Uwaga, nie sięgać po książkę na głodniaka!
Kiedy pożyczyłam Masło od
koleżanki, aż jęknęłam – co za objętość – ponad 500 stron! Kiedy ja to
przeczytam? Moje obawy okazały się jednak płonne. Książka czyta się lekko, jest
wciągająca, ale – trochę jak z gotowaniem, którego w powieści jest dużo – smak
finalnej potrawy różni się od tego, czego by cztelnik oczekiwał. Czy to źle?
Moim zdaniem nie, dostałam bowiem coś, czego się totalnie nie spodziewałam, i
było to zaskakująco smaczne danie.
Asako Yuzuki
Urodzona w Tokio w 1981 roku
pisarka była mi nieznana, Masło to pierwsza jej książka, którą
przeczytałam. Oprócz tego na rynku polskim ukazał się w tym roku (2026) Połów
czyli jak wyhaczyć przyjaciółkę, w Japonii publikacji jest na ten moment
(październik 2026) dokładnie dziesięć. Pisarka w swoim rodzinnym kraju została
wyróżniona kilkoma znaczącymi nagrodami literackimi, w Wielkiej Brytanii –
jedną, właśnie za Masło. To proza zaskakująca, obiecująca trochę co
innego niż się finalne dostaje. Przede wszystkim to jednak wspaniały wgląd w
kulturę Japonii – zarówno tą kulinarną, jak i społeczną.
Kryminalny początek
Masło luźno opiera się na
prawdziwej historii – Kaname Kijima mordowała swoich narzeczonych, często
pozorując ich samobójstwo. Chociaż została skazana za 3 morderstwa, mężczyzn
mogło być dużo więcej. W powieści morderczyni nazywa się Manako Kajii, a jej
proces odwoławczy zbliża się wielkimi krokami. Kobieta zgadza się udzielać
wywiadów reporterce Riko, głównej bohaterce powieści, i rodzi się z tego
ciekawa relacja, w której to Manako zostaje do końca silniejszą stroną. Autorka
przygląda się japońskiej kulturze, zastanawiając się nad rolą kobiety – często
pani domu, dbającej o domowe ognisko, i mężczyzny, na odpowiedzialnym
stanowisku, żywiciela rodziny. Wiele osób jest bardzo samotnych, zdanych na łaskę innych, bez rodziny. Zaufanie
niewłaściwej osobie może się okazać śmiertelnym błędem. Z drugiej strony z opowieści
Manako wynika, że mężczyźni, z którymi wiązała, okazywali się skupieni głównie
na sobie i swoich potrzebach i nie byli zainteresowaniem poznaniem swojej
partnerki poza spełnianie swoich potrzeb.
Japońskie społeczeństwo
Samotności boi się również Rika,
która poświęca się pracy. Kobieta nie ma rodziny, jej związek z kolegą z pracy nie
daje jej poczucia spełnienia, a sprawa, którą opisuje, odsuwa ją od jej
najbliższej przyjaciółki, Reiko. Chociaż kobieta wpada w zastawioną na nią pułapkę,
co naraża jej dobrą reputację i wystawia na publiczne upokorzenie, odkrywa, co
jest dla niej w życiu istotne, a co toksyczne i diametralnie zmienia swoje
życie. Stawia na otwartość, na nowe relacje, otwarcie swojego domu na
przyjaciół i zapewnienie im bezpiecznej przestrzeni. Na swoją własną obronę
przed samotnością.
Kulinarny trzon
Książki nie wolno czytać na
głodniaka – pominę ilość opisów masła, jego słodyczy i kremowości (ja sama
spożyłam jedną kostkę podczas lektury), ale ilość opisywanych potraw i sposoby
ich przygotowania przyprawiają czytelnika o permanentny ślinotok. W tym
względzie Masło trochę przypomina Pachnidło – po tamtej lekturze
człowiek był bardziej wyczulony na zapachy, tutaj – na smaki, na jakość spożywanych
potraw, na ich różnorodność. Po lekturze Masła ma się ochotę o siebie
zadbać, zjeść jakiś pożywny, pyszny posiłek, poczuć różne struktury na talerzu.
Jeśli ktoś się wybiera do Japonii warto sięgnąć po książkę Yuzuki, bo w
nienachalny sposób zaznajamia nas z lokalną kuchnią, pokazuje fenomen ulubionych
słodyczy z lokalnych kawiarni, pewną jedzeniową fiksację Japończyków. Również
spektrum przedstawianych knajpek jest szerokie – od barów z alkoholem i przekąskami,
po drogie restauracje z najwyższej półki, od żywności instant, po pieczone w
domu ciasta i indyki. Dania opisywane są drobiazgowo i każdy wyniesie z tego
połączenia kryminału z książką kulinarną jakąś potrawę do spróbowania. Albo zje
kostkę masła w trakcie lektury, jak ja 😊
Bardzo smaczny mariaż
Dla mnie powieść Yuzuki była
świeża i ożywcza. Historia kryminalna rozmyła się gdzieś po drodze, straciła
swój dominujący smak, a zmieniła się w naprawdę przyzwoitą literaturę
obyczajową z mocnym skupieniem na własnym zdrowiu fizycznym, ale też przede
wszystkim psychicznym, na budowaniu swojego dobrobytu i bezpiecznej przystani.
Na odkrywaniu siebie w odsłonie, którą się lubi, akceptuje i rozpieszcza. Normalnie
nurt wellbeing, ale podany w zdrowy, przyjemny sposób. Do tego pełne zanurzenie
w japońskiej kulturze (nawet z pokazaniem kultury otaku, a więc dorosłych
mężczyzn zafascynowanych żeńskimi zespołami pop) i mamy przepis na naprawdę
udaną lekturę.
Moja ocena: 8/10.
Asako Yuzuki, Masło
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2025
Tłumaczenie Anna Wołcyrz
Liczba stron: 520
ISBN: 978-83-08-08517-2
*****************************************************************************
A word of warning: don’t pick up this book on an empty stomach!
When I borrowed Butter from a friend, I
let out a groan—it’s a hefty volume, over 500 pages! When would I ever find the
time to read it? As it turned out, my concerns were unfounded. The book is an
easy, engaging read—though, much like the cooking that features so prominently
in the story, the final dish tastes quite different from what the reader might
expect. Is that a bad thing? Not at all; I ended up with something I hadn’t
anticipated in the slightest—a surprisingly delicious dish.
Asako Yuzuki
Born in Tokyo in 1981, this author was
previously unknown to me; Butter is the first of her books I’ve read.
Another of her works, Hooked: A Novel of Obsession, was released in
Poland this year (2026), and as of October 2026, she has published exactly ten
books in Japan. Yuzuki has received several significant literary awards in her
home country, and one in the United Kingdom—specifically for Butter. Her
prose is full of surprises, offering something a bit different from what the
reader ultimately expected. Above all, however, it provides a wonderful insight
into Japanese culture—both its culinary and social aspects.
A criminal beginning
Butter is loosely based on a true story: Kaname
Kijima murdered her fiancés, often making their deaths appear as suicides.
Although she was convicted of three murders, the actual number of victims could
well be much higher. In the novel, the murderess is named Manako Kajii, and her
appeal trial is fast approaching. She agrees to be interviewed by Riko—a
reporter and the novel’s protagonist—giving rise to a compelling dynamic in
which Manako remains the dominant figure throughout. The author examines Japanese
culture, reflecting on the roles of men and women: the woman as a homemaker
tending to the domestic sphere, and the man as a breadwinner holding a position
of responsibility. Many individuals find themselves profoundly lonely, lacking
family and dependent on the goodwill of others; placing one’s trust in the
wrong person can prove to be a fatal mistake. Furthermore, Manako’s account
suggests that the men she became involved with were primarily focused on
themselves and their own needs, showing little interest in truly knowing their
partners beyond satisfying of their own needs.
Japanese Society
Rika, too, fears loneliness, burying herself in
her work. She has no family, her relationship with a work colleague fails to
bring her fulfilment, and the case she is covering creates a rift between her
and her closest friend, Reiko. Although Rika falls into a trap—one that
jeopardizes her reputation and exposes her to public humiliation—she ultimately
discovers what is truly meaningful in her life and what is toxic, leading her
to make a radical change. She chooses openness and new connections, welcoming
friends into her home to create a safe space—a personal defence against the spectre
of loneliness.
The Culinary Core
You shouldn’t read this book on an empty
stomach—to say nothing of the countless descriptions of butter—its sweetness
and creaminess (I, for one, consumed an entire block while reading)—the sheer
number of dishes described and the ways they are prepared will leave the reader
constantly salivating. In this sense, Butter is a bit like Perfume:
just as that book made one more attuned to scents, this one heightens your
awareness of flavours, the quality of the food you eat, and its sheer variety.
After finishing Butter, you feel an urge to take better care of
yourself, to enjoy a nutritious, delicious meal, and to experience a range of
textures on your plate. If you’re planning a trip to Japan, Yuzuki’s book is
well worth picking up; it offers an unobtrusive introduction to local cuisine,
explores the phenomenon of beloved treats from neighbourhood cafés, and sheds
light on the Japanese obsession with food. The range of eateries featured is
also impressive—from casual bars serving drinks and snacks to high-end,
exclusive restaurants, and from instant food to homemade cakes and roast
turkey. The dishes are described in meticulous detail, and anyone reading this
blend of crime novel and cookbook is bound to find something they’ll want to
try for themselves. Or, like me, you might just end up eating a whole block of
butter while you read! 😊
A Truly Delectable Merge of Literary Genres
For me, Yuzuki’s novel was fresh and
invigorating. The crime-fiction element faded away somewhere along the line,
losing its dominant flavour and transforming into a truly decent piece of
contemporary fiction—one that focuses heavily on physical and, above all,
mental well-being, as well as on building a sense of personal prosperity and a
safe haven. It’s about discovering a version of oneself that one actually
likes, accepts, and pampers. It’s essentially the "well-being" genre,
but presented in a healthy, pleasant way. Add to that a deep immersion in
Japanese culture—including a look at the otaku subculture, meaning adult
men fascinated by female pop groups—and you have the recipe for a truly
successful read.
My rating: 8/10.
Author: Asako YuzukiTitle: Butter
Publishing House: Wydawnictwo Literackie, Kraków 2025
Translation: Anna Wołcyrz
Number of pages: 520
ISBN: 978-83-08-08517-2









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz