Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jorn Lier Horst. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jorn Lier Horst. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2025

Jorn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary (Offer)

Piąty tom serii o Emmie Ramm i Alexie Blixie

Piąty już tom z serii o Alexandrze Blixie i Emmie Ramm ukazał się nakładem wydawnictwa Smak Słowa w ubiegłym roku (2024). Stał sobie teraz niewinnie na półce w bibliotece, ja pobieżne sprawdziłam, czy już go przypadkiem nie czytałam, i tak trafił w moje ręce. Jako że długie chłodne wieczory i odpowiedni zapas herbaty sprzyjają kryminałom (czy też jak pisze wydawca na tyle okładki, thrillerom), rozprawienie się z najnowszym tomem w serii nie zabrało mi dużo czasu.

Zarys fabuły

Alexander Blix nie wrócił do pracy w policji po śmierci swojej córki i własnym pobycie w więzieniu. Dochodzi do siebie podczas sesji z psychologiem i adoptuje teriera Terry’ego. Emma Ramm także nie wróciła do pracy jako dziennikarka. Kobieta z niepokojem obserwuje, jak były śledczy wycofuje się z życia i coraz bardziej zamyka we własnym, smutnym świecie. Jednak do Blixa trafia informacja, że znaleziono zwłoki kobiety, której szukał kilka lat wcześniej, jeszcze podczas czynnej służby. Co więcej, morderca ponownie się z nim kontaktuje, chcąc naprowadzić go na swój ślad. Chociaż Alexander zawiadamia kolegów, Ci wydają się traktować jego doniesienia z pewną rezerwą, traktując go jako znudzonego samotnością celebrytę. Do Emmy z kolei zgłasza się nastolatka, Carmen Prytz, której ojczym, Oliver Krogh, jest podejrzewany o zamordowanie swojej pracownicy, Marii Normann. Chociaż początkowo może się wydawać, że to jedna i ta sama sprawa, szybko oba dochodzenia toczą się osobnymi torami.

Przeszłość Blixa

Ofiary wydawały mi się znacznie spokojniejsze niż poprzednie tomy serii. Autorzy przenieśli środek ciężkości z sensacyjnej akcji na dwa ważne tematy – walkę z depresją (Blix) i trudne dzieciństwo (również Blix). Relacje na linii rodzic – dziecko stanowią oś fabularną skandynawskiego thrillera, a niezaspokojona potrzeba akceptacji i rodzicielskiej miłości staje się motorem wielu działań w powieści. Chociaż autorzy dobitnie pokazują, że można działać dla dobra społeczeństwa nawet mając za sobą bardzo trudne, patologiczne wręcz doświadczenia z dzieciństwa, to pokazują też, do czego jest zdolny skrzywdzony za dzieciaka dorosły. W końcu dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Blixa – jego cierpiącej na zastępczy zespół Münschhausena, a potem na nowotwór matce Elinor, i surowym, nieobecnym, niewspierającym ojcu, Gjermundzie. Przyszły policjant miał dość ekstremalne dzieciństwo. Morderca upatruje w Alexandrze bratniej duszy sądząc, że trudne doświadczenia z młodości ich łączą. Tylko do pewnego stopnia.

Nowe początki

Akcja thrillera toczy się wartko i czekają nas dwa zaskakujące zwroty akcji w obu toczących się śledztwach. Co prawda autorzy nie dają nam szans rozwiązać sprawy Carmen i jej ojczyma, co robi sama Emma z podejrzanymi (co wydaje się mało prawdopodobne), to jednak delikatnie sugerują sprawcę drugiego wątku. Jednak akcja nie przyćmiewa rozliczeń Blixa z przeszłością, ani początków jego nowego związku i rodzącej się wraz z nim nadziei i radości życia. Szczęśliwie były policjant zdaje się wracać do formy i ta książka stanowi zamknięcie pewnego rozdziału i początek nowego – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Przyznam, że ten tom podobał mi się bardzo ze swoją nieco wyciszoną sensacyjną fabułą i mocnym skupieniu na aspektach psychologicznych. Tytułowe ofiary można czytać wąsko – jako mordowane kobiety, ale również szerzej – wszystkie dzieci niezadbane odpowiednio przez rodziców. Komu zależy na lepszym poznaniu Blixa – niech biegnie do księgarni lub biblioteki. Warto!

PS. W Norwegii ukazał się już szósty tom z serii o Blixie i Ramm, Wyrzutek (Utskudd). Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

Moja ocena: 8/10


Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

********************************************************************************

The fifth volume in the series about Emma Ramm and Alex Blix

The fifth volume in the series about Alexander Blix and Emma Ramm was published by the Polish Publishing House Smak Słowa last year (2024), translated by excellent Milena Skoczko-Nakielska. It was sitting innocently on the library shelf; I quickly checked to see if I'd read it before, and that's how it ended up in my hands. Since long, cool evenings and a good supply of tea are conducive to crime novels (or, as the publisher writes on the back cover, thrillers), it didn't take me long to get through the latest volume in the series.

Plot Summary

Alexander Blix didn't return to police work after the death of his daughter and his own prison sentence. He recovers during sessions with a psychologist and adopts a terrier, Terry. Emma Ramm also didn't return to work as a journalist. The woman watches with concern as the former investigator withdraws from life and increasingly disappears into his own sad world. However, Blix receives news that the body of a woman he was searching for several years earlier, while still on active duty, has been found. Furthermore, the killer contacts him again, hoping to lead him to his trail. Although Alexander notifies his colleagues, they seem to treat his reports with some reserve, viewing him as a celebrity bored with loneliness. Emma, ​​in turn, is approached by a teenager, Carmen Prytz, whose stepfather, Oliver Krogh, is suspected of murdering his employee, Maria Normann. Although it may initially seem like the same case, the two investigations quickly go their separate ways.

Blix's Past

Victim seemed much calmer than the previous installments in the series. The authors shifted the focus from the action-packed thriller to two important themes: Blix's struggle with depression and his difficult childhood. Parent-child relationships form the plot axis of this Scandinavian thriller, and the unmet need for acceptance and parental love becomes the driving force behind many of the novel's events. Although the authors clearly demonstrate that it is possible to work for the good of society even with very difficult, one could say pathological childhood experiences, they also show the potential of an adult who was wronged as a child. Finally, we learn a little more about Blix's past – his mother, Elinor, who suffered from Munshausen syndrome by proxy and later from cancer, and his strict, absent, and unsupportive father, Gjermund. The future policeman had a rather extreme childhood. The murderer sees a kindred spirit in Alexander, believing that their difficult youthful experiences connect them – a false assumption.

New beginnings

The thriller's action unfolds rapidly, and we are in for two surprising twists in both ongoing investigations. While the authors don't give us a chance to solve the case of Carmen and her stepfather, as Emma herself does with the suspects (which seems unlikely), they do subtly suggest the perpetrator of the second thread. However, the action doesn't overshadow Blix's coming to terms with the past, nor the beginnings of his new relationship and the hope and joy of life that come with it. Fortunately, the former policeman seems to be getting back on track, and this book marks the end of a chapter and the beginning of a new one – both in his personal and professional life. I admit that I really enjoyed this volume, with its somewhat muted thriller plot and strong focus on psychological aspects. The titular victims can be read narrowly – as murdered women, but also more broadly – ​​as all children not properly cared for by their parents. Anyone interested in getting to know Blix better should run to the bookstore or library. It's worth it!

P.S. The sixth book in the Blix and Ramm series, Outcast (Utskudd), has already been published in Norway. I can't wait for the translation! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

My rating: 8/10


Authors: Jørn Lier Horst, Thomas Enger
Title: Victim
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

 

niedziela, 20 sierpnia 2023

Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Blizny (Arr)

Rany pozostawiają po sobie blizny

Najnowsza, czwarta część cyklu dwóch poczytnych norweskich autorów jest już dostępna. Choć sięgałam po Blizny z przyjemnością, to jednak jestem trochę rozczarowana. Tym razem czegoś zabrakło.

Dalsze losy Alexandra Blixa i Emmy Ramm

Alexander Blix siedzi w więzieniu, skazany za pomszczenie śmierci swojej córki, Iselin. Wiadomo, że jako byłemu policjantowi nie jest mu łatwo, a współwięźniowie nie ułatwiają mu życia. Odwiedzają go tylko Emma Ramm, dziennikarka śledcza, która zrobiła sobie tymczasową przerwę od pracy i pisze książkę, oraz jego dawny szef, Gard Fosse. Tu jest nieco dziwny element, bo przełożony angażuje Blixa w obserwację obecnego więźnia, który za chwilę wychodzi na wolność, Jarla Inge Ree. Śledczy ma wyciągnąć od niego informacje o Walterze Kroosie, mordercy, który właśnie zbiegł z niemieckiego więzienia i wszystko wskazuje na to, że udaje się do Norwegii. Jarl Inge Ree poznał go jako nastolatka i może cos o nim wiedzieć, zwłaszcza, że mężczyzna zna również jego obecną partnerkę, Samanthę Kasin. Z piękną kobietą wiąże się mroczna historia z czasów jej młodości – jako nastolatka została zgwałcona, a sprawca nie trafił do więzienia. Lokalna plotka obarczała winą ojca Waltera, który zapłacił za te podejrzenia najwyższą cenę. Jak było jednak w rzeczywistości?

Wygodne zbiegi okoliczności

Tym razem parę rzeczy wydawało mi się naciąganych. Więzień Jarl Inge Ree wdaje się w bójki, a nawet niewiele przed swoim wyjściem uderza strażniczkę, a jednak nie ponosi za to żadnych konsekwencji. Osadzony policjant jest angażowany w śledztwo i ma dostęp do dokumentacji z innych toczących się postępowań, swobodny dostęp do telefonu… Oczywiście w rojącym się od policji Osen nikt nie zauważy zniknięcia kręcącej się po kempingu dziennikarki, i oczywiście Blix będzie wtedy na przepustce, by odwiedzić z byłą żoną grób swojej córki. To on musi uratować Emmę z rąk mordercy, za nic mając uczucia swojej żony i przygotowany przez nią posiłek, jak również wyznaczone godziny przepustki. Dzwoniąc z numeru żony wszyscy jego rozmówcy mają pozapisywane numery do Emmy Ramm, czy do jego szefa… Za dużo tu wygodnych zbiegów okoliczności. Nie wiem też, jakie znaczenie miało poważne skręcenie kostki przez Emmę, skoro nie miało niemal żadnego wpływu na jej chodzenie czy bieganie.

Nic nie robiąc, również można zrobić wiele złego

Obaj pisarze dotykają w tym tomie trudnego tematu gwałtu, piętna, które odciska on na ofierze, trwałości i żywości dramatycznych wspomnień. „Rany zostawiają po sobie blizny, których nie sposób się pozbyć. Moje są nadal żywo czerwone i głębokie”, mówi w pewnym momencie Samantha (s. 348). Być może, gdyby sprawca gwałtu poniósł zasłużoną karę, odczucia ofiary byłyby diametralnie inne, nie wspominając już o przypadkowych ofiarach tego przestępstwa. „Nic nie robiąc, również można zrobić wiele złego” – mówi w pewnym momencie Blix i ma całkowitą rację (s. 391).

Chociaż książka Blizny trzymała mnie w napięciu do samego końca, pojawiały się momenty grozy (samotna Emma na opuszczonym kempingu w środku nocy, słysząca skrzypienie desek na tarasie swojego domku), to jednak wydawała mi się napisana trochę niestarannie, wykorzystująca zbiegi okoliczności, które się wcześniej Blixowi nie zdarzały. Nie zniechęci mnie to do dalszych części, oczywiście, bo zakończenie jest iście serialowe i nie da się nie sprawdzić, co będzie dalej, ale do tej książki nie będę chciała wracać.

Moja ocena: 6/10.


Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Blizny
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2023
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-66420-93-9

*******************************************************************************

Wounds leave scars

The latest, fourth part of the series of two widely read Norwegian authors is now available. Although I reached for Scars with pleasure, I am a bit disappointed. This time something was missing.

The further adventures of Alexander Blix and Emma Ramm

Alexander Blix is in prison, convicted of avenging the death of his daughter, Iselin. It is known that as a former policeman it is not easy for him, and his fellow prisoners do not make his life easier. He is visited only by Emma Ramm, an investigative journalist who has taken a temporary break from work and is writing a book, and his former boss, Gard Fosse. There's a bit of an odd element here, as Blix's supervisor engages him in keeping an eye on the current prisoner about to be released, Jarl Inge Ree. The investigator is to get information from him about Walter Kroos, a murderer who has just escaped from a German prison and it seems that he is going to Norway. Jarl Inge Ree met him as a teenager and may know something about him, especially since the man also knows his current partner, Samantha Kasin. The beautiful woman has a dark story from her youth - as a teenager she was raped and the perpetrator did not go to prison. Local gossip blamed Walter's father, who paid the ultimate price for these suspicions. But what was the truth?

Convenient coincidences

A few things seemed far-fetched this time. Prisoner Jarl Inge Ree gets into fights and even assaults a female guard before he leaves, yet suffers no consequences for it. The incarcerated police officer is involved in the investigation and has access to records from other pending investigations and fellow prisoners, free access to a telephone ... Of course, in police-infested Osen, no one will notice the disappearance of a journalist wandering around the campsite, and of course Blix will then be on leave to visit the grave of his daughter with his ex-wife. It's up to him to save Emma from the hands of a murderer, disregarding his wife's feelings and the meal prepared by her, as well as the appointed hours of the pass. When calling from his wife's number, all his callers have the numbers of Emma Ramm or his boss saved... Too many convenient coincidences here. Nor do I know what the significance of Emma's severely sprained ankle was, since it had almost no effect on her walking or even running.

Doing nothing can also do a lot of harm

In this volume, both writers touch on the difficult topic of rape, the stigma it leaves on the victim, the durability and vividness of dramatic memories. “Wounds leave scars that cannot be removed. Mine are still vivid red and deep,” says Samantha at one point (p. 348). Perhaps if the perpetrator of rape had suffered the punishment he deserved, the victim's feelings would be radically different, not to mention the accidental victims of this crime. “By doing nothing, you can also do a lot of harm,” says Blix at one point, and he is absolutely right (p. 391).


Although Scars kept me in suspense until the very end, there were moments of horror (lonely Emma in a deserted campsite in the middle of the night, hearing the creaking of boards on the terrace of her cottage), it seemed to me a bit carelessly written, exploiting coincidences that had never happened before. This will not discourage me from further parts, of course, because the ending is truly movie-like and it is impossible not to check what will happen next, but I will not want to return to this book. By the way, the next volume – Victim – is already published!

 

My rating: 6/10.

 

Authors: Jørn Lier Horst, Thomas Enger
Title: Scars
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2023
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 400
ISBN: 978-83-66420-93-9

niedziela, 2 stycznia 2022

Thomas Enger, Jorn Lier Horst, Zasłona Dymna (Røykteppe)

Lubię słuchać kryminałów jako audiobooków. Ich treść jest na tyle lekka, że nie wymagają wzmożonej, skupionej uwagi, a jednocześnie są na tyle ciekawe, że da się ich słuchac przez kilka godzin. Tak też było z drugą w serii książką pisarskiego duetu Enger-Horst, a mianowicie Zasłoną dymną. Moja miłość do norweskiego pisarza jest powszechnie znana, z twórczością Thomasa Engera będę się musiała dopiero zapoznać.

Jak jednostkowa tragedia może przerodzić się w powszechny dramat

Zasłona dymna zaczyna się w punkcie, w którym kończy się Punkt zero, a więc tuż przed Sylwestrem. Emma Ramm, dziennikarka  internetowa, wędruje na Rådhuskaia w Oslo, by w tłumie dotrwać Nowego Roku. Sylwestrowe odliczanie kojarzy jej się z poprzednią serią morderstw, chce więc uspokoić skołatane nerwy. Niestety, nie udaje jej się to, bo w jedym ze śmietników wybucha bomba, zabijając i raniąc przechodniów. W zamachu ginie chłopak Ramm, który znalazł się w niewłaściwym miesjcu o niewłaściwej porze. Jedną z ofiar poparzonych w zamachu jest też Ruth Christina, matka porwanej przed dziecięcioma laty Patricii Smeplass. Blix zaczyna podejrzewać, że to nie przypadek i udaje mu się rozwiązać starą sprawę, uszczęśliwiając ojca dziewczynki.

Drugi tom pisarskiego duetu był dla mnie dużo ciekawszy i bardziej wciągający niż pierwszy. Wątki sensacyjne zostały przytłumione, nie ma psychopatycznego mordercy, a zwykłe życiowe sprawy czy niepowodzenia, które mogą prowadzić do tragedii. To właśnie ludzki aspekt historii był tu najbardziej pociągający – rozpacz ojca, uzależnienie matki, odnalezione po latach zwłoki dziecka (wstrzącający opis). Historia została poprowadzona wielowątkowo, tak jak śledztwo. Ciekawy był wątek hotelowej sprzątaczki, która pechowo odkryła sekret jednego z gości i wydawałoby się, że udało jej się umknąć... Dodatkowo obaj pisarze ciekawie poruszają wątek zamachów terrorystycznych – własnie w tym kierunku zwraca się główny wątek śledztwa.

Pisarski duet radzi sobie coraz lepiej

Po moich początkowych wątpliwościach co do pisarskiego duetu, drugi tom podobał mi się bardzo. Nie zabrakło moich ulubionych elementów twórczości Horsta, a więc mozolnego i często wiodącego w ślepe zaułki śledztwa, kojarzenia nazwisk i pojawiających się postaci, pewnej dozy dramatyzmu. Fabuła skonstruowana jest sprawnie i wszystkie wątki zgrabnie się łączą. Dodatkowo, cieszę się, że wydarzenia dzieją się w okolicy Nowego Roku – lubię, kiedy rzeczywistość splata się z książką, choc oczywiście mam nadzieję, że początek 2022 nie będzie tak dramatyczny, jak w powieści. Polecam!

 



Moja ocena: 7/10


Thomas Enger, Jørn Lier Horst, Zasłona dymna

Wydawnictwo Smak słowa

Sopot, 2020

Tłumaczenie: Milena Skoczko

Liczba stron: 420

ISBN: 978-83-66420-26-1

Gatunek: kryminał


_____________________________________________________________________________

I like listening to detective stories as audiobooks. Their content is so light that they do not require increased, focused attention, and at the same time they are interesting enough that you can listen to them for several hours. This was also the case with the second book in the series by the writers' duo Enger-Horst, namely Smoke Screen. My love for the Norwegian writer is well known, but I will have to get acquainted with the work of Thomas Enger.

How an individual tragedy can turn into a common drama

Smoke screen starts at the point where Point Zero ends, so just before New Year’s Eve. Emma Ramm, an internet journalist, travels to Rådhuskaia in Oslo to experience the New Year in the crowd. She associates the New Year's Eve countdown with the previous series of murders, so she wants to calm her shattered nerves. Unfortunately, she fails because a bomb explodes in one of the garbage cans, killing and injuring passers-by. Ramm's boyfriend, who is in the wrong place at the wrong time, is killed in this attack. One of the burned victims is also Ruth Christina, the mother of Patricia Smeplass who had been kidnapped ten years ago. Blix begins to suspect that this is not a coincidence and manages to solve the old case, making the girl's father happy.

In my opinion, the second volume of the writing duo was much more interesting and engaging than the first. Sensational threads have been suppressed, there is no psychopathic killer, and ordinary life matters or failures that can lead to a tragedy. It was the human aspect of history that was most appealing here - the father's despair, the mother's addiction, the corpse of a child found years later (shocking description). The story was multi-threaded, just like the investigation. The fate of the hotel cleaner was interesting, as she unluckily discovered the secret of one of the guests and it seemed that she managed to escape ... In addition, both writers deal with the plot of terrorist attacks in an interesting way - this is where the main thread of the investigation turns.

The writing duo is doing better and better

After my initial doubts about the writing duo, I liked the second volume very much. There were also my favorite elements of Horst's work, i.e. the arduous and often dead-ended investigation, a list of names and appearing characters, a certain dose of drama. The plot is constructed efficiently and all the threads connect neatly. In addition, I'm glad that the events are happening in the New Year's Eve time - I like when reality intertwines with a book, although of course I hope that the beginning of 2022 will not be as dramatic as in the novel. I strongly recommend the book!


My rating: 7/10

 

Authors: Thomas Enger, Jørn Lier Horst

Title: Smoke Screen

Publishing House: ISIS Audio

Read by: James Lailey

Duration: 10 h 1 min

Genre: crime fiction

poniedziałek, 3 maja 2021

Jørn Lier Horst, Nocny człowiek (Nattmannen)

Ilekroć potrzebuję się zrelaksować, sięgam po kryminał. Nadal moim ulubionym autorem jest Jørn Lier Horst, dawniej szef wydział śledczego okręgu policji Vestfold. Podejrzewam, że to właśnie zawodowe doświadczenie sprawia, że kryminały Horsta są spójne, logiczne, przesycone wiarygodnymi szczegółami i mocno trzymające w napięciu.

Handel ludźmi i narkotykami

Tym razem w gęstej mgle przypadkowy przechodzień natyka się na głowę nastolatki nabitą na pal. Niedługo potem znaleziono zwłoki topielca, a kilka dni później – rozkładające się już ciało zanurzone w wodzie, któremu brakowało głowy. Dodatkowo, odciski palców młodej dziewczyny pasują do znalezionej na dworcu kolejowym walizki zawierającej wysokiej czystości heroinę. Oczy całej Norwegii kierują się w stronę śledczych. Znów niebagatelną rolę w sprawie odegra dociekliwa córka komisarza Williama Wistinga, Line. Dodatkowo, dowiadujemy się sporo o życiu prywatnym ulubionego bohatera całej serii, a mianowicie o śmierci jego żony Ingrid, o tym, jak Line poznała swojego feralnego kochanka, Tommy’ego Kvantera. Co więcej, komisarz zostanie postrzelony, poleci do Afganistanu i pozna Suzanne Bjerke, która bardzo mu się spodoba... W kolejnym, piątym tomie przygód Wistinga naprawdę sporo się dzieje.

Znajdziemy tu wszystkie elementy charakterystyczne dla prozy Horsta:

1.       Mocny początek – wyłaniająca się z mgły nabita na pal obcięta głowa;

2.       Silna współpraca ojca i córki, w tym postawienie Line w skrajnym niebezpieczeństwie;

3.       Charakterystyczne zmęczenie komistarza, zaangażowanie i hektolitry wypijanej kawy;

4.       Wiele elementów, które powoli zaczynają się ze sobą łączyć, mozonle zbieranie śladów i dowodów.


Niemniej jednak czytałam Nocnego człowieka z mniejszym zaangażowaniem i wypiekami na twarzy, niż zazwyczaj kolejne tomy. Wyjazd Wistinga do Afganistanu w poszukiwaniu świadka wydał mi się mało prawdopodobny, dodatkowo dochodzi temat zaangażowania żołnierzy norweskich w konflikt na terenie Afganistanu, dramat handlarza dywanów tracącego swoje dziecko – świadka, którego poszukiwał Wisting, porwanie komisarza i Suzanne. Książka jest aż gęsta od kolejnych możliwych wątków i tematów.

Jak zawsze jednak – ciekawa lektura, niepodobna do poprzednich i kolejnych tomów, stanowiąca osobną całość. Polecam jak zawsze!

 

Moja ocena: 6/10.

 

Jørn Lier Horst, Nocny człowiek

Wydawnictwo Smak słowa

Sopot 2018

Tłumaczenie: Milena Skoczko

Liczba stron: 376

ISBN: 978-83-65731-53-1

Gatunek: kryminał

 

Whenever I need to relax, I turn to a detective story. Still my favorite author is Jørn Lier Horst, formerly the head of the Investigation Division of the Vestfold Police District. I suspect that it is the professional experience that makes Horst's crime novels coherent, logical, saturated with reliable details and very suspenseful.

Human and drug trafficking

This time, in a dense fog, a bystander stumbles upon an impaled teenager's head. Soon after, the body of a drowned man was found, and a few days later, a decaying body submerged in water, missing its head. Additionally, the fingerprints of the young girl match a suitcase containing high-purity heroin found at a train station. The eyes of all of Norway are on the investigators. The inquisitive daughter of Commissioner William Wisting, Line, will play a significant role again. In addition, we learn a lot about the private life of the favorite character of the entire series, namely the death of his wife Ingrid, and how Line met her ill-fated lover, Tommy Kvanter. What's more, the commissioner will be wounded, he will fly to Afghanistan and meet Suzanne Bjerke, whom he will like very much ... There is a lot going on in the next, fifth volume of Wisting adventures.

Here we find all the elements characteristic of Horst's prose:

1. A powerful beginning - a cut head impaled on a stake emerging from the fog;

2. Strong father-daughter cooperation, including putting Line in extreme danger;

3. Characteristic Commissioner’s fatigue, commitment and hectoliters of drunk coffee;

4. Many elements that slowly begin to connect with each other, painstakingly collecting evidence and minute details.

Nevertheless, I read Nocturnal Man with less commitment and excitement than other volumes. Wisting's trip to Afghanistan in search of a witness seemed unlikely to me, additionally there is the topic of Norwegian soldiers' involvement in the conflict in Afghanistan, the drama of a carpet dealer losing his child - the witness Wisting was looking for, the kidnapping of the commissioner and Suzanne. The book is dense with the possible plots and topics.

As always, however - interesting reading, unlike the previous and subsequent volumes, constituting a separate whole. I recommend it as always!

 

My rating: 6/10.


Author: Jørn Lier Horst

Title: Nocturnal Man

Publishing House: Smak słowa

Sopot 2018

Translation: Milena Skoczko

Number of pages: 376

ISBN: 978-83-65731-53-1

Genre: detective story

niedziela, 15 listopada 2020

Jørn Lier Horst, Jedna jedyna (Den eneste ene)

Ostatnia z książek Horsta, które miałam w domu. Chociaż przeczytałam ich całą serię, każda była inna. Jedna jedyna to zagmatwana historia zniknięcia młodej siatkarki i wielość tropów w śledztwie.


Impas w śledztwie bez impasu w lekturze

Młoda siatkarka Kajsa Berg znika w drodze na trening. Zaczynają również znikać osoby z jej bliskiego środowiska, a w grobach znalezionych w lesie odkryto zwłoki dwóch głównych podejrzanych i okaleczonych zwierząt. Staram się prowadzić notatki z kryminałów, ktore czytam, ale tutaj naprawdę się pogubiłam i nie byłam w stanie dojść, kto był głównym winowajcą. Natomiast na tle innych książek Jedną jedyną wyróżnia wolno posuwająca się do przodu akcja i stojące w miejscu śledztwo. Nie ma zwłok zaginionej dziewczyny i nie można wykluczyć żadnego scenariusza. Dodatkowo w wakacje przez Larvik przetacza się fala pożarów. C
zy te sprawy coś łączy?

Przyjemna lektura, z zaskakującym dla Horsta, malo ponurym klimatem. Podczas lata panują nieznosne upały, a śledztwo toczy się w tempie letniej sjesty. Dopiero finałowi powieści towarzyszy wielka burza, która oczyści atmosferę i umożliwi nowy początek.

Lubię również fakt, że w każdej książce z serii o Williamie Wistingu mamy wgląd w jakąś drobną część jego prywatnego życia. Tutaj poznajemy kulisy śmierci jego żony Ingrid, gdy nagle wszystko schodzi na dalszy plan.

Powieść na plus, ale nie będę chciała do niej wracać, w przeciwieństwie do Gdy zapada zmrok czy Zamknięte po sezonie. Zabrakło tego odbierajacego dech w piersiach dreszczyku, niepewności, strachu. W świetle letniego dnia potwory nie wydają się takie straszne jak podczas ciemnej norweskiej nocy.


Moja ocena: 6/10.

Jørn Lier Horst, Jedna jedyna
Wydawnictwo: Smak słowa
Sopot 2018
Tłumaczenie: Milena Skoczko
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-65731-45-6

___________________________________________________________________

The last of Horst's books I had at home. Although I've read the entire series, each volume was different. The Only One is a confusing story of the disappearance of a young volleyball player and the multitude of leads in the investigation.

Deadlock in the investigation without a deadlock in reading

Young volleyball player Kajsa Berg disappears on her way to training. People from her close environment are also starting to disappear, and the bodies of two main suspects have been found in the forest along with corpse of mutilated animals. Every time a read a crime novel I try to make notes to follow the plot closely, but this time I got completely lost and couldn't figure out who the main culprit was. On the other hand, compared to other books, The Only One stands out for the slow-moving action and the stagnant investigation. There is no body and no scenario can be ruled out. In addition, during the summer holidays, a wave of fires takes place in Larvik. Wisting begins to wonder - do these things have something in common?

The book makes a pleasant reading, with surprising for Horst, ungloomy atmosphere. The heat is unbearable in the summer, and the investigation continues at the pace of a summer siesta. Only the finale of the novel is accompanied by a great storm that will clear the atmosphere and enable a new beginning.

I also like the fact that in every book in the William Wister series we have a glimpse into some small part of his private life. Here we get to know the backstage of his wife Ingrid's death, when suddenly everything falls into lesser importance.

The novel is fine, but I will not want to come back to it like to When It Grows Dark or Closed for Winter. What was missing here was the breath-taking thrill, uncertainty and fear. Perhaps in the light of a hot summer day the monsters do not seem as scary as they do in the middle of the long and dark Norwegian night.


My rating: 6/10.


Author: Jørn Lier Horst
Title: The Only One
Publishing House: Smak słowa
Sopot 2018
Number of pages: 320
Translation: Milena Skoczko
ISBN: 978-83-65731-45-6

niedziela, 2 lutego 2020

Jørn Lier Horst, Jaskiniowiec (Hulemannen)

Zastanawiam się, czy piąta książka tego samego autora w przeciągu miesiąca to już uzależnienie, czy tylko lekka fiksacja? Z przyjemnością zauważam jednak, że Jaskiniowiec jest tak samo dobry, jak Gdy mrok zapada i wczoraj kompletnie nie mogłam się od niego oderwać.

William Wisting i jego córka Line to niezawodny duet

Tym razem na drodze Wistinga stanie seryjny morderca, Robert Godwin. Mężczyzna uprowadzał autostopowiczki w Stanach Zjednoczonych, ale kiedy władze wpadły na jego ślad, zbiegł do Norwegii (stąd pochodziła jego rodzina i mężczyzna znał język norweski) i kontynuował swój proceder. Zabijał w odstępie dwóch lat i zawsze w różnych miejscach daleko od domu, dlatego policja w Norwegii i Szwecji nie była w stanie połączyć kilkunastu spraw zaginięć w jedną. Dopiero odnalezienie zwłok Boba Crabba, profesora z Minnesoty, który wpadł na trop mordercy i w swej martwej dłoni trzymał ulotkę z odciskami palców mordercy, naprowadza śledczych na trop. Do Norwegii przybywają agenci FBI, zacieśnia się również współpraca ze szwedzkim wymiarem sprawiedliwości. Początkowo sprawa idzie bardzo powoli:

"Mamy niewiele punktów zaczepienia, pomyślał Wisting i znowu wyjrzał przez okno, żeby spojrzeć na dzieci. Doświadczenie mówiło mu jednak, że z czasem zdobędą więcej informacji. Sprawa urośnie warstwa po warstwie. Prawie tak, jak tocząca się kula śniegu." (s. 48)

Tak się też dzieje, ponieważ mniej więcej w tym samym czasie na tej samej uliczce, na której mieszka komisarz, znaleziono kilka domów dalej zmumifikowane zwłoki sąsiada, Viggo Hansena. Od momentu śmierci do znalezienia ciała minęły 4 miesiące i cała okolica jest poruszona faktem, że nikt nie zauważył zniknięcia samotnego mężczyzny. Viggo mieszkał sam, nie miał przyjaciół i nie utrzymywał z nikim kontaktu. Jego ojciec był podejrzewany o kradzież i skazany na ponad trzy lata więzienia, po wyjściu na wolność nie mógł znaleźć pracy i popełnił samobójstwo. Wisielca znalazł syn. Matka Viggo przebywała trochę w ośrodku psychiatrycznym, później zmarła. O Viggo wiadomo tak niewiele, że poruszona jego historią Line postanawia napisać o nim obszerny artykuł i rozpoczyna własne, niezależne śledztwo, które po jakimś czasie skrzyżuje się ze sprawą prowadzoną przez jej ojca.
Bardzo szybko śledczy wiedzą, że szukają jaskiniowca, a więc przestępcy, który wytypował sobie samotną osobę wiodącą samotniczy tryb życia, zabił ją i przejął jej tożsamość. Robert Godwin podszywa się pod swoją ofiarę i wiedzie w miarę spokojne życie. Dziewczyny, które porywa, wielokrotnie gwałci i w końcu morduje. Łączy je jedynie to, że wszystkie były blondynkami i podróżowały bez zachowania zasad bezpieczeństwa. Mężczyzna otumaniał je chloroformem, do którego miał dostęp w pracy. Początkowo pozbywał się ciał porzucając je przy drodze, ale szybko zaczął ukrywać zwłoki w studniach i na podstawie zdjęć Boba Crabba śledczy szybko dokonują pierwszych makabrycznych odkryć. Udaje im się zamknąć kilkanaście spraw.

Kryminał Horsta zmierza bardziej w stronę thrillera, a ostatnie sceny, gdy Line, porwana przez mordercę z zepsutego samochodu, walczy z nim o życie przy otwartej studni, znowu czynią z książki gotowy materiał na film.
Także tym razem Horst pozostaje metodyczny w prowadzeniu swojego śledztwa, opisuje aspekty techniczne i metody pracy policji obrazowo, lecz nie nazbyt szczegółowo. Pokazuje, jak toczą się międzynarodowe śledztwa przy współpracy wielu jednostek policji. Pomysł z seryjnym mordercą był ciekawy, nowy, do tej pory nieeksploatowany w jego twórczości.

Kilka nieścisłości i niedopowiedzeń

Jak zawsze na końcu pozostało kilka ale - sąsiedztwo Wisinga wydaje się najbardziej kryminogennym w całej Norwegii, a jego córka Line najbardziej brawurową młodą dziennikarką śledczą. Horst zasiewa wątpliwości co do winy ojca Viggo, przyczyny jego samobójstwa i leczenia syna, ale w zasadzie już potem do tego nie wraca. Line dała się zaprosić na randkę i uwieść funkcjonariuszowi FBI, a zaraz potem zostaje porwana. Jako dziennikarka śledcza nie przejmuje się rozładowanym telefonem i brakiem dostępu do informacji. Jest tu kilka wątków, które można by było rozwinąć, zgłębić, a książka by na tym nie straciła. Na szczęście jest to nadal kawał solidnie napisanej kryminalnej prozy.


Jørn Lier Horst, Jaskiniowiec
Wydawnictwo: Smak słowa
Tłumaczenie: Milena Skoczko
Liczba stron: 390
ISBN: 978-83-62122-73-8

_____________________________________________________________________

I wonder if the fifth book of the same author within a month is already an addiction or just a subtle fixation? I am pleased to note, however, that The Caveman is just as good as When It Grows Dark and I just simply couldn't break away from it.

William Wisting and his daughter Line are a reliable duo

This time, the serial killer Robert Godwin will stand in Wisting's way. The man had abducted female hitchhikers in the United States, but when the authorities caught uhis trail, he fled to Norway (as his family came from there and the man knew the Norwegian language) and continued his practice. He killed every two years and always in different places far from home, which is why the police in Norway and Sweden were not able to link several cases of disappearance into one case. Only finding the corpse of Bob Crabb, a professor from Minnesota who came across the trail of the murderer and in his dead hand held a leaflet with the fingerprints of the murderer, leads investigators to the right track. FBI agents come to Norway, and cooperation with the Swedish judiciary is also intensifying. Initially, the matter goes very slowly:

"We have very few anchor points," Wisting thought, and looked out the window again to look at the children. However, experience had told him that over time they would get more information. The case would grow layer by layer. Almost like a rolling snowball. " (p. 48)

This is also happening because around the same time on the same street where the Commissioner lives, just several houses away, a mummified corpse of the neighbor, Viggo Hansen, has been found. From the moment of death to finding the body four months have passed and the whole area is moved by the fact that no one noticed the disappearance of the lonely man. Viggo lived alone, had no friends and did not keep in touch with anyone. His father was suspected of a theft and sentenced to more than three years in prison, after being released he could not find a job and committed suicide. The body has been found by his son. Viggo's mother spent some time in a psychiatric center, later she died. So little is known about Viggo that Line, moved by his story, decides to write an extensive article about him and begins her own independent investigation, which after some time will cross over with the case being conducted by her father.

Investigators know very quickly that they are looking for a caveman, i.e. a criminal who chose a lonely person leading a solitary lifestyle, killed him or her and assumed this person's identity. Robert Godwin impersonates his victim and leads a fairly peaceful life. The girls he kidnaps, rapes and kills many times are blondes travelling without common sense and trusting strangers too easily. The man dazzled them with chloroform, to which he had access at work. Initially, he got rid of the bodies by throwing them off the road, but quickly  he began to hide them in wells and based on Bob Crabb's photographs, investigators quickly made the first macabre discoveries. They managed to close a dozen cases.
Horst's novel is heading more towards a thriller, and the ending scenes, when Line, kidnapped by a murderer from a broken car, fights him for life next to an open well, again make the book a ready material for the movie.

Also this time, Horst remains methodical in conducting his investigation, describes the technical aspects and methods of police work vividly, but not in too much detail. It shows how international investigations are taking place in cooperation with many police units. The idea of ​​a serial killer was interesting, new, so far unexploited in his work.

A few inaccuracies and understatements

As always, there are a few buts at the end - Wising's neighborhood seems to be the most dangerous in all of Norway, and his daughter Line the most daring young investigative journalist. Horst sows doubts about the guilt of Viggo's father, the reason for his suicide and the treatment of his son, but he doesn't return to the topic. Line was invited for a date and seduced by an FBI officer, and later on almost immediately kidnapped. As an investigative journalist, she was not bothered by a dead cell phone and no access to information. There are several threads here that could be developed, explored, and the book would not lose from it. Fortunately, it is still a piece of well written criminal prose.



Author: Jørn Lier Horst
Title: Caveman
Publishing House: Smak słowa
Translation: Milena Skoczko
Number of pages: 390
ISBN: 978-83-62122-73-8

czwartek, 2 stycznia 2020

Jørn Lier Horst, Psy gończe (Jakthundene)

Faza na kryminały Jørna Liera Horsta twa u mnie w najlepsze. Norweski pisarz i tym razem nie rozczarowuje, ale i nie zachwyca.

Komisarz Wisting dba o nieposzlakowany wizerunek swojej przeszłości

Książki Horsta są zawsze lekko retrospektywne. Tym razem przebiegły przestępca Rudolf Haglund wraca zza krat, by odsunąć komisarza z jego funkcji za niedopełnienie obowiązków służbowych. W tle toczy się śledztwo dotyczące porwania nastoletniej Linnei Kaupang. Ale po kolei. 17 lat wcześniej opinia publiczną wstrząsnęło porwanie Cecilii Linde. Nastoletnia córka bogatego przedsiębiorcy zaginęła podczas joggingu. Nazbyt pochopnie ujawnione szczegóły śledztwa popchnęły porywacza w stronę zbrodni i ciało Cecilie zostało wkrótce odnalezione. O zbrodnię oskarżono Rudolfa Haglunda - jego auto widziano w okolicy w czasie popełnienia zbrodni, a niedopałek znaleziony na miejscu porwania ze śladami jego DNA rozwiał wszelkie wątpliwości.

Wiele lat później okazało się, że obciążający dowód został podłożony przez zdeterminowanego policjanta i pochodził z czasu przesłuchiwania podejrzanego. Za nieprawidłowości oskarżony i zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych po 31 latach pracy zostaje Wisting.

Niemal jednocześnie z odgrzebaniem starej sprawy znika Linnea Kaupang. Wisting nie może brać udziału w śledztwie, wszczyna jednak swoje prywatne dochodzenie, które oczywiście zakończone jest sukcesem.

Mocne strony Horsta

Proza Horsta jest umocowania w jego wieloletnim doświadczeniu jako szefa wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold. W jego powieściach nie ma pochopnych wniosków, za to dużo szczegółów dotyczących prowadzenia śledztwa, strony technicznej, procedur, metod działania policji. To fantastycznie pokazuje ogrom pracy dokumentacyjnej i śledczej, którą muszą przeprowadzić policjanci, by wpaść na właściwe ślady i połączyć ukryte zależności.

Na pewno drugą mocną stroną są ciekawie i wiarygodnie zarysowane postaci. Wistinga łączy bardzo mocną relacja z córką Liną, dziennikarką śledczą pracującą dla gazety VG. To Lina ze swoim świeżym umysłem uwalnia ojca od krępujących jego osąd przekonań i uprzedzeń i pozwala mu spojrzeć na całą sprawę świeżym okiem. Line jest odważna na granicy brawury i nie cofnie się przed niczym, by zdobyć dobry materiał. Wisting szanuje ją i ceni, a jednocześnie cały czas pozostaje kochającym ojcem.

Mocno podkreślony jest również fakt, ile kosztuje komisarza jego praca. To rodzaj powołania, przez który rozpada się jego związek z Suzanne, trudno też mówić o jakimkolwiek życiu osobistym czy hobby poza pracą. Nie ma na to czasu ani energii.

Rozczarowanie

Mimo niewątpliwie mocnych stron książki Psy gończe delikatnie mnie rozczarowały. Po pierwsze - na pewno ze względu na ilość nagród, którymi zostały obsypane - Nagroda Martina Becka z 2014 roku od Szwedzkiej Akademii Kryminału, Nagroda Szklanego Klucza z 2013 roku za najlepszy skandynawski kryminał, czy wreszcie Nagroda Rivertona z 2012 roku za najlepszy norweski kryminał. Spodziewałam się fajerwerków. Przede wszystkim główny bohater wydał mi się zbyt kryształowy i idealny. Choć nie brakuje mu autorefleksji i sporej dawki krytycznego spojrzenia, to nawet rzucający na niego oskarżenia Rudolf szanuje go i pragnie mu pomóc. Nadal nie wiem, dlaczego. Dwa - Wisting wraz z córką Liną, a potem drobną pomocą przyjaciół z policji sam rozwiązuje dwa śledztwa i odnajduje uprowadzoną dziewczyną. Stawia to norweski wydział śledczy w dość niekorzystnym, a przede wszystkim niewiarygodnym świetle. Co prawda wraz ze zniknięciem Wistinga znika mentor i niewątpliwy autorytet, a skupiony przede wszystkim na sobie swojej karierze zastępca, Audun Vetti, kompletnie nie daje sobie rady z prowadzeniem śledztwa, ale to chyba nie oznacza, że doświadczeni koledzy Wistinga nagle zapadli się pod ziemię.

Książka ma charakterystyczny ponury klimat, jest również gotowym scenariuszem filmowym. Horst rysuje swoje sceny niczym ujęcia filmowe, potrafi zaskoczyć swojego czytelnika, zbudować nastrój, uderzyć siłą swojego obrazu. To nadal kawał dobrej kryminalnej prozy, nawet jeśli miejscami szwy fabuły lekko się rozłażą.

Moja ocena: 6/10

Jørn Lier Horst, Psy gończe
Wydawnictwo Smak słowa
Sopot 2015
Tłumaczenie: Milena Skoczko
ISBN: 978-82-64846-15-1

____________________________________________________________________


My fascination with the detective stories by Jørn Lier Horst keeps on going. The Norwegian writer does not disappoint this time, but also he does not impress.

Commissioner Wisting takes care of the good repute of his past

Horst's books are always slightly retrospective. This time, the cunning criminal Rudolf Haglund returns from behind bars to remove the commissioner from his function for not fulfilling his official duties. In the background there is an investigation of the kidnapping of a teenage girl Linnea Kaupang. But first things first. 17 years earlier, the public has been shocked by the kidnapping of Cecilia Linde. The teenage daughter of a wealthy entrepreneur went missing while jogging. Too hasty disclosure of the details of the investigation pushed the hijacker towards murder and Cecilia's body has soon been found. Rudolf Haglund was accused of the crime - his car has been seen in the area at the exact time of the kidnapping, and the cigarette butt found at the place of abduction with traces of his DNA dispelled all doubts.
Many years later, it turned out that the incriminating evidence was laid by a determined policeman and came from the time of the interrogation of the suspect. Wisting is therefore accused of irregularities and suspended in performing official duties after 31 years of work.
Almost simultaneously with the digging out of the old case, Linnea Kaupang disappears. Wisting cannot participate in the investigation, but he initiates his private one, which of course is successful.

Horst's strengths

Certainly, one strong point of Horst's prose are interesting and credibly outlined characters. Wisting has a very strong relationship with his daughter Lina, an investigative journalist working for the VG newspaper. It is Lina who, with her fresh mind, frees her father from his convictions and prejudices and allows him to look at the whole matter with a fresh eye. She is brave on the border of bravado and will not stop at nothing to get a good material for her journalism. Wisting respects and values ​​her, but at the same time he remains a loving father.

Horst's prose is grounded in his many years of experience as the head of the Vestfold Police District Investigation Department. There are no hasty conclusions in his novels, but many details about the investigation, technical side, procedures and methods of police operation. This fantastically shows the enormity of documentary and investigative work that police must carry out to get to the right footsteps and find out the hidden links.

The fact how much does the work cost the commissioner is also strongly emphasized. This is the kind of a vocation that breaks down his relationship with his girlfriend Suzanne, and it's hard to talk about any personal life or hobby outside of work. There is neither time nor energy for that.

Disappointment

Despite the undoubted strengths of the book, The Hinting Dogs have gently disappointed me. First of all - certainly due to the number of awards they have been showered with - the Martin Beck Award of 2014 from the Swedish Crime Academy, the Glass Key Award of 2013 for the best Scandinavian detective story, and finally the Riverton Award of 2012 for the best Norwegian detective story. I expected something extraordinary. First of all, the main character seemed too crystal and perfect to me. Although he often reflects on his own actions and possesses a critical look, even the accusing Rudolf respects him and wants to help him. I still don't know why. Two - Wisting along with his daughter Lina, and then with a little help from friends from the police, solves two investigations and finds the abducted girl. This puts the Norwegian investigation department in a rather unfavorable and, above all, unbelievable light. Admittedly, with the disappearance of Wisting, the mentor and undoubted authority disappears, and the deputy focused primarily on his career, Audun Vetti, completely fails to conduct the investigation, but this probably does not mean that the experienced colleagues of Wisting suddenly disappear into nowhere.
The book has a characteristic gloomy atmosphere, it is also a ready-made film script. Horst draws his scenes like film shots, he can surprise his reader, build a mood, strike the reader with the power of his image. It is still a piece of good criminal prose, even if the stitching of the plot shows some misgivings.

My rating: 6/10

Author: Jørn Lier Horst
Title: The Hunting Dogs

Publishing House: Smak słowa
Sopot 2015
Translation: Milena Skoczko
ISBN: 978-82-64846-15-1