Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Smak słowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Smak słowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 października 2025

Jørn Lier Horst, Susza (Tørt land)

Obsesja kampera

Osiemnasty (licząc prequel) tom serii o Williamie Wistingu uważam za naprawdę udany. Zaskakujący zwrot akcji, ciekawie nakreśleni bohaterowie i kilka nachodzących na siebie kryminalnych zagadek – to można odnaleźć w najnowszym kryminale Norwega Jørna Liera Horsta. Pisarz nie wychodzi z wprawy!

Co się kryje na dnie jeziora

Podczas upalnego lata znacząco spada poziom wody w jeziorze Farris. Jest to również związane z pracami na zaporze, z której spuszczono dużo wody, by móc ją naprawić. Jednak brak opadów sprawia, że jezioro coraz bardziej wysycha i zaczyna odsłaniać tajemnice skrywane na dnie. Jedną z nich są zwłoki młodego motocyklisty, Mortena Wendela, który niewiele wcześniej był czasowo aresztowany w sprawie o gwałt na córce sąsiadów. Niedługo po zaginięciu chłopaka dom państwa Wendelów doszczętnie płonie, a rodzina wyprowadza się w nowe miejsce, by zacząć nowe życie. Drugim wątkiem jest znalezienie charakterystycznego złotego łańcuszka z literą A, który przypuszczalnie należał do zaginionej cztery lata wcześniej nastoletniej Szwedki Anniki Bengt. Czy wysychające jezioro kryje jeszcze więcej sekretów?

Temat zmian klimatycznych

Już wcześniej widziałam, że Horst starał się wpleść w swoje kryminały inny, większy temat. Czasami były to problemy z imigrantami (Bez granic), handel ludźmi i narkotykami (Nocny człowiek), czy też samotności i możliwości odejścia tak cicho, że sąsiedzi będą mieszkać koło rozkładających się zwłok latami (Jaskiniowiec). Tym razem pisarz poruszył temat zmian w środowisku, pojawiają się także protestujący (ale i sprzątający wyschnięte jezioro) aktywiści klimatyczni. Temat zasobów wody przewija się również podczas rozmów Everta Hartinga, jego żony Elli i jej brata Kjella-Torre. Ten kochający podróżować kamperem mężczyzna, oskarżany wielokrotnie o podglądactwo i obnażanie się przed młodymi kobietami, szybko stanie się głównym podejrzanym w prywatnym śledztwie małżeństwa Harting. Dołącza więc trzeci wątek.

Ciągle na bieżąco i w zgodzie z realiami

Horst znów nie zawodzi – jego książka trzyma w napięciu do samego końca, a jednocześnie autor pokazuje międzynarodową współpracę pomiędzy szwedzką i norweską policją. Pokazuje również, jak sztuczna inteligencja potrafi wesprzeć śledztwo – choćby w analizie tysięcy zgromadzonych zdjęć (poszukiwanie twarzy czy samochodów w zgromadzonym materiale), wagę poprawnego dokumentowania przebiegu śledztwa, bo do niektórych materiałów trzeba będzie wrócić po latach. Jako doświadczony śledczy autor przykłada dużą wagę do tego, jak policja przygotowuje komunikaty dla prasy, ile można powiedzieć bez szkody dla śledztwa i jak nie skrzywdzić podejrzanego fałszywymi pomówieniami. Winę trzeba udowodnić, a szybko rozprzestrzeniająca się plotka czy pomówienie mogą kosztować kogoś dobre imię, a nawet życie.

Moja ocena: 8/10.


Jørn Lier Horst, Susza
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 356
ISBN: 978-83-67709-51-4

**********************************************************************************

Obsession on Camper Vans

I consider the eighteenth volume (counting the prequel) in the William Wisting series a true success. A surprising plot twist, interestingly developed characters, and several overlapping crime mysteries can be found in Norwegian Jørn Lier Horst's latest crime novel The Lake. The writer is on top of his game!

What Lies at the Bottom of the Lake

During the hot summer, the water level in Lake Farris drops significantly. This is also due to work on the dam, from which a lot of water was drained to repair it. However, the lack of rainfall causes the lake to dry out more and more, revealing secrets hidden at the bottom. One of them is the body of a young motorcyclist, Morten Wendel, who was recently arrested for the rape of his neighbor's daughter. Shortly after the boy's disappearance, the Wendel house burns to the ground, and the family moves to a new location to start a new life. The second plot thread involves the discovery of a distinctive gold chain with the letter A, which presumably belonged to Swedish teenager Annika Bengt, who disappeared four years earlier. Does the drying lake hold even more secrets?

The Theme of Climate Change

I've seen Horst previously attempt to weave other, larger themes into his crime novels. Sometimes these included issues with immigrants (Snow Fall), human and drug trafficking (The Night Man), or loneliness and the possibility of passing away so quietly that neighbors will live next to decomposing corpses for years (The Caveman). This time, the author touches on environmental change, and climate activists protesting (and also cleaning up the dried-up lake) also appear. The topic of water resources also recurs in conversations between Evert Harting, his wife Ella, and her brother Kjell-Torre. This man, who loves traveling in his camper van, repeatedly accused of voyeurism and exposing himself to young women, quickly becomes the prime suspect in the private investigation of the Harting couple. A third thread is thus added.

Continuously current and true to reality

Horst again does not disappoint – his book keeps you in suspense until the very end, while also showcasing the international cooperation between the Swedish and Norwegian police. He also demonstrates how artificial intelligence can aid investigations – for example, in the analysis of thousands of collected photos (searching for faces or cars in the collected material) and the importance of properly documenting the course of the investigation, as some materials will need to be revisited years later. As an experienced investigator, the author places great importance on how the police prepare press releases, how much can be said without harming the investigation, and how to avoid harming the suspect with false accusations. Guilt must be proven, and quickly spreading rumors or slander can cost someone their reputation or even their life.

My rating: 8/10.


Author: Jørn Lier Horst
Title: The Lake
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Pages: 356
ISBN: 978-83-67709-51-4

sobota, 27 września 2025

Thomas Enger, Księga szubienic (Galgens bok)

Lektura na jesienną słotę

Gry weekendowa pogoda sprzyja (czyli coraz częściej), jest odpowiednio ciemno, zimno i ponuro, człowiek z przyjemnością sięga po kryminały. Zwłaszcza te wydane przez Wydawnictwo Smak słowa – ja uwielbiam, a serię Horsta pracowicie zbieram. Tym razem padło na kolegę po fachu, Thomasa Engera, a Ksiega Szubienic należy do literatury jednodniowej mimo swoich 400 stron.

Kryminał do odgadnięcia

Chociaż Horst i Enger współpracują przy serii o Alexie Blixie i Emmie Ramm, która ma już pięć tomów, to obaj panowie znajdują czas na pisanie własnych kryminałów. Księga szubienic ukazała się w ubiegłym roku (2024), ale dopiero niedawno wpadła w moje ręce. To pierwsza książka tego pisarza wydana przez wydawnictwo Smak słowa nie w duecie z Hostem, poprzednie jego samodzielne publikacje ukazywały się w Wydawnictwie Czarne (z wyjątkowo niegustownymi okładkami). Chociaż fabuła obejmuje trzy wątki, nie było się trudno w niej połapać – mało tego, udało mi się odgadnąć, kto był zabójcą, co w sumie dość rzadko mi się zdarza.

Zarys fabuły

Eva Kranz przeżywa zamach na swoje życie i budzi się w szpitalu ciężko ranna. W jej mieszkaniu znaleziono zwłoki mężczyzny i przerażoną 8-latkę, sąsiadkę z wyższego piętra. Eva usiłuje się czegoś dowiedzieć o swoim ojcu, Peterze Kranzu, i to właśnie te próby ściągają na nią niebezpieczeństwo. Mężczyzna zadarł z niewłaściwymi ludźmi, a może bardziej zaufał niewłaściwym ludziom, nie zdając sobie sprawy z ich zasięgów i posiadanej władzy. Przy okazji wszedł w posiadanie wyjątkowo niewygodnych informacji które mogą zronić możnym tego świata wiele szkody. By nie narażać swojej rodziny na niebezpieczeństwo musiał zniknąć. Potężni ludzie to tuzy biznesu, lokalni biznesmeni i potentaci na rynku nieruchomości. Każdy ma jednak swoje słabości, które można potem wykorzystać przeciwko niemu.

Synem takiej potężnej kobiety jest Chris, który od dzieciństwa ma psychopatyczne skłonności. Chłopca nie poruszył widok powieszonego ojca ani tragiczna śmierć siostry, tak jak nie rusza go alkoholizm matki (ani jej kazirodcze skłonności, co już Enger mógł sobie podarować). Mężczyzna stanie się narzędziem w jej rękach i mam przeczucie, że spotkamy go w kolejnych tomach.

Śledztwo prowadzi dzielna policjantka Hedda Fisk, której powierzona sprawa pokrzyżuje urlopowe plany z przyjaciółkami. Osobne śledztwo prowadzi dziennikarz Tom Rustad, i wspólnymi siłami śledczej i mężczyźnie udaje się ustalić, co takiego zobaczył na balu sylwestrowym Peter Kranz, co tak mogło zaszkodzić establishmentowi. Dodatkowo, Fisk jest lesbijką, romansującą z zamężną koleżanką z pracy. Ten wątek pozostał niepogłębiony i wydaje mi się wciśnięty nieco na siłę. Chyba niepotrzebnie, chociaż nie wiem, co zamierza Autor z nim zrobi w przyszłości.

Przystępność fabuły i rozwiązania zagadki

Chociaż akcja toczy się w dużej rozpiętości czasowej – 1984 do 2021 roku – to można swobodnie podążać za jej biegiem. Również mnogość postaci – choćby dobrze nakreślona postać 15-letniej Turczynki Melek, która po odegraniu swojej roli znika z powieści – nie przeszkadza w odbiorze. Rozdziały są krótkie, fabuła wciągająca, tropy zaczynają konsekwentnie prowadzić w jednym kierunku. To ciekawa rozrywka na poziomie, choć zaskakuje może trochę, czemu tak doświadczony morderca okazuje się być kilkukrotnie nieskuteczny. Trochę też rozczarował mnie brak nie-rozrywkowych, ważnych tematów, które często twórcy kryminałów wplatają w fabułę, by nadać jej inny ciężar gatunkowy. Tutaj mamy może wgląd w psychikę psychopaty, ale niepogłębiony i pozostawiony na poziomie lekkiej sensacji. Może trochę szkoda niewykorzystanego potencjału, niemniej jednak – warto. Przyjemny, aktywny odpoczynek dla umysłu na jesienną słotę.

Moja ocena: 7/10.


Thomas Enger, Księga szubienic
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2024
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

**********************************************************************************

Reading for a Rainy Autumn

The weekend weather is favorable, it's appropriately dark, cold, and gloomy, and one enjoys reading crime novels (and for the next few months it will only get better!). Especially those published by the publishing house Smak słowa– I love them, and I'm diligently collecting the Horst series. This time, I chose his colleague, Thomas Enger, and The Book of the Gallows. It proves to be a one-day read, despite its 400 pages.

A Crime Story You Can Guess

Although Horst and Enger are collaborating on the Alex Blix and Emma Ramm series, which already has five volumes, both gentlemen find time to write their own crime novels. The Book of the Gallows was published last year (2024), but I only recently got my hands on it. This is the author's first book published by Smak słowa, not in partnership with Host; his previous solo works were published by Wydawnictwo Czarne (with exceptionally tasteless covers). Although the plot encompasses three storylines, it wasn't difficult to follow – what's more, I managed to guess who the killer was, which is quite rare for me.

Plot Summary

Eva Kranz survives an assassination attempt and wakes up in the hospital, seriously injured. A man's body and a terrified 8-year-old girl, her upstairs neighbor, are found in her apartment. Eva tries to learn something about her father, Peter Kranz, and those attempts put her in danger. Her dad has crossed paths with the wrong people, or better to say trusted the wrong people, unaware of their reachness and the power they wield. In the process, he has acquired extremely inconvenient information that could do great harm to the powerful. To avoid endangering his family, he had to disappear. Powerful people include business tycoons, local businessmen, and real estate tycoons. However, each has their own weaknesses that can later be used against them.

The son of such a powerful woman is Chris, who had psychopathic tendencies since early childhood. The boy is unmoved by the sight of his father's suicidal death by hanging or the tragic demise of his sister, just as he is unmoved by his mother's alcoholism (or her incestuous tendencies, which seem a little bit excessive). The man will become a tool in her hands, and I have a feeling we'll meet him in subsequent volumes.

The investigation is led by brave policewoman Hedda Fisk, and this case will disrupt her vacation plans with her friends. Journalist Tom Rustad is conducting a separate investigation, and together, she and the man manage to determine what Peter Kranz saw at the New Year's Eve ball that could have caused so much harm for the establishment. Furthermore, Fisk is a lesbian, having an affair with a married coworker. This subplot remains unexplored and seems a bit forced. I don't know what the author intends to do with this plot thread in the future.

Accessibility of the Plot and Mystery Solving

Although the action takes place over a wide time span – from 1984 to 2021 – you can easily follow its progression. The multitude of characters – for example, the well-developed 15-year-old Turkish girl Melek, who disappears from the novel after playing her part – doesn't hinder the reading experience. The chapters are short, the plot is engaging, and the clues start to lead consistently in one direction. It's an interesting and enjoyable read, though it's perhaps a bit surprising why such an experienced killer proves ineffective several times. I was also somewhat disappointed by the lack of non-entertaining, important themes, which crime fiction writers often weave into the plot to give it a different weight. Here, we may get a glimpse into the psyche of a psychopath, but it's not in-depth and remains at the level of sensation. It's perhaps a shame on the wasted potential, but it's still worth it. A pleasant, active mental rest for the autumn rain.

My rating: 7/10.


Author: Thomas Enger
Title: The Book of the Gallows
Publishing House: Smak Słowa, Sopot 2024
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 400
ISBN: 978-83-67709-17-0

  

Jorn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary (Offer)

Piąty tom serii o Emmie Ramm i Alexie Blixie

Piąty już tom z serii o Alexandrze Blixie i Emmie Ramm ukazał się nakładem wydawnictwa Smak Słowa w ubiegłym roku (2024). Stał sobie teraz niewinnie na półce w bibliotece, ja pobieżne sprawdziłam, czy już go przypadkiem nie czytałam, i tak trafił w moje ręce. Jako że długie chłodne wieczory i odpowiedni zapas herbaty sprzyjają kryminałom (czy też jak pisze wydawca na tyle okładki, thrillerom), rozprawienie się z najnowszym tomem w serii nie zabrało mi dużo czasu.

Zarys fabuły

Alexander Blix nie wrócił do pracy w policji po śmierci swojej córki i własnym pobycie w więzieniu. Dochodzi do siebie podczas sesji z psychologiem i adoptuje teriera Terry’ego. Emma Ramm także nie wróciła do pracy jako dziennikarka. Kobieta z niepokojem obserwuje, jak były śledczy wycofuje się z życia i coraz bardziej zamyka we własnym, smutnym świecie. Jednak do Blixa trafia informacja, że znaleziono zwłoki kobiety, której szukał kilka lat wcześniej, jeszcze podczas czynnej służby. Co więcej, morderca ponownie się z nim kontaktuje, chcąc naprowadzić go na swój ślad. Chociaż Alexander zawiadamia kolegów, Ci wydają się traktować jego doniesienia z pewną rezerwą, traktując go jako znudzonego samotnością celebrytę. Do Emmy z kolei zgłasza się nastolatka, Carmen Prytz, której ojczym, Oliver Krogh, jest podejrzewany o zamordowanie swojej pracownicy, Marii Normann. Chociaż początkowo może się wydawać, że to jedna i ta sama sprawa, szybko oba dochodzenia toczą się osobnymi torami.

Przeszłość Blixa

Ofiary wydawały mi się znacznie spokojniejsze niż poprzednie tomy serii. Autorzy przenieśli środek ciężkości z sensacyjnej akcji na dwa ważne tematy – walkę z depresją (Blix) i trudne dzieciństwo (również Blix). Relacje na linii rodzic – dziecko stanowią oś fabularną skandynawskiego thrillera, a niezaspokojona potrzeba akceptacji i rodzicielskiej miłości staje się motorem wielu działań w powieści. Chociaż autorzy dobitnie pokazują, że można działać dla dobra społeczeństwa nawet mając za sobą bardzo trudne, patologiczne wręcz doświadczenia z dzieciństwa, to pokazują też, do czego jest zdolny skrzywdzony za dzieciaka dorosły. W końcu dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Blixa – jego cierpiącej na zastępczy zespół Münschhausena, a potem na nowotwór matce Elinor, i surowym, nieobecnym, niewspierającym ojcu, Gjermundzie. Przyszły policjant miał dość ekstremalne dzieciństwo. Morderca upatruje w Alexandrze bratniej duszy sądząc, że trudne doświadczenia z młodości ich łączą. Tylko do pewnego stopnia.

Nowe początki

Akcja thrillera toczy się wartko i czekają nas dwa zaskakujące zwroty akcji w obu toczących się śledztwach. Co prawda autorzy nie dają nam szans rozwiązać sprawy Carmen i jej ojczyma, co robi sama Emma z podejrzanymi (co wydaje się mało prawdopodobne), to jednak delikatnie sugerują sprawcę drugiego wątku. Jednak akcja nie przyćmiewa rozliczeń Blixa z przeszłością, ani początków jego nowego związku i rodzącej się wraz z nim nadziei i radości życia. Szczęśliwie były policjant zdaje się wracać do formy i ta książka stanowi zamknięcie pewnego rozdziału i początek nowego – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Przyznam, że ten tom podobał mi się bardzo ze swoją nieco wyciszoną sensacyjną fabułą i mocnym skupieniu na aspektach psychologicznych. Tytułowe ofiary można czytać wąsko – jako mordowane kobiety, ale również szerzej – wszystkie dzieci niezadbane odpowiednio przez rodziców. Komu zależy na lepszym poznaniu Blixa – niech biegnie do księgarni lub biblioteki. Warto!

PS. W Norwegii ukazał się już szósty tom z serii o Blixie i Ramm, Wyrzutek (Utskudd). Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

Moja ocena: 8/10


Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Ofiary
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2025
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

********************************************************************************

The fifth volume in the series about Emma Ramm and Alex Blix

The fifth volume in the series about Alexander Blix and Emma Ramm was published by the Polish Publishing House Smak Słowa last year (2024), translated by excellent Milena Skoczko-Nakielska. It was sitting innocently on the library shelf; I quickly checked to see if I'd read it before, and that's how it ended up in my hands. Since long, cool evenings and a good supply of tea are conducive to crime novels (or, as the publisher writes on the back cover, thrillers), it didn't take me long to get through the latest volume in the series.

Plot Summary

Alexander Blix didn't return to police work after the death of his daughter and his own prison sentence. He recovers during sessions with a psychologist and adopts a terrier, Terry. Emma Ramm also didn't return to work as a journalist. The woman watches with concern as the former investigator withdraws from life and increasingly disappears into his own sad world. However, Blix receives news that the body of a woman he was searching for several years earlier, while still on active duty, has been found. Furthermore, the killer contacts him again, hoping to lead him to his trail. Although Alexander notifies his colleagues, they seem to treat his reports with some reserve, viewing him as a celebrity bored with loneliness. Emma, ​​in turn, is approached by a teenager, Carmen Prytz, whose stepfather, Oliver Krogh, is suspected of murdering his employee, Maria Normann. Although it may initially seem like the same case, the two investigations quickly go their separate ways.

Blix's Past

Victim seemed much calmer than the previous installments in the series. The authors shifted the focus from the action-packed thriller to two important themes: Blix's struggle with depression and his difficult childhood. Parent-child relationships form the plot axis of this Scandinavian thriller, and the unmet need for acceptance and parental love becomes the driving force behind many of the novel's events. Although the authors clearly demonstrate that it is possible to work for the good of society even with very difficult, one could say pathological childhood experiences, they also show the potential of an adult who was wronged as a child. Finally, we learn a little more about Blix's past – his mother, Elinor, who suffered from Munshausen syndrome by proxy and later from cancer, and his strict, absent, and unsupportive father, Gjermund. The future policeman had a rather extreme childhood. The murderer sees a kindred spirit in Alexander, believing that their difficult youthful experiences connect them – a false assumption.

New beginnings

The thriller's action unfolds rapidly, and we are in for two surprising twists in both ongoing investigations. While the authors don't give us a chance to solve the case of Carmen and her stepfather, as Emma herself does with the suspects (which seems unlikely), they do subtly suggest the perpetrator of the second thread. However, the action doesn't overshadow Blix's coming to terms with the past, nor the beginnings of his new relationship and the hope and joy of life that come with it. Fortunately, the former policeman seems to be getting back on track, and this book marks the end of a chapter and the beginning of a new one – both in his personal and professional life. I admit that I really enjoyed this volume, with its somewhat muted thriller plot and strong focus on psychological aspects. The titular victims can be read narrowly – as murdered women, but also more broadly – ​​as all children not properly cared for by their parents. Anyone interested in getting to know Blix better should run to the bookstore or library. It's worth it!

P.S. The sixth book in the Blix and Ramm series, Outcast (Utskudd), has already been published in Norway. I can't wait for the translation! (https://www.salomonssonagency.se/jorn-lier-horst-thomas-enger/)

My rating: 8/10


Authors: Jørn Lier Horst, Thomas Enger
Title: Victim
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2025
Translation: Milena Skoczko-Nakielska
Number of pages: 416
ISBN: 978-83-67709-15-6

 

poniedziałek, 1 stycznia 2024

Jørn Lier Horst, Sprawa 1569 (Sak 1569)

Znakomite rozpoczęcie nowego roku

Zapewne każdy z Was ma takie książki, po które po prostu lubi sięgać, by się zrelaksować, autorów, którzy nie zawodzą, słowem, guilty pleasures. Ja mam tak z cyklem o Williamie Wistingu, którego 17 tomów pracowicie zbieram i z wielką przyjemnością sięgam po nie, kiedy potrzebuję odpoczynku. 15 (a według niektórych list – w tym samego wydawnictwa – 14) tom serii, Sprawa 1569, spełnił wszystkie moje oczekiwania.

Powrót starej sprawy

Przebywający na urlopie William Wisting odnajduje w swojej skrzynce pocztowej tajemniczą kopertę z sygnaturą dawnej sprawy z 1999 roku, dotyczącej zamordowania Tone Vaterland przez jej byłego chłopaka Danny’ego Momraka. Sprawca został złapany i osadzony w więzieniu, a śledztwo prowadził Sten Kvammen. Kolejne wskazówki prowadzą do sprawy dwa lata późniejszej, gdzie zginęła nastolatka Pernille Skjerven, wracająca do domu ze stadniny na rowerze. To śledztwo prowadził w 2001 roku sam Wisting, i podobnie – sprawca Jan Hansen został złapany i osadzony w więzieniu na wiele lat, gdzie zmarł na raka prostaty nie odzyskawszy wolności. Tajemnicza korespondencja, którą otrzymuje komisarz, zdaje się sugerować, że w obu przypadkach mordercą była ta sama osoba, a jeden z osadzonych spędził wiele lat niesłusznie w więzieniu. Dodatkowo współcześnie toczy się jeszcze trzecia sprawa, o morderstwo Agnete Roll, której zwęglone zwłoki zostają znalezione w starym domu. Jaka jest zależność pomiędzy tymi przypadkami?

Jedne rzeczy się zmieniają, inne pozostają takie same

Po pierwsze, poruszony jest temat technologii, która umożliwia coraz lepsze badanie dowodów oraz coraz wnikliwsze kontrolowanie społeczeństwa. W nienachalny sposób Horst zastanawia się, gdzie są granice udostępniania swojej prywatności i ile rzeczy jesteśmy w stanie odczytać choćby ze zmian poboru prądu na liczniku, z wykazu połączeń w komórce czy z krokomierza. Zapewne więcej, niż byśmy chcieli. Jednocześnie zaś postęp w badaniach laboratoryjnych pozwala wykluczyć podłożone dowody czy też dokładnie wskazać przyczynę śmierci.  Z drugiej strony nie zmienia się jedno – ludzka psychika, a najważniejszą metodą śledczą nadal pozostaje rozmowa z podejrzanym i próba wyciągnięcia z niego nieścisłości lub wahań. Wisting z pewną fascynacją obserwuje, jak historia lubi się powtarzać, a ujęci mordercy orientują się, czy śledczy już odkryli prawdę, czy jednak uda im się wymknąć z zastawionych na nich sideł. Wielu się udaje, jednak w tym skomplikowanym przypadku tak nie będzie.

Trzymająca w napięciu łamigłówka

Horst nie zawodzi w charakterystycznych dla siebie fabularnych momentach – potrafi niesamowicie budować napięcie i urywać wątek wtedy, kiedy ciekawość czytelnika sięga zenitu. Nadal zabiera swoją widownię w ślepe zaułki wynikające ze śledztwa i pokazuje całą proceduralną mordęgę zbierania dowodów, prowadzenia dokumentacji czy pracy w dynamicznie zmieniających się okolicznościach bez względu na zmęczenie czy różnicę czasu. Niektóre elementy prowadzonych spraw utykają w martwym punkcie, a przypadkowe skojarzenia potrafią prowadzić do zmiany kierunku całego śledztwa. Nadal proza byłego szefa wydziału śledczego w Oslo daje wgląd w wytężoną, mozolną pracę organów państwowych.

Świat się zmienia

Co ciekawe, komisarz Wisting widocznie się starzeje – dokuczają mu problemy zdrowotne i niepokojące objawy, rozwiane potem jednym zdawkowym zdaniem, a budzące niepokój u czytelników. Jednak widać również wyraźnie, że śledczy ustępuje z drogi swoim młodszym następcom. Jego instynkt chroni ich co prawda choćby przed całkowitym zwęgleniem zwłok Agnete Roll, jednak młode pokolenie zna metody, o których stary wyga nie miał zielonego pojęcia, a które również znacząco pchają sprawę do przodu. Wisting jest w zasadzie tylko obserwatorem w toczącej się współcześnie sprawie, co może również być odczytywane w pewien sposób symbolicznie.

Na szczęście, po Sprawie 1569 ukazały się już dwie kolejne powieści Horsta o norweskim śledczym (Bez granic, 2022 oraz Zdrajca, 2023), więc liczę na to, że mój ulubiony komisarz nie wybiera się jeszcze na emeryturę. Przy czymś trzeba przecież inteligentnie wypoczywać.

Moja ocena: 9/10.


Jørn Lier Horst, Sprawa 1569
Wydawnictwo Smak słowa, Gdańsk 2021
Tłumaczenie: Milena Skoczko
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-66420-42-7

********************************************************************************

A great start to the New Year

Each of you probably has books that you simply like to read to relax, authors who do not disappoint, in other words, guilty pleasures. This is the case with the series about William Wisting, the 17 volumes which I am diligently collecting and I read them with great pleasure when I need some rest. The 15th (and according to some lists - including the publishing house itself - 14) volume of the series, A Question of Guilt, met all my expectations.

An old case returns

William Wisting, who is on vacation, finds a mysterious envelope in his mailbox with the signature of an old case from 1999, regarding the murder of Tone Vaterland by her ex-boyfriend Danny Momrak. The perpetrator was caught and imprisoned, and the investigation was led by Sten Kvammen. Further clues lead to a case two years later, where teenager Pernille Skjerven died while riding her bike home from the stud farm. This investigation was conducted in 2001 by Wisting himself, and similarly - the perpetrator Jan Hansen was caught and imprisoned for many years, where he died of prostate cancer without regaining freedom. The mysterious correspondence received by the commissioner seems to suggest that in both cases the murderer was the same person, and one of the inmates spent many years unjustly imprisoned. Additionally, there is currently a third case pending, the murder of Agnete Roll, whose charred body is found in an old house. What is the relationship between these cases?

Some things change, others remain the same

Firstly, the topic of technology is discussed, which enables increasingly better examination of evidence and increasingly thorough control of society. In an unobtrusive way, Horst wonders where the limits of sharing our privacy are and how many things we can read, for example from changes in power consumption on the meter, from the list of connections in a mobile phone or from a pedometer. Probably more than we would like. At the same time, progress in laboratory tests allows us to exclude planted evidence or precisely indicate the cause of death. On the other hand, one thing has not changed - the human nature, and the most important investigative method is still talking to the suspect and trying to find out any inaccuracies or hesitations from them. Wisting observes with some fascination how history repeats itself, and the captured murderers find out whether the investigators have already discovered the truth or whether they will manage to escape the trap set for them. Many succeed, but in this complicated case it will not be so.

A suspenseful puzzle

Horst does not disappoint in his characteristic plot moments - he is able to build tension amazingly and interrupt the plot when the reader's curiosity reaches its peak. He continues to take his audience to the dead ends resulting from the investigation and shows the entire procedural grind of collecting evidence, keeping documentation and working in dynamically changing circumstances regardless of fatigue or time difference. Some elements of the cases come to a standstill, and accidental associations can lead to a change in the direction of the entire investigation. The prose of the former head of the investigation department in Oslo still gives insight into the intense, arduous work of state authorities.

The world is changing

Interestingly, Commissioner Wisting is visibly getting older - he has health problems and disturbing symptoms, which are later dispelled in one short sentence and arouse concern among readers. However, it is also clear that the investigator is giving way to his younger successors. His instinct protects them, for example, from the complete charring of Agnete Roll's corpse, but the young generation knows methods that the old man had no idea about, and which also significantly push the case forward. Wisting is basically just an observer in a contemporary case, which can also be interpreted symbolically in some way.

Fortunately, after A Question of Guilt, Horst's next two novels about the Norwegian investigator have already been published (Snow Fall, 2022 and The Traitor, 2023), so I hope that my favorite commissioner is not going to retire yet. After all, you need to relax intelligently from time to time.

My rating: 9/10.

Author: Jørn Lier Horst

Title: A Question of Guilt

Smak Słowa Publishing House, Gdańsk 2021

Translation: Milena Skoczko

Number of pages: 392

ISBN: 978-83-66420-42-7

 

niedziela, 13 sierpnia 2023

Andrew Pettegree, Arthur der Weduwen, Biblioteki. Krucha historia (The Library: A Fragile History)

Niech żyją biblioteki!

Zacznę retorycznie – czy dla bibliofila może istnieć jakaś lepsza książka niż historia bibliotek? Dla maniakalnego, choć ograniczonego miejscem zbieracza książek i właściciela ponad dwutysięcznego księgozbioru to pozycja wręcz wymarzona. Zresztą – może nie trzeba kolekcjonować, wystarczy się interesować. Książka dwóch mieszkających w Szkocji autorów, Andrew Pettegree i Arthura der Weduwen, jest zaskakująco wciągająca. Do rzeczy, zatem.

Konstrukcja książki

Badacze pokazują historię bibliotek chronologicznie, od czasów starożytnych (poczynając od zbiorów tabliczek klinowych w Mezopotamii), aż po czasy współczesne (a więc projekt Google dotyczący digitalizacji wszystkich książek na świecie). Metaforycznie można powiedzieć, że prowadzą nas od Biblioteki Aleksandryjskiej do Alexy Amazona (skąd zresztą pochodzi jej nazwa). Ta historia jest niemalże odbiciem historii świata, choć oczywiście skupiona na książce i jej losach.

Wieloaspektowość badań i element polski

Autorzy podchodzą do tematu wieloaspektowo – skupiają się zarówno na aspekcie technicznym (przejście od glinianej tabliczki poprzez papirusowy zwój i pergaminowy kodeks do książki w obecnym, papierowym kształcie). Chociaż ich historia jest zachodnio-europo-centryczna (a rozwój bibliotek śledzony jest głównie na terenach obecnej Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Holandii i Belgii, a później Stanów Zjednoczonych), to badacze starają się chociaż zaznaczyć rynki azjatyckie, afrykańskie czy wschodnio-europejskie. Z historii Polskich bibliotek zobaczymy kolegium jezuickie z Braniewa, założone w 1565 roku i jego losy, a potem Bibliotekę Załuskich i jej burzliwe dzieje. Autorzy z troską pochylają się nad losem polskich bibliotek podczas II wojny światowej, działalności Sonderkommanda Petera Paulsona oraz głównego ideologa Hitlera, Alfreda Rosenberga, którzy dokonywali masowych zniszczeń i wywózek polskich i żydowskich książek, niszcząc 90% zbiorów bibliotek szkolnych i publicznych. Całościowo II wojna światowa zmiotła z powierzchni ziemi dwie trzecie polskiego księgozbioru.

Wielkie postaci w historii książek

W książce przedstawionych jest też wielu wybitnych bibliofili, zbieraczy, wielmożów czy społeczników, którzy dokładali kamienie milowe do rozwoju książek i bibliotek. Pojawiają się sylwetki renesansowego sekretarza papieskiego Poggio Braccioloniego, kolekcjonera Niccolò Niccoli z Florencji, wytwórcy manuskryptów na zamówienie Wespazjana da Bistricci, zagadnienia dziedzictwa kulturowego związanego ze zbiorami Hernando Kolumba, syna podróżnika i odkrywcy Krzysztofa, kardynałów Richelieu i Mazariniego, władców-bibliofili, twórcy biblioteki w Oksfordzie Sir Thomasa Bodley’a czy wreszcie działalność filantropijna potentata stali, Szkota Andrew Carnegie. To tylko przypadkowy wybór z całej plejady ważnych w historii książki osób, ale co ciekawe, badacze zadają sobie trud, by ich sylwetki nakreślić w ciekawy, zindywidualizowany sposób. Widać w nich żywych ludzi ze swoimi pasjami i obsesjami, a nie tylko martwe postaci historyczne.

Czar danych

Dodatkowo Pettegree i der Weduwen podają mnóstwo ciekawych, zaskakujących, fascynujących danych – od rozmiarów i kosztów pierwszych kolekcji książek (co oznaczała duża biblioteka w średniowieczu?), przez zbiory królewskie, po statystyki zniszczeń wojennych. „Rosja straciła sto milionów książek, Francja 20 milionów, a Polska- dwie trzecie swoich księgozbiorów. Nawet w Anglii sam rok 1943 przyniósł utratę 60 milionów książek (…)” – piszą (s. 396). Jednocześnie, wszystkie informacje podane są w atrakcyjny, przystępny, ciekawy sposób. Tę ponad 500-stronicową książkę naprawdę połyka się z zainteresowaniem.

Rola bibliotek

Ostatnią warstwą książki jest rozważanie roli bibliotek w tworzeniu społeczeństw, zmian w postrzeganiu jej funkcji na przestrzeni stuleci. Przyglądamy się bibliotekom jako narzędziom tworzenia prestiżu, narzędziom wychowywania i kształtowania społeczeństw. Wraz z autorami zastanawiamy się nad współczesną rolą bibliotek, których na świecie jest obecnie 2,6 miliona. Chociaż wielu wieszczyło upadek książki wraz z nowymi technologiami, a wraz z nim upadek bibliotek, wydaje się, że jedno i drugie ma się zaskakująco dobrze.

Chociaż się tego nie spodziewałam, w zasadzie połknęłam tę książkę w tydzień. Jest napisana w porywający, ciekawy sposób, rozszerza wiedzę w każdym możliwym kierunku, układa to, co się kiedyś przypadkowo wiedziało. Jedynym moim zarzutem może być fakt, że skupia się na Europie Zachodniej, a pozostałe części świata traktuje bardzo po macoszemu. Jednak, jak zauważyli sami autorzy: „W 1970 rok kraje rozwinięte, zamieszkane przez 29 procent całej ludności Ziemi, wyprodukowały 87 procent egzemplarzy i 93 procent wszystkich tytułów książkowych, które ukazały się na świecie” (s. 455). Do zapoznania się  z historią książki w Chinach czy choćby Polsce trzeba by było sięgnąć do odpowiednich monografii. Ja jestem wdzięczna za ogrom wiedzy przedstawionej w dziele Pettegree i der Weduwena. W moich oczach – pozycja obowiązkowa!

 

Moja ocena: 9/10.


Andrew Pettegree, Arthur der Weduwen, Biblioteki Krucha historia
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2022
Tłumaczeie: Agnieszka Nowak-Młynikowska
Liczba stron: 556
ISBN: 978-83-66420-87-8

****************************************************************************

Long live the libraries!

Let me start rhetorically - can there be any better book for a bibliophile than the history of libraries? For a maniacal book collector, though limited by space, and the owner of a collection of over two thousand books, this is a dream publication. So, after having bragged a bit – being a collector is not a necessary element of showing interes tinto the history of books and libraries. This brick by two Scottish-based authors, Andrew Pettegree and Arthur der Weduwen, is surprisingly gripping. So to the point.

The structure of the book

Researchers show the history of libraries chronologically, from ancient times (starting with the collection of cuneiform tablets in Mesopotamia) to modern times (i.e. Google's project to digitize all the books in the world). Metaphorically, it can be said that they lead us from the Library of Alexandria to Amazon's Alexa (where its name comes from). This story is almost a reflection of the history of the world, although of course focused on the book and its fate.

Multifaceted research and the Polish element

The authors approach the subject from many angles - they focus on the technical aspect (transition from a clay tablet through a papyrus scroll and a parchment codex to a book in its current paper form). Although their history is Western-Euro-centric (and the development of libraries is traced mainly in the areas of present-day Great Britain, France, Italy, Germany, the Netherlands and Belgium, and later the United States), researchers try to at least mark Asian, African or Eastern European markets . From the history of Polish libraries, we will see the Jesuit college from Braniewo, founded in 1565 and its fate, and then the Załuski Library and its turbulent history. The authors are concerned with the fate of Polish libraries during World War II, the activities of the Sonderkommando of Peter Paulson and Hitler's main ideologue, Alfred Rosenberg, who carried out mass destruction and transports of Polish and Jewish books, destroying 90% of school and public library collections. As a whole, World War II wiped out two-thirds of the Polish books.

Great figures in the history of books

The book also presents many outstanding bibliophiles, collectors, nobles and social activists who added milestones to the development of books and libraries. The figures of the Renaissance papal secretary Poggio Braccioloni, the collector Niccolò Niccola from Florence, the manufacturer of commissioned manuscripts Vespasian da Bistricci, the issues of cultural heritage related to the collections of Hernando Columbus, the son of the traveler and explorer Christopher, cardinals Richelieu and Mazarini, rulers-bibliophiles, the creator of the Oxford library Sir Thomas Bodley's or, finally, the philanthropic activities of the steel tycoon, Scotsman Andrew Carnegie are all depicted in detail. This is just a random selection from a whole galaxy of people important in the history of the book, but interestingly, researchers take the trouble to outline their profiles in an interesting, individualized way. They show living people with their passions and obsessions, not just dead historical figures.

The spell of data

In addition, Pettegree and der Weduwen provide a lot of interesting, surprising, fascinating data - from the size and cost of the first book collections (what did a large library in the Middle Ages mean?), through royal collections, to war damage statistics. “Russia lost one hundred million books, France 20 million, and Poland two-thirds of its book collections. Even in England, 1943 alone saw the loss of 60 million books (…)” – they write (p. 396). At the same time, all information is presented in an attractive, accessible and interesting way. This over 500-page book is a real treat to read.

The role of libraries

The last layer of the book is a consideration of the role of libraries in creating societies, changes in the perception of its function over the centuries. We look at libraries as tools for creating prestige, tools for educating and shaping societies. Together with the authors, we reflect on the contemporary role of libraries, of which there are currently 2.6 million in the world. While many predicted the demise of the book with new technology, and with it the demise of libraries, both seem to be doing surprisingly well.

Although I didn't expect it, I basically devoured this book in a week. It is written in a thrilling, interesting way, it expands knowledge in every possible direction, it arranges what you once randomly knew. My only objection may be the fact that it focuses on Western Europe, and treats the rest of the world very little. However, as the authors themselves noted: "In 1970, developed countries, inhabited by 29 percent of the world's population, produced 87 percent of the copies and 93 percent of all book titles that appeared in the world" (p. 455). To get acquainted with the history of the book in China or even Poland, one would have to refer to the relevant monographs. Nevertheless, I am grateful for the wealth of knowledge presented in the work of Pettegree and der Weduwen. In my eyes - a must-have!

 

My rating: 9/10.


Authors: Andrew Pettegree, Arthur der Weduwen
Title: The Library: A Fragile History
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2022
Translation: Agnieszka Nowak-Młynikowska
Number of pages: 556
ISBN: 978-83-66420-87-8

sobota, 21 stycznia 2023

Jørn Lier Horst, Felicia zaginęła (Felicia Forsvant)

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

Dwa oddalone od siebie o 25 lat zaginięcia, obydwa dotyczące kobiet. Zwłoki zamknięte w metalowej szafce, odkryte przypadkiem przy remoncie drogi. Do przedawnienia tego morderstwa brakuje zaledwie kilku dni, gdy zgłoszone zostaje zaginięcie Andrei Amalie Lund, studentki pedagogiki. W tle – dwie historie miłosne i dwie zagmatwane historie rodzinne. Początek zapowiadał się ciekawie.

Wciągnięcie czytelnika w rozwiązywanie zagadki

Obawiam się, że moje recenzje twórczości Jørna Liera Horsta nie są obiektywne. Uwielbiam jego kryminały i wszystkie ich składowe części – mozolne prowadzone śledztwo, rzetelnie pokazany obraz pracy w terenie i za biurkiem, zawężający się krąg podejrzanych. Podoba mi się, jak pisarz sygnalizuje, że komisarzowi Wistingowi coś w danych zeznaniach nie pasowało, ale jeszcze nie jest w stanie wskazać palcem, co dokładnie. W ten sposób daje swoim czytelnikom szanse na samodzielne rozwiązanie zagadki albo rozwinięcie własnych podejrzeń.

Krok do przodu i dwa do tyłu

Druga powieść w cyklu trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Komisarz łączy porozsypywane wątki, a jednocześnie w tle toczy się jego zwykłe życie – walka z nadwagą i próba zwiększenia aktywności fizycznej (jak noworocznie😊), podróż jego córki Line po Europie, decyzja żony o podjęciu pracy marzeń związana z wyjazdem na zagraniczny kontrakt. Z jednej strony ciężkie i wymagające śledztwo, z drugiej – nieubłaganie upływające życie. To czyni komisarza ludzkim i wiarygodnym, sympatycznym bohaterem. Ja cenię twórczość norweskiego pisarza również za uchylanie rąbka tajemnicy śledczej i wypracowane podczas kariery w policji wnioski. W jednym miejscu Wisting mówi: „Lata pracy nauczyły go, że najważniejsze pytanie w sprawie o zabójstwo brzmiało dlaczego” (s. 28) – i tak czytelnik również poszukuje motywu. Równie często postępy w śledztwie zatrzymują się, a pracę trzeba zaczynać niemal od nowa.

Drugi tom sagi zaostrza apetyt na kolejne śledztwa komisarza Wistinga

Drugi tom serii o Williame Wistingu bardzo mi się podobał, zwłaszcza próba przedstawienia zaginionych kobiet, ich motywacji i pogmatwanych losów. Do zarzucenia może mało prawdopodobny wątek rodzinny, oraz samotna wycieczka komisarza do osoby, którą podejrzewał o morderstwo, w dodatku z rozładowanym telefonem. Czy tak by się zachował doświadczony śledczy? Natomiast to niedomaganie fabuły zapewnia emocjonujące zakończenie. Dla mnie jak zwykle sztos.

 

Moja ocena: 7/10.


Jørn Lier Horst, Felicia zaginęła
Wydawnictwo Smak słowa, Sopot 2017
Tłumaczenie: Milena Skoczko
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-240-6043-6

*****************************************************************************

Like mother, like daughter

Two disappearances 25 years apart, both involving women. A corpse locked in a metal cabinet, discovered by chance during a road repair. The statute of limitations for this murder is only a few days away when Andrea Amalie Lund, a pedagogy student, is reported missing. In the background – two love stories and two confusing family fates. The beginning was very interesting.

Engaging the reader in solving the mystery

I'm afraid that my reviews of Jørn Lier Horst's works are not objective. I love his detective stories and all their component parts - a painstaking investigation, a thoroughly presented picture of work in the field and behind the desk, a narrowing circle of suspects. I like how the writer signals that there is something wrong in what Commissioner Wisting has heard in the testimony, but he can't quite put his finger on what exactly. In this way, he gives his readers a chance to solve the mystery on their own or to develop their own suspicions.

One step forward and two back

The second book in the series keeps you hooked from the first page to the last. The Commissioner connects scattered threads, and at the same time his ordinary life goes on in the background - the fight with weight and an attempt to increase physical activity (like New Year's resolutions 😊), his daughter Line's journey around Europe, his wife's decision to take a dream job on a foreign contract. On the one hand, a difficult and demanding investigation, on the other - the inexorably passing life. This makes the commissioner human and a believable, likable character. I also appreciate the work of the Norwegian writer for lifting the veil of investigative secrecy and conclusions developed during his career in the police. At one point, Wisting says, "Years of work had taught him that the most important question in a homicide case was why" (p. 28) - and so the reader is also looking for a motive. Equally often, the progress of the investigation stops, and the work has to be started almost from scratch.

The second volume of the saga whet the appetite for more investigations by Commissioner Wisting

I really enjoyed the second volume of the William Wisting series, especially the attempt to present missing women, their motivations and tangled fates. The improbable family plot can be a weak spot, and the commissioner's lonely trip to the person he suspected of murder, in addition with a dead phone. Would an experienced investigator behave like this? However, this shortcoming of the plot provides an emotional ending. For me, as usual, excellent reading.

My rating: 7/10.

 

Author: Jørn Lier Horst
Title: Disappearance of Felicia
Publishing House: Smak słowa, Sopot 2017
Translation: Milena Skoczko
Number of pages: 352
ISBN: 978-83-240-6043-6