niedziela, 12 kwietnia 2026

Osamu Dazai, Kwiaty wiśni (Ōtō)

Japońskie akwarele

Zbiór szesnastu opowiadań raczej mało znanego w Polsce japońskiego pisarza Osamu Dazai wydało Wydawnictwo Czytelnik. Chociaż tomik jest stosunkowo niedługi (250 stron), stanowił dla mnie niemałe wyzwanie, mimo, że czytałam go w kraju autora. Jednak Japonia z utworów pisarza już nie istnieje, więc nawet otoczenie nie mogło mnie wspomóc w lekturze.

Trudna biografia Autora

Sądzę, że męczyłam opowiadania Autora, gdyż są one wiernym odzwierciedleniem jego biografii. Dazai kilkukrotnie usiłował popełnić samobójstwo, przeszedł zapalenie wyrostka robaczkowego i zapalenie trzewnej, po którym przez długi czas był uzależniony od morfiny, wyłudzał od swojego brata pieniądze na życie i oszukiwał rodzinę, jeśli chodzi o postępy na studiach i pracę zarobkową. Jako narrator nie wzbudza więc sympatii, a jego rozważania i podejście stawiają go na równi z bohaterem Głodu Knuta Hamsuna.

Japonia sprzed kilkudziesięciu lat

W opowiadaniach Dazaia zobaczyć można Japonię z czasów tuż po II wojnie światowej, z kłopotami z zaopatrzeniem, wojennym zniszczeniem, koniecznością budowania i rozpoczynania życia na nowo. Japonię jeszcze nie tak rozwiniętą jak ta obecna, nie tak zadeptaną, kameralną, ale burzliwie rozwijającą się i modernizowaną. Jednak czytając te opowiadania właśnie w Japonii, opisywanego kraju już nie widziałam, on już chyba nie istnieje.

Wąskie ramy osobistej historii

Opowiadania Dazaia są krótkie i zasadzone w jego doświadczeniu, co zresztą sam pisarz podsumowuje najlepiej:

Jestem pisarzem miasta. To, o czym opowiadam, zamyka się zawsze w wąskich ramach mojej osobistej historii. […] Jednak kto wie, przyszłość może pokaże, że te nasze osobiste, fragmentaryczne opisy codzienności okażą się bardziej wiarygodne niż dzieła tak zwanych „historyków”. Nie należy ich trywializować. (Roczniki cierpienia, s. 167)

Z tego też wynika fragmentaryczność, ułamkowość całej książki. To bardziej obrazki, małe akwarele, niż wielkie płótno opisujące jakąś spójną historię. Z perspektywy mojej kultury, literackiego doświadczenia, nawet trzykrotnej wizyty w kraju Autora i lekkiej fascynacji kulturą Japonii, pozostają mi obce, nudne, martwe. Nie podzielam zachwytów nad twórczością „kultowego pisarza”, nie potrafiłam wzbudzić w sobie ani sympatii, ani zrozumienia dla narratora. Nie dla mnie.

Moja ocena: 5/10.


Osamu Dazai, Owoce wiśni
Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 2020
Tłumaczenie: Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Liczba stron: 252
ISBN: 978-83-07-03489-8

*******************************************************************************

Japanese Watercolors

A collection of sixteen short stories by the Japanese writer Osamu Dazai, who is relatively unknown in Poland, was published by Polish Publishing House Czytelnik. Although the volume is relatively short (250 pages), it posed quite a challenge for me, even though I read it in the author's country. However, the Japan in which the author's works were written no longer exists, so even my surroundings couldn't help me read.

A Difficult Biography of the Author

I believe I barely survived through the author's stories is because they faithfully reflect his biography. Dazai attempted suicide several times (sometimes accompanied by his lovers), suffered from appendicitis and celiac disease, after which he was addicted to morphine for a long time, extorted money from his brother for his living, and deceived his family about his academic progress and employment. As a narrator, he doesn't evoke sympathy, and his reflections and approach place him on par with the protagonist of Knut Hamsun's Hunger.

Japan of Decades Ago

Dazai's stories depict Japan just after World War II, with its supply shortages, wartime destruction, and the need to rebuild and start anew. A Japan not yet as developed as today, not as downtrodden, intimate, but rapidly developing and modernizing. However, even reading these stories in Japan, I no longer saw the country described; it seems it no longer exists.

The Narrow Frames of Personal History

Dazai's stories are short and rooted in his experience, a fact best summarized by the writer himself:

I am a writer of the marketplace. What I speak about remains within  the purview of the history of the one little individual called “me”. [...] but in later ages, when the time comes to investigate our currents of thought , it may be that these personal fragmentary descriptions of our lives that we are always writing will be more reliable than the writings of so-called historians. They are not to be something to be belittled. (An Almanac of Pain, p. 167)

This also explains the fragmented nature of the entire book. It's more like pictures, small watercolors, than a large canvas describing a coherent story. From the perspective of my culture, literary experience, even having visited the author's country three times and having a slight fascination with Japanese culture, it remains alien, boring, and lifeless to me. I don't share the admiration for the work of this "cult writer"; I couldn't gain any sympathy or understanding for the narrator. This book is simply for me.

My rating: 5/10.

Author: Osamu Dazai
Title: Cherries
Publishing House: Wydawnictwo Czytelnik, Warsaw 2020
Translation: Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Number of pages: 252
ISBN: 978-83-07-03489-8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz