Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Pauza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Pauza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2025

Valeria Luiselli, Archiwum zagubionych dzieci (Lost Children Archive)

Próba uchwycenia wszystkiego

Wierna swojej tradycji zabierania pisarzy lokalnych do krajów do których jeżdżę, tym razem zabrałam ze sobą do Meksyku książkę Valerii Luiselli Archiwum zaginionych dzieci. Chociaż akcja dzieje się w Stanach Zjednoczonych, w dużej mierze dotyczy bardzo bieżących tematów – dramatu imigrantów na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Temat tym boleśniejszy, że Luiselli pisze o traumie dzieci, często nielegalnie i w nieludzkich warunkach przekraczających pilnie strzeżoną granicę, podróżujących w poszukiwaniu pracujących na czarno rodziców. Myślę, że w obecnej sytuacji politycznej temat ten będzie jeszcze bardziej aktualny.

Powieść wymagająca skupienia

Valeria Luiselli to meksykańska pisarka mieszkająca na stałe w USA, autorka pięciu powieści, z czego Archiwum zaginionych dzieci jest pierwszą książką napisaną po angielsku. Skupione zdjęcie autorki na okładce dobrze oddaje wysiłek i trud włożony w kompozycję powieści, jak również koncentrację, której ta książka wymaga. Powieść opowiada o podróży patchworkowej rodziny – matki i jej pięcioletniej córki oraz jej męża i jego dziesięcioletniego syna w głąb Ameryki. Utwór podzielony jest na cztery części i ma dwóch różnych narratorów – z jednej strony jest to matka, dokumentalistka, opisująca swoje rozpadające się małżeństwo, z drugiej strony to jej przybrany syn. Oba obrazy są jednostronne i niepełne. Ważnym elementem jest przytaczane w dużych fragmentach wstrząsające Archiwum zagubionych dzieci, stanowiące relację nielegalne podróży małych Meksykańczyków do Stanów Zjednoczonych, przypominające opisy dziecięcych wypraw krzyżowych. Dodatkowo, część rozdziałów zawiera dokładne opisy zawartości siedmiu pudeł, które rodzina zabrała w swoją podróż przez Stany, a opisy te stanowią istotną część opowiadanej historii.

Patchworkowa rodzina, przykładowa rodzina

Rodzina składa się z żony i męża, obojga zajmujących się nagrywaniem różnego rodzaju dźwięków, by je utrwalić i zachować dla kolejnych pokoleń. Jednak każde z małżonków podchodzi do swojej pracy w inny sposób i ma wobec niej inne oczekiwania. Żona ma podejście bardziej dziennikarskie, analityczne, chce budować jakąś historię. Mąż zaś jest bardziej archiwistą, dokumentarzystą, zapisuje dźwięki w ogromnej bibliotece. Parze towarzyszą dzieci z poprzednich związków, bezimienny 10-letni syn mężczyzny i bezimienna 5-letnia córeczka kobiety. Dzieci przedstawione są ze swoimi charakterystycznymi cechami i zachowaniami, ale brak imienia sprawia, że stają się poniekąd upostaciowieniem wszystkich poszukujących swoich rodziców dziećmi, bardziej symbolem, niż rzeczywistymi postaciami.

Rozpad relacji

Luiselli dotyka bowiem wielu tematów w swojej monumentalnej powieści – po pierwsze, rozpadu rodziny. Towarzysząc mężowi z poszukiwaniu śladów Indian Apaczów, kobieta zdaje sobie sprawę, że to ich ostatnia wspólna podróż, a dalsze ścieżki obojga rodziców i dzieci będą już biegły osobno. Małżeństwo dobiega końca po cichu, niemal niezauważalnie, a wspólne życie niegdyś zakochanych w sobie ludzi cicho dobiega końca. Nie ma dramatycznej awantury czy kości niezgody, pojawiają się różne zainteresowania i potrzeby zawodowe, które prowadzą w przeciwnych kierunkach.

Dzieci w poszukiwaniu rodziców, rodzice w poszukiwaniu dzieci

Po drugie, szalenie istotna jest relacja rodzic-dziecko, zarówno w opisywanej konkretnej rodzinie patchworkowej, gdzie syn, słuchając opowieści swojej mamy, postanawia uciec z młodszą siostrą, bo wierzy, że wtedy mama zainteresuje się nimi bardziej. W szerszej skali mamy dramat dzieci meksykańskich, podróżujących nielegalne do swoich rodziców imigrantów, pracujących na czarno w USA. Często ich pełna trudów podróż kończy się deportacją na granicy.

Po trzecie, w jeszcze szerszym przełożeniu, mamy dominację jednej nacji nad drugą, upokorzenie i upadek Apaczów po przegranej wojnie, stanowiące swoistego rodzaju odzwierciedlenie obecnej amerykańsko-meksykańskiej sytuacji. Oboje rodziców potrafi dostrzec w tej sytuacji zarówno jednostkowy dramat, jak i szersze zjawisko.

Próba totalnego zapisu

Mam też wrażenie, że skomplikowana forma książki i jej wielowymiarowość – pokazanie osobistych zapisków, wycinków z gazet, map, raportów, aż po zrobione podczas wyjazdu zdjęcia, stanowi próbę uchwycenia życia w jego wymiarowości i wielogłosowości. Luiselli podjęła karkołomną próbę stworzenia archiwum totalnego, możliwie pełnego, a przecież tak niedoskonałego i niepełnego. Zapewne, gdyby to było możliwe, do książki dołączona byłaby płyta z nagrywanymi dźwiękami, tak starannie opisanymi przez autorkę. Ta wielowymiarowość i wielogatunkowość powieści robi na mnie duże wrażenie.

Literatura ważna

Dochodzę do wniosku, że powinnam dodać nowe określenie w recenzjach czytanych książek – literatura ważna. Byłyby to książki poruszające tematy zupełnie innej wagi czy ciężkości, w odróżnieniu od często czytanej przeze mnie literatury rozrywkowej (kryminały, literatura obyczajowa). Archiwum zagubionych dzieci ma zupełnie inny ciężar gatunkowy i plasuje się – w moim prywatnym odczytaniu – obok Kolonii Audrey Magee czy Pieśni proroczej Paula Lyncha. To typ książki, która ma coś ważnego do powiedzenia o otaczającym świecie. Dlatego warto sięgnąć po tę niełatwą pozycję i pogrążyć się w lekturze, niekoniecznie w Meksyku.

Moja ocena: 8/10.


Valeria Luiselli, Archiwum zagubionych dzieci
Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2021
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Liczba stron: 528
ISBN: 978-83-961899-4-3

********************************************************************************

Attempt at a Total Archive

True to my tradition of taking local writers to the countries I travel to, this time I took Valeria Luiselli's book Lost Children Archive with me to Mexico. Although the action takes place in the United States, it largely concerns very current topics - the drama of immigrants on the US-Mexico border. The topic is all the more painful because Luiselli writes about the trauma of children, often crossing the heavily guarded border illegally and in inhumane conditions, traveling in search of parents working illegally. I think that in the current political situation, this topic will be even more relevant.

A Novel that Requires Concentration

Valeria Luiselli is a Mexican writer living permanently in the US, the author of five books, of which Lost Children Archive is the first one written in English. The concentrated photo of the author on the cover well reflects the effort and toil put into the composition of the novel, as well as the concentration that this book requires. Publication tells the story of a journey of a patchwork family – a mother and her five-year-old daughter, and her husband and his ten-year-old son, into the heart of America. The work is divided into four parts and has two different narrators – on one side it is the mother, a documentarian, describing her disintegrating marriage, on the other side it is her step-son. Both images are one-sided and incomplete. An important element is the shocking Lost Children Archive, quoted in large fragments, which is an account of the illegal journeys of young Mexicans to the United States, reminiscent of descriptions of children's crusades. Additionally, some chapters contain detailed descriptions of the contents of seven boxes that the family took on their journey through the States, and these descriptions are an important part of the story told.

A patchwork family, an exemplary family

The family consists of a wife and a husband, both involved in recording various types of sounds to preserve them for future generations. However, each of the spouses approaches their work in a different way and has different expectations of it. The wife has a more journalistic, analytical approach, she wants to build some kind of story. The husband is more of an archivist, a documentarian, recording sounds in a huge library, bu without any commentary. The couple is accompanied by children from previous relationships, the man's unnamed 10-year-old son and the woman's unnamed 5-year-old daughter. The children are presented with their characteristic features and behaviors, but the lack of a name makes them become, in a way, a personification of all the children searching for their parents, more of a symbol than real characters.

The breakdown of relationships

Luiselli touches on many topics in her monumental novel - first of all, the breakdown of the family. Accompanying her husband on his search for traces of the Apache Indians, the woman realizes that this is their last journey together, and the further paths of both parents and children will run separately. The marriage ends quietly, almost imperceptibly, and the life together of people who were once in love quietly comes to an end. There is no single dramatic event, simply different interests and professional needs appear, which lead in opposite directions.

Children in Search of Parents, Parents in Search of Children

Secondly, the parent-child relationship is extremely important, both in the patchwork family, where the son, listening to his mother's stories, decides to run away with his younger sister, because he believes that then his mother will be more interested in them. On a broader scale, we have the drama of Mexican children being smuggled to their immigrant parents, working illegally in the USA. Their hard journey often ends with deportation at the border.

Thirdly, on an even broader scale, we have the domination of one nation over another, the humiliation and downfall of the Apaches after the lost war, which is a kind of reflection of the current American-Mexico situation. The parents are able to see in this situation both an individual drama and a broader phenomenon.

An Attempt at a Total Record

I also have the impression that the complicated form of the book and its multidimensionality - showing personal notes, newspaper clippings, maps, reports, and photos taken during the trip - is an attempt to capture life in its dimensionality and multi-voice. Luiselli has made a daring attempt to create a total archive, as complete as only possible, and yet so imperfect and lacking. Surely, if it was possible, the book would have been accompanied by a disc with recorded sounds, so carefully described by the author. This multidimensionality and multi-genre nature of the novel made a great impression on me.

Important Literature

I come to the conclusion that I should add a new term in the reviews of books I read – important literature. These would be books that touch on topics of a completely different weight or gravity, in contrast to the entertainment literature I often read (crime stories, social literature). The Lost Children Archive has a completely different feeling and is placed – in my personal reading – next to Audrey Magee's Colony or Paul Lynch's Prophet Song. This is the type of book that has something important to say about the world around us. That is why it is worth reaching for this difficult position and immersing yourself in reading, not necessarily in Mexico.

My rating: 8/10.


Author: Valeria Luiselli
Title: Lost Children Archive
Publishing House: Wydawnictwo Pauza, Warsaw 2021
Translation: Jerzy Kozłowski
Number of pages: 528
ISBN: 978-83-961899-4-3

niedziela, 30 lipca 2023

David Vann, Legenda o samobójstwie (Legend of a Suicide)

Ile prawdy jest w legendzie?

Czasami przeczytaną książkę odkłada się z refleksją – ależ to było dziwne! Tak też było w przypadku Legendy o samobójstwie Davida Vanna, która może być czytana jako jedna powieść albo jako zbiór opowiadań i dłuższa nowela Wyspa Sukkawan (jak zresztą podaje hasło Wikipedii poświęcone autorowi). Pozycja została dosłowne obsypana nagrodami, i choć z początku czytało mi się ją fantastycznie, to naprawdę odkładałam ją z mieszanymi uczuciami.

Osobista proza Davida Vanna

David Vann jest amerykańskim pisarzem, urodzonym w 1966 roku na Alasce, co stanowiłoby pierwszy wątek autobiograficzny publikacji. Drugim jest samobójstwo jego ojca – w przeciwieństwie do bohatera powieści, Roya, pisarz jako dziecko nie zdecydował się towarzyszyć swojemu rodzicowi w wyprawie na jedną z alaskańskich wysp, i dwa tygodnie później jego ojciec popełnił samobójstwo. Legenda o samobójstwie igra z tymi faktami, przeinacza je, wypróbowuje inne konfiguracje wydarzeń. W zasadzie po zakończeniu książki nie wiemy, co było prawdą, a co fikcją, i co wydarzyło się naprawdę. Trochę jak w legendach – występuje wiele wersji tych samych wydarzeń, ale która jest prawdziwa – nie wiadomo.

Literackie rozliczenie z przeszłością

W pierwszym opowiadaniu Ichtiologia ojciec Roya popełnia samobójstwo na swojej łodzi Osprey. W noweli Wyspa Sukkawan jest odwrotnie. Roy decyduje się pojechać ze swoim ojcem na rok na Alaskę, zaszyć się na wyspie i spróbować tam przeżyć w ciężkich warunkach, zdani tylko na siebie. Od początku idzie im średnio, nie są odpowiednio przygotowani na takie życie, a zapasy już w pierwszych tygodniach wyjadają im niedźwiedzie. Ojciec dzieli się ze swoim synem szczegółami swojego życia, które niekoniecznie powinny być dla niego przeznaczone – o tym, jak zdradzał swoją żonę, matkę Roya, o swoim poszukiwaniu męskości. Chłopak początkowo sądzi, że nie da rady, chce wracać do domu, jednak po jakimś czasie się poddaje. Wtedy następuje moment zwrotny:

Ojciec wyłączył odbiornik i się podniósł. Stał, patrząc na Roya w wejściu do chaty, rozejrzał się po pokoju, jakby jakiś drobiazg go zawstydził i jakby chciał coś powiedzieć. Ale nic nie powiedział. Podszedł do Roya, podał mu pistolet, po czym włożył kurtkę i buty i wyszedł.

              Roy patrzył, aż ojciec zniknął między drzewami, potem spojrzał na pistolet w swojej dłoni. Kurek był odciągnięty, w środku wdział mosiężny nabój. Zabezpieczył broń, odsuwając lufę od siebie, a potem znów ją odbezpieczył, przystawił sobie lufę do głowy i strzelił. (s. 144)

W tym momencie opowiadanie na chwilę staje. Formalnie, bo kończy się część pierwsza, ale również fabularnie. Jakby świat zwolnił do całkowitego zatrzymania, by wraz z częścią drugą ruszyć z kopyta. Taki zwrot akcji jest tak zaskakujący, niespodziewany, niczym nieuzasadniony, że czytałam ten fragment kilka razy, by się przekonać, że dobrze rozumiem. Nowela Wyspa Sukkwan wyróżnia się spośród innych tekstów w tym zbiorze, szokuje realizmem opisu, zaskakuje zmiennym tempem akcji. Pozostałe opowiadania nie mają takiej siły rażenia, wydają się wariacjami na temat tego, co się wydarzyło lub mogło wydarzyć.

Czy książka o samobójstwie może pokazywać poczucie humoru?

Sądzę, że aby przekonać się, czy warto przeczytać całość książki, wystarczy przeczytać pierwsze opowiadanie Ichtiologia. Pięcioletni Roy karmiący rybki w akwarium plasterkami ogórków konserwowych to niezapomniany widok, i dano już nie śmiałam się nad książką w głos. Ten tekst, błyskotliwy i poetycki jednocześnie, daje dobrą próbkę stylu Vanna, gdzie akcja toczy się wartko, bez zbędnego filozofowania.

Nie mam jednoznacznej odpowiedzi, czy jest to dobra książka. Myślę, że jest nierówna i może sprawiać, że czytelnik będzie czuł się niepewnie. Nie wiemy, co jest prawdą, a co literacką fikcją, możemy obejrzeć rzeczywistość w kilku różnych wydaniach, ale autor nie sugeruje nam w żaden sposób, która wersja tej rzeczywistości jest prawdziwa. Paradoksalnie, szacując ze szczegółowości opisu i zapadalności w pamięć, nie ta, która wydarzyła się w prawdziwym życiu autora. Jest to jakby literackie przepracowanie traumy doświadczonej w dzieciństwie, napisane bezkompromisowo, surowym stylem, a jednocześnie urzekającym językiem i z poczuciem humoru. Sądzę, że będę chciała do tej książki jeszcze wrócić, by zobaczyć, co mi umknęło, na co nie zwróciłam uwagi, i nacieszyć się pięknym stylem autora.

Moja ocena: 7/10.


David Vann, Legenda o samobójstwie
Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2018
Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-949414-0-6

*****************************************************************************

How much truth is there in a legend?

Sometimes when you read a book, you put it down with reflection - how strange it was! This was the case with David Vann's Legend of a Suicide, which can be read as a single novel or as a collection of short stories and a longer novella Sukkawan Island (as the Wikipedia entry dedicated to the author states). The position was literally showered with awards, and although it was fantastic to read at first, I really put it down with mixed feelings.

Personal prose of David Vann

David Vann is an American writer, born in 1966 in Alaska, which would be the first autobiographical theme of the publication. The second is the suicide of his father - unlike the protagonist of the novel, Roy, the writer as a child decided not to accompany his parent on an expedition to one of the Alaskan islands, and two weeks later his father committed suicide. Legend of a Suicide plays with these facts, distorts them, tries different configurations of events. In fact, after the end of the book, we do not know what was true and what was fiction, and what really happened. A bit like in legends - there are many versions of the same events, but which is true - it is not known.

A literary settlement with the past

In the first short story titled Ichthyology, Roy's father commits suicide on his boat Osprey. In the novella Sukkawan Island, the opposite is true. Roy decides to go with his father to Alaska for a year, hide on the island and try to survive there in harsh conditions, on their own. From the very beginning, they are doing poorly, they are not properly prepared for such a life, and their supplies are eaten up by the bears in the very first weeks. The father shares details of his life with his son that shouldn't have been shared - about how he cheated on his wife, Roy's mother, about his search for manhood. At first, the boy thinks he can't make it, he wants to go back home, but after some time he gives up. Then comes the turning point:

The father turned off the receiver and got up. He stood looking at Roy in the entrance to the cabin, looking around the room as if some trifle had embarrassed him and he wanted to say something. But he didn't say anything. He walked over to Roy, handed him the gun, then put on his jacket and boots and left.

Roy watched until his father disappeared into the trees, then looked down at the gun in his hand. The hammer was cocked, a brass cartridge was inserted inside. He cocked the safety by pushing the barrel away from him, then cocked the safety again, put the barrel to his head, and fired. (p. 144)

At this point, the story stops for a moment. Formally, because the first part ends, but also in terms of plot. As if the world slowed down to a complete stop, only to start off with the second part. Such a twist is so surprising, unexpected, unjustified that I read the passage several times to make sure that I understood correctly. The novella Sukkwan Island stands out from other texts in this collection, it shocks with the realism of the description, it surprises with the changing pace of the action. The other stories don't have that impact, they seem to be variations on what happened or could have happened.

Can a story about a suicide have a considerable amount of sense of humour?

I think that to see if it is worth reading the whole book, it is enough to read the first story Ichthyology. Five-year-old Roy feeding the fish in the aquarium with slices of pickles is an unforgettable sight, and I haven't laughed out loud over a book for quite a while now. This text, both brilliant and poetic at the same time, gives a good sample of Vann's style, where the action moves quickly, without undue philosophizing.

I don't have a definite answer as to whether this is a good book. I think it's uneven and can make the reader feel insecure. We do not know what is true and what is fiction, we can see reality in several different editions, but the author does not suggest in any way which version of this reality is true. Paradoxically, judging from the detail of the description and memory, not the one that happened in the author's real life. It is like a literary work through the trauma experienced in childhood, written in an uncompromising, raw style, and at the same time captivating language and a sense of humor. I think I will come back to this book again to see what I missed, what I didn't pay attention to, and enjoy the author's beautiful style.

My rating: 7/10.


Author: David Vann
Title: Legend of a Suicide
Pauza Publishing House, Warsaw 2018
Translation: Dobromiła Jankowska
Number of pages: 256
ISBN: 978-83-949414-0-6