkrótce okazuje się, że Ryś wie znacznie więcej, niż opowiada kolegom po fachu.

Duszna atmosfera

Książka, oprócz znakomitej konstrukcji, ma również duszącą, klaustrofobiczną atmosferę. Z jednej strony mamy grupę ludzi uwięzioną w górach z szalejącą bestią, a ofiar jest coraz więcej. Natura nie sprzyja odciętym od świata ludziom, śniegu jest coraz więcej, a siarczysty mróz sprawia, że nikt nie wychyla nosa z domu niepotrzebnie. Druga oś czasowa dzieje się upalnym i burzowym latem 2023, a dwaj śledczy pocą się z Rysiem w dusznych salkach komendy, przy kawie i znaczących fabularnie pączkach. Sam emeryt czuje, jak pętla śledztwa się zamyka i pozostawia go bez wyjścia.

Zło nie śpi

Przyznam szczerze, że książkę czytałam z zapartym tchem i cieszyłam się, że sięgnęłam po nią akurat na weekend, bo lektura pochłonęła mnie całkowicie. Mi nie udało się domyślić, kto jest mordercą – za bardzo skupiłam się na opowiadaniach dziadka Michała o Marze – potworze, który wyje zimą nocami, a wyć przestaje tylko wtedy, gdy nasyci się krwią. Jest to fabularne odniesienie do czasów sprzed przesiedlenia, kiedy to w poprzedniej wiosce obecnych mieszkańców osady zamordowane i wrzucone do studni zostały dwie młode dziewczyny, Żydówki. Jak szybko uświadamia sobie Michał, krewny Jana Rysia, zafascynowany swoim wujem i pragnący jak on zostać milicjantem, to musi oznaczać, że morderca przeprowadził się tu z całą społecznością i obecne zbrodnie nie są jego pierwszymi. Chociaż finalnie powód zbrodni okazuje się boleśnie trywialny, książka trzyma w napięciu do samego końca. Na zimę, zakopanie się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty, gdy na dworze zimno, a za oknem wyje wiatr – zdecydowanie warto! Ja z pewnością sięgnę po kolejne pozycje utalentowanego autora.

Moja ocena: 8/10.


Michał Śmielak, Osada
Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2023
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8329-278-6

**********************************************************************************

During Winter Hell Comes Closer

I usually don't like books recommended by somebody else - not my taste, not the genre I usually read. However, I reached for a recommended (and immediately lent as well) item and I don't regret it.

Very good first impression

Michał Śmielak, born in 1979, is a quite prolific author and has 12 books to his credit (as of March 2025), mainly crime novels, including one written together with Mieczysław Gorzka, as well as fantasy. Settlement (book not translated, original Polish title Osada) is the first book by the writer that I reached for, it was published in 2023 by Skarpa Warszawska publishing house. A lot happens in just over 300 pages, engaging and interesting.

Well balanced plot

The book has two leading time perspectives, which intertwine with each other in a masterful way. During the winter of the century, in 1978, a disaster befalls the small village of Osada in the Karkonosze Mountains – not only is it buried under snow and cut off from the world and all communication, but a young girl dies while returning from the Christmas Eve mass. The worried mother calls the neighbours for help in the search, and in the biting frost the teenager's body is found in a well. There is a murderer in settlement. As fate would have it, Jan Ryś, a newly-minted policeman, comes to visit the family for Christmas, and this is his first case. It is he who connects the year 1978 with the second time perspective, when the very experienced and effective retired investigator is approached 45 years later by police officers from the X-Files investigating the Osada case. It soon turns out that Ryś knows much more than he tells his colleagues.

Stifling atmosphere

Apart from its excellent structure, the book also has a stifling, claustrophobic atmosphere. On the one hand, we have a group of people trapped in the mountains with a rampaging beast, and the number of victims is growing. Nature is not kind to people cut off from the world, there is more and more snow, and the biting frost prevents anyone from sticking their nose out of the house unnecessarily. The second timeline takes place in the hot and stormy summer of 2023, and the two investigators sweat with Rys in the stuffy rooms of the police station, over coffee and doughnuts that are significant in the plot. The pensioner himself feels the loop of the investigation closing and leaving him with no way out.

The evil does not sleep

I will admit honestly that I read the book with bated breath and was glad that I reached for it just in time for the weekend, because the reading absorbed me completely. I failed to guess who the murderer was - I focused too much on the stories of Michał’s Grandfatehr about Mare - a monster that howls at night in winter, and stops howling only when it is sated with blood. This is a fictional reference to the times before the resettlement, when in the previous village of the current inhabitants of Osada two young Jewish girls were murdered and thrown into a well. As Michał, a relative of Jan Ryś, fascinated by his uncle and wanting to become a policeman like him, quickly realizes, this must mean that the murderer moved here with the entire community and the current crimes are not his first. Although the reason for the cruel murders turns out to be painfully trivial, the book keeps you in suspense until the very end. In the winter, burying yourself under a blanket with a cup of hot tea when it's cold outside and the wind is howling - definitely worth it! I will most certainly reach for more books by this talented author.

My rating: 8/10.


Author: Michał Śmielak
Title: Settlement (Osada)
Skarpa Warszawska Publishing House, Warsaw 2023
Number of pages: 336
ISBN: 978-83-8329-278-6

czwartek, 26 grudnia 2024

Matti Rönkä, Mężczyzna o twarzy mordercy (Tappajan näköinen mies)

Nietuzinkowy fiński kryminał

Obok serii wydawniczej Ze Strachem Wydawnictwa Czarnego nie da się przejść obojętnie. Zwłaszcza pierwsze pozycje z serii, wydawane w latach 2008-2012 wyróżniają się wyjątkową brzydotą, i może właśnie dlatego łatwo je znaleźć i zawiesić na nich oko. Podczas książkowej akcji Kup Pan Książkę Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci kupiłam co najmniej dwie pozycje z serii, a ponieważ krótkie zimowe dni sprzyjają zakopaniu się pod kocem z kubkiem herbaty i czytadłem, rozprawiłam się z Mężczyzną o twarzy mordercy fińskiego pisarza Mattiego Rönkä.

Autor i zarys fabuły

Autor urodził się w 1959 roku w północnej Karelii w Finlandii, niedaleko rosyjskiej granicy. Rönkä jest autorem pięciu kryminałów, a pierwszy – omawiany Mężczyzna o twarzy mordercy, ukazał się w 2002 roku. Jego książki zostały przetłumaczone na kilka języków, a seria o Viktorze Kärppä cieszy się sporą popularnością. Tytułowy bohater jest prywatnym detektywem, przyjmującym różnorakie zlecenia, który ma szerokie kontakty zarówno z fińskim światem przestępczym, jak i z rosyjskim wywiadem. Dzięki temu Kärppä może pociągnąć za rozmaite sznurki we właściwym momencie i wywinąć się z wielu opresji. Głównym wątkiem kryminału są poszukiwania zaginionej żony Aarne Larssona, Sirje Lillepuu. Kobieta przybyła do Finlandii z Estonii i wyszła za mąż za starszego od niej antykwariusza. Co istotne, jest siostrą znanego gangusa i przestępcy, Jaaka Lillepuu, przed którym ostrzegają Kärppę koledzy. W te głównego wątku toczą się gangsterskie porachunki, przemyt narkotyków i choroba matki detektywa.

Powieść obyczajowa pod maską kryminału?

Nie powiem, żeby warunki do lektury były sprzyjające – grudzień to jeden z najtrudniejszych, najbardziej zajętych miesięcy w roku, może więc dlatego męczyłam dość długo tą krótką, niewiele ponad dwustustronicową książkę. Miałam wrażenie stoickiej chaotyczności działań detektywa i pewnej ich bezcelowości. Przypadkowe rozmowy ze znajomymi, sąsiadami, nieudolne włamanie do domu Larssona i drastyczne odkrycia w nim, skomplikowana materia na drugim planie – wielość drugoplanowych bohaterów, skomplikowane relacje fińsko-rosyjskie, losy Ingrów – Finów mieszkających na terenie Rosji – wydawało mi się tego wszystkiego zbyt wiele jak na tak niedługą powieść. Główne śledztwo w sumie rozwiązuje się samo, wraz ze śmiercią zleceniodawcy, więc drugie tło przejmuje książkę. Miałam poczucie nadmiaru wątków, a kryminał zrobił na mnie wrażenie, jakby Rönkä chciał w niego wpakować zbyt wiele tematów. Z drugiej strony - to nie kryminalna historia była tu najważniejsza, a trudne relacje obu narodów. Zależy więc kto czego w kryminale szuka. Dla mnie pozycja przeładowana i może dlatego mało przystępna w odbiorze.

Moja ocena: 6/10.


Matti Rönkä, Mężczyzna o twarzy mordercy
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2011
Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Liczba stron: 216
ISBN: 978-83-7536-233-6

**********************************************************************************

An extraordinary Finnish crime novel

You can't just ignore the Ze Strachem publishing series by Wydawnictwo Czarne. The first books in the series, published in the years 2008-2012, are particularly ugly, which may be why they are easy to find and catch your eye. During the Kup Pan Książkę book campaign of the Wrocław’s Hospice for Children Foundation, I bought at least two books from the series, and since the short winter days are conducive to burying yourself under a blanket with a cup of tea and a book to read, I dealt with A Man with a Killer's Face by the Finnish writer Matti Rönkä.

Author and plot outline

The author was born in 1959 in northern Karelia in Finland, near the Russian border. Rönkä is the author of five crime novels, and the first one, the discussed A Man with a Killer’s Face, was published in 2002. His books have been translated into several languages, and the Viktor Kärppä series is quite popular. The title character is a private detective who takes on various assignments and has extensive contacts with both the Finnish criminal world and Russian intelligence. Thanks to this, Kärppä can pull various strings at the right moment and get out of many troubles. The main plot of the crime novel is the search for Aarne Larsson's missing wife, Sirje Lillepuu. The woman came to Finland from Estonia and married an older antiquarian. Importantly, she is the sister of a well-known gangster and criminal, Jaak Lillepuu, of whom Kärppa's colleagues warn him. This main plot involves gangster settling of accounts, drug smuggling and the illness of the detective's mother.

A social novel disguised as a crime novel?

I won't say that the conditions for reading were favorable - December is one of the most difficult, busiest months of the year, so maybe that's why I struggled with this short book of just over two hundred pages for quite a long time. I had the impression of the stoic chaos of the detective's actions and a certain pointlessness. Random conversations with friends, neighbors, an inept break-in to Larsson's house and drastic discoveries there, complicated matter in the background - a multitude of secondary characters, uneasy Finnish-Russian relations, the fate of the Ingrians – Ingrian Finns living in Russia - all of this seemed too much for such a short novel. The main investigation basically resolves itself with the death of the client, so the secondary background takes over the book. I had the feeling of an excess of threads, and the book struck me as if Rönkä wanted to cram too many topics into it. On the other hand - it was not the crime story that was most important here, but the difficult relations between the two nations. So it depends on who is looking for what in a crime story. For me, it's an overloaded item and maybe that's why it's not very accessible.

My rating: 6/10.


Author: Matti Rönkä
Title: A Man with the Killer’s Face
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2011
Translation: Sebastian Musielak
Number of pages: 216
ISBN: 978-83-7536-233-6

Jim Thompson, Morderca we mnie (The Killer Inside Me)

Pradziadek Dextera

Wydanie klasycznego kryminału Jima Thompsona tak bardzo przypominało paskudną serię Wydawnictwa Czarnego (ze Strachem), że aż się złapałam. Tymczasem niedługa historia amerykańskiego pisarza została wydana w 2012 roku przez nieznane mi wydawnictwo MiND i przybliża absolutną klasykę kryminału noir.

Dwa słowa o Autorze

Jim Thompson (1907-1977) to postać nietuzinkowa. Właściwie James Meyers Thompson, urodzony w Oklahomie a zmarły w Hollywood, był dość płodnym pisarzem – Wikipedia w angielskojęzycznej wersji podaje 30 tytułów w sekcji Najważniejsze dzieła (Major works). W młodości pracował w hotelu, zapewniając gościom kompleksową obsługę (włączając prostytutki i narkotyki), a w wieku 19 lat pił na umór. Miał też przygodę przy wydobywaniu ropy naftowej, jednak szybko postanowił się skupić na pisaniu. Zaczynał jako freelancer i wysyłał swoje krótkie opowiadania kryminalne do różnych gazet, jednak po sukcesie Mordercy we mnie (1952) skupił się na dłuższych formach. W tym samym roku opublikował jedną powieść, ale w 1953 i 1954 już po pięć. Wśród innych znanych tytułów autora są Ucieczka gangstera (polskie wydanie 1972), Po zmroku, kochanie (polskie wydanie 1990), Naciągacze (polskie wydanie 1990) czy chwalony przez wszystkich Pottsville (polskie wydanie 2021). Przez krótki czas (1935-38) należał do partii komunistycznej. Od lat 60-tych pracował również w telewizji, między innymi współpracował ze Stanleyem Kubrickiem, ale również Robertem Redfordem. Zmarł w wyniku serii udarów spowodowanych jego długotrwałym alkoholizmem.

Pierwszoosobowy psychopatyczny narrator

Morderca we mnie został po raz pierwszy opublikowany w 1952 roku w broszurowej oprawie przez wydawnictwo Fawcett Publications. Akcja dzieje się w zachodnim Teksasie. Psychopatyczny zastępca szeryfa Lou Ford ma swoje mroczne ciągoty, nad którymi usiłuje zapanować, jednak jego ciemna strona bierze górę. Publicznie, Lou jest praworządnym obywatelem i można na nim polegać. Słynie z tego, że nie nosi broni, ma stałą dziewczynę, szkolną nauczycielkę Amy Stanton, która marzy o tym, by wyjść za niego za mąż i przestać się ukrywać ze związkiem. Jednak Lou ma też znacznie ciemniejszą stronę swojej natury – począwszy od tego, że zdradza Amy (bo nie mogę o niej napisać ukochana, Lou jest z nią bardziej dla przykrywki i pokazania społeczeństwu, że jest normalnym facetem) z prostytutką Joyce Lakeland. Niewiele osób wie, że Lou, molestowany w dzieciństwie przez opiekunkę, dopuścił się gwałtu na małej dziewczynce, ale to jego brat Mike wziął na siebie odpowiedzialność za to ohydne przestępstwo i poszedł siedzieć. Po wyjściu z więzienia Mike zginął podczas prac na budowie firmy potentata budowlanego Conway’a, a Lou podejrzewa, że było to ukartowane morderstwo, ponieważ jego starszy brat nie chciał brać udziału w przekrętach przedsiębiorcy.

Lou planuje więc zemstę i szantaż – syn Conwaya, Elmer, ma romans z Joyce. Lou brutalnie bije i dusi swoją kochankę, a do Elmera oddaje kilka strzałów, pozorując całe zajście na ostrą kłótnię pomiędzy synem Conwaya a prostytutką. Przekonany, że sprawa jest czysta, załatwia sobie alibi i opuszcza miejsce zbrodni. Kiedy jednak podejrzewa się, że w morderstwie brały udział osoby trzecie, Lou wrabia młodego przestępcę Johnniego Pappasa, któremu pomagał wrócić na dobrą drogę i morduje go w celi, pozorując samobójstwo. Finalnie Lou wrabia również bezdomnego, który usiłował go zaszantażować – zabija Amy, a winę zrzuca na mężczyznę. Kiedy ten mu się wymyka podczas dramatycznych wydarzeń w domu Lou, policjant ściga go po ulicach i uciekinier zostaje zastrzelony podczas interwencji. Jednak nad Lou zbierają się ciemne chmury – mężczyzna nie wie, że duszona przez niego prostytutka przeżyła atak...

Morderstwa planowane na zimno

Książka trzyma w napięciu, a na zaledwie 224 stronach aż roi się od morderstw i naruszeń prawa. Lou jest pokazany jako całkowicie pozbawiony emocji i ludzkich odruchów psychopata, na zimno kalkulujący swoje kroki. To taki Dexter, ale bez formującego go silnego ojca. Zastępca szeryfa ulega swoim mrocznym żądzom, a dodatkowo uważa, że winna jest temu Joyce, która uruchamia w nim dawne mechanizmy z dzieciństwa. Myślę, że twórcy serialu o policyjnym analityku musieli znać klasyczną pozycję Thompsona i mocno do niej nawiązywali.

Pamiętać należy, że książka powstała w 1952 roku, a wtedy obowiązywały nieco inne normy moralno-społeczne. Dlatego Amy nie chce się afiszować swoim związkiem z Lou – purytańscy sąsiedzi szybko odsądziliby ją od czci i wiary. Dlatego też tak bardzo zależy jej na ślubie, by wreszcie móc zająć należne jej miejsce w społeczeństwie. Dlatego też Amy lekceważy wszystkie czerwone flagi i przyjdzie jej za to zapłacić życiem.

Ciężki kaliber

Mimo, że książka stanowi absolutną klasykę kryminału noir, a przez pierwszoosobową narrację mamy pełny wgląd w wykoślawiony umysł mordercy, miałam silne poczucie niewiarygodności snutej opowieści i nie mogłam się w nią wczuć. Zostałam na zewnątrz tej historii i z rosnącym zdziwieniem obserwowałam poczynania bohatera. Może to i lepiej, że czytelnik nie ma zrozumienia dla poczynań psychopaty. Z dużą przykrością obserwowałam zaangażowanie i pragnienie normalności Amy oraz rosnące niezrozumienie między kochankami. Jednak najsmutniejsza była zdrada Lou wobec chłopaka, któremu pomagał wyjść z trudnej młodości i porzucił go, a nawet wrobił w morderstwo, przy pierwszej możliwej okazji. To była dla mnie zdrada ostateczna i cała moja – minimalna w tym momencie – sympatia dla bohatera znikła. Być może warto zapoznać się z książką ze względu na jej historyczną wagę gatunkową, ale mam wrażenie, że nie znając jej niewiele bym straciła.

Moja ocena: 5/10.


Jim Thompson, Morderca we mnie
Wydawnictwo MiND, Podkowa Leśna 2012
Tłumaczenie: Robert Ziębiński
Liczba stron: 224
ISBN: 978-83-62445-16-5

***********************************************************************************

Dexter's Great-Grandfather

The release of Jim Thompson's classic crime novel was so reminiscent of the awful Wydawnictwo Czarne series (ze Strachem) that I caught myself. Meanwhile, the short story of the American writer was released in 2012 by MiND, a publishing house unknown to me, and brings us closer to an absolute classic of noir crime fiction.

A few words about the Author

Jim Thompson (1907-1977) is an extraordinary figure. Actually, James Meyers Thompson, born in Oklahoma and deceased in Hollywood, was quite a prolific writer - Wikipedia in the English version lists 30 titles in the Major works section. In his youth, he worked in a hotel, providing guests with comprehensive service (including prostitutes and drugs), and at the age of 19 he was drinking heavily. He also had an adventure in oil extraction, but quickly decided to focus on writing. He started as a freelancer and sent his short crime stories to various newspapers, but after the success of The Killer Inside Me (1952), he focused on longer forms. In the same year, he published one novel, but in 1953 and 1954, five each of those years. Other famous titles by the author include The Getaway (1958), After Dark, My Sweet (1955), The Grifters (1963) and the universally praised Pop. 1280 (1964). For a short time (1935-38), he was a member of the Communist Party. From the 60s, he also worked in television, including collaboration with Stanley Kubrick, but also Robert Redford. He died as a result of a series of strokes caused by his long-term alcoholism.

The first-person psychopathic narrator

The Killer Inside Me was first published in 1952 in paperback by Fawcett Publications. The action takes place in West Texas. Psychopathic deputy sheriff Lou Ford has his dark desires, which he tries to control, but his dark side prevails. In public, Lou is a law-abiding citizen and can be counted on. He is famous for not carrying a gun, he also has a steady girlfriend, school teacher Amy Stanton, who dreams of marrying him and stop hiding her relationship. However, Lou also has a much darker side to his nature - starting with the fact that he cheats on Amy (Lou is with her more for a cover and to show society that he is a normal guy) with a prostitute Joyce Lakeland. Few people know that Lou, molested as a child by a nanny, committed a rape on a little girl, but it was his brother Mike who took responsibility for this heinous crime and went to prison. After being released from prison, Mike was killed while working on a construction site for the construction tycoon Conway, and Lou suspects that it was a staged murder, because his older brother did not want to take part in the entrepreneur's scams.

Lou plans revenge and blackmail - Conway's son, Elmer, is having an affair with Joyce. Lou brutally beats and strangles his mistress, and fires several shots at Elmer, making the whole incident look like a heated argument between Conway's son and a prostitute. Convinced that the case is clean, he arranges an alibi and leaves the scene of the crime. However, when it is suspected that third parties were involved in the murder, Lou frames a young criminal Johnnie Pappas, whom he helped get back on track, and murders him in his cell, making it look like a suicide. Finally, Lou also frames a homeless man who tried to blackmail him - he kills Amy and puts the blame on the man. When the scapegoat escapes during the dramatic events at Lou's house, the policeman chases him through the streets and the fugitive is shot during the intervention. However, dark clouds gather over Lou - the man does not know that the prostitute he had strangled survived the attack...

Murders planned in a cold way

The book is suspenseful, and in just 224 pages it is full of murders and violations of the law. Lou is shown as a psychopath completely devoid of emotions and human reflexes, coldly calculating his steps. He is like Dexter, but without a strong father to shape him. The deputy sheriff succumbs to his dark desires, and additionally believes that Joyce is to blame, as she triggers old mechanisms from his childhood. I think that the creators of the series about a police analyst must have been familiar with Thompson's classic noir crime novel and strongly referred to it.

It should be remembered that the book was written in 1952, and at that time slightly different moral and social norms were in force. That's why Amy doesn't want to flaunt her relationship with Lou - her puritanical neighbors would quickly cast her out of honor and faith. That's why she's so keen to get married, to finally take her rightful place in society. That's why Amy ignores all the red flags and will pay for it with her life.

Heavy caliber

Although the book is an absolute classic of noir crime fiction, and through the first-person narrative we have full insight into the twisted mind of the murderer, I had a strong sense of the unreliability of the story told and I couldn't get into it. I was left outside and watched the actions of the hero with growing surprise. Maybe it's better that the reader doesn't understand the actions of a psychopath. I watched with great sadness Amy's commitment and desire for normality and the growing misunderstanding between the lovers. However, the worst thing was Lou's betrayal of the boy he helped to get out of a difficult youth and abandoned him, and even framed him for murder, at the first possible opportunity. For me, this was the ultimate betrayal and all my - minimal at that moment - sympathy for the hero disappeared. Perhaps it is worth getting to know the book because of its historical genre importance, but I have the impression that I would not have lost much if I had not known it.

My rating: 5/10.


Author: Jim Thompson
Title: The Killer Inside Me
MiND Publishing House, Podkowa Leśna 2012
Translation: Robert Ziębiński
Number of pages: 224
ISBN: 978-83-62445-16-5