Obce kobiety
Skusiła mnie znowu półka nowości
w bibliotece, a na niej ładnie wydany przez Wydawnictwo Poznańskie zbiór opowiadań
Zośki Papużanki Solo. Niewiele ponad dwieście stron – cóż to dla mnie,
zwłaszcza, że znów mogłam słuchać i czytać symultanicznie ze względu na
dostępny na storytel audiobook. Tak więc książkę wypożyczoną w poniedziałek
miałam za sobą już w czwartek, ku mojej wielkiej uldze.
Nie tacy mężczyżni
Każdemu czytelnikowi zdarzy się trafić
na książkę, która go po prostu irytuje. Dokładnie tak było w moim przypadku z
tym zbiorem opowiadań. Osiemnaście inspirowanych życiem historii, mielących w
kółko ten sam temat – kobiecej samotności, bycia solo, zarówno po
rozwodzie/porzuceniu/odejściu partnera, jak i w związku. Im dalej w las, tym
większe miałam poczcie, że opisywany świat jest mi całkiem obcy, że go nie
znam, nie poznaję i w niego najzwyczajniej w świecie nie wierzę. Jako kobietę wkurzał
mnie portret mężczyzn w książce – zimnych, bezdusznych, skupionych na sobie,
bezwzględnych, cynicznych, przemocowych. Nie wiem, czy obracam się w jakimś
innym świecie, czy się w jakiś nieświadomy sposób nie zgadzam na jakieś
traktowanie, ale w swoim najbliższym środowisku (dom, praca, znajomi) nie widzę
takich przykładów. Widzę wsparcie, uważność, troskę, drobne objawy miłości, i
to jest budujące. Rozstania? Są. Rozwody? Są. Czy zawsze są, bo ten dupek
znalazł sobie młodszą/ładniejszą kobietę i bezdusznie porzucił swoją rodzinę?
No nie. Dlatego świat, który pokazuje mi Papużanka wydaje mi się sztuczny, może
napisany pod jakąś tezę, rozżalony i strasznie uproszczony.
Nie takie kobiety
Z drugiej strony, jako kobietę,
wkurzają mnie również postaci damskie w tych opowiadaniach. Nierzadko są
skupione na sobie, na swoich potrzebach, wymaganiach, oczekiwaniach, a przecież
bycie w relacji oznacza branie pod uwagę tej drugiej osoby. Oczywiście, nie
oznacza stawiania jej potrzeb ponad swoje (oprócz ekstremalnych sytuacji, jak
ciężka choroba), ale współgranie, bycie razem, wspieranie się. Kobiety u
Papużanki wpadają też w drugą skrajność, czyli całkowicie podporządkowują swoje
życie partnerowi, przeprowadzają się do innego miasta, porzucają swoje rodziny,
niemal swoją tożsamość, zostawiają siebie za sobą. A potem się dziwią, że
związki się nie układają i nikt ich poświęcenia nie docenia. Jeśli nie ma się szacunku
do samego siebie, to trudno oczekiwać, że magicznie pojawi się on u innych.
Nie taki świat
Mnie ta książka nie poruszyła,
nie wzruszyła, nie zasmuciła. Mnie ta książka wkurzyła. Najczęściej
jednostronna relacja skupionych na sobie, rozżalonych bab, które za własne
błędy obarczają cały świat, a już najlepiej partnera. To nie jest świat, który
znam. To nie jest męskość, której doświadczam. Kobiety, które znam, też w większości
są inne, dojrzalsze, bardziej otwarte na rozmowę, może uważniejsze. I szanujące
siebie.
Moja ocena: 5/10.
Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2025
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-68610-21-5
*****************************************************************************
Foreign Women
I was tempted again by the library's new
releases shelf, and on it, a beautifully published collection of Zośka
Papużanka's short stories, Solo, published by Publishing House Poznańskie.
Just over two hundred pages – what a brief read, especially since I could once
again listen and read simultaneously thanks to the audiobook available on
Storytel. So, the book I borrowed on Monday was already finished by Thursday,
much to my relief.
Not Such Men
Every reader will come across a book that
simply irritates them. That's exactly what happened to me with this collection
of short stories. Eighteen stories inspired by life, rehashing the same theme
over and over again – female loneliness, being solo, both after
divorce/abandonment/partner departure, and in a relationship. The further I
went, the more I realized that the world described was completely alien to me,
that I didn't know it, didn't recognize it, and simply didn't believe in it. As
a woman, I was infuriated by the portrayal of men in the book – cold,
heartless, self-absorbed, ruthless, cynical, and violent. I don't know if I'm
living in some alternative reality, or if I'm unconsciously refusing to be
treated in a certain way, but in my immediate environment (home, work, friends)
I don't see such examples. I see support, attentiveness, care, small signs of
love, and that's encouraging. Breakups? They happen. Divorces? As well. Are
they always because this asshole found a younger/prettier woman and callously
abandoned his family? No, they aren’t. That's why the world Papużanka shows me
seems artificial, perhaps written to serve a purpose, resentful, and terribly oversimplified.
Not That Kind of Women
On the other hand, as a woman, I'm also
infuriated by the female characters in these stories. They're often focused on
themselves, on their needs, demands, and expectations, yet being in a
relationship means taking the other person into account. Of course, this
doesn't mean putting their needs above your own (except in extreme situations,
like a serious illness), but rather cohesiveness, being together, and
supporting each other. Women in Papużanka also go to the other extreme,
completely subordinating their lives to their partner, moving to another city,
abandoning their families, practically their identities, and leaving themselves
behind. And then they're surprised that their relationships don't work out and
no one appreciates their sacrifices. If you lack self-respect, it's hard to
expect it to magically appear in others.
Not That World
This book didn't move me, didn't thrill me,
didn't sadden me. It infuriated me. Mostly, it's a one-sided account of
self-absorbed, resentful women who blame the world, especially their partner,
for their own mistakes. This isn't the world I know. This isn't the masculinity
I experience. Most of the women I know are also different, more mature, more
open to conversation, perhaps more attentive. And they respect themselves.
My rating: 5/10.
Author: Zośka Papużanka
Title: Solo
Publishing House: Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2025
Number of pages: 208
ISBN: 978-83-68610-21-5





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz