Japońskie akwarele
Zbiór szesnastu opowiadań raczej
mało znanego w Polsce japońskiego pisarza Osamu Dazai wydało Wydawnictwo
Czytelnik. Chociaż tomik jest stosunkowo niedługi (250 stron), stanowił dla
mnie niemałe wyzwanie, mimo, że czytałam go w kraju autora. Jednak Japonia z
utworów pisarza już nie istnieje, więc nawet otoczenie nie mogło mnie wspomóc w
lekturze.
Trudna biografia Autora
Sądzę, że męczyłam opowiadania
Autora, gdyż są one wiernym odzwierciedleniem jego biografii. Dazai
kilkukrotnie usiłował popełnić samobójstwo, przeszedł zapalenie wyrostka
robaczkowego i zapalenie trzewnej, po którym przez długi czas był uzależniony
od morfiny, wyłudzał od swojego brata pieniądze na życie i oszukiwał rodzinę,
jeśli chodzi o postępy na studiach i pracę zarobkową. Jako narrator nie wzbudza
więc sympatii, a jego rozważania i podejście stawiają go na równi z bohaterem Głodu
Knuta Hamsuna.
Japonia sprzed kilkudziesięciu lat
W opowiadaniach Dazaia zobaczyć
można Japonię z czasów tuż po II wojnie światowej, z kłopotami z zaopatrzeniem,
wojennym zniszczeniem, koniecznością budowania i rozpoczynania życia na nowo. Japonię
jeszcze nie tak rozwiniętą jak ta obecna, nie tak zadeptaną, kameralną, ale
burzliwie rozwijającą się i modernizowaną. Jednak czytając te opowiadania
właśnie w Japonii, opisywanego kraju już nie widziałam, on już chyba nie
istnieje.
Wąskie ramy osobistej historii
Opowiadania Dazaia są krótkie i
zasadzone w jego doświadczeniu, co zresztą sam pisarz podsumowuje najlepiej:
Jestem pisarzem miasta. To, o czym opowiadam, zamyka się zawsze w wąskich ramach mojej osobistej historii. […] Jednak kto wie, przyszłość może pokaże, że te nasze osobiste, fragmentaryczne opisy codzienności okażą się bardziej wiarygodne niż dzieła tak zwanych „historyków”. Nie należy ich trywializować. (Roczniki cierpienia, s. 167)
Z tego też wynika
fragmentaryczność, ułamkowość całej książki. To bardziej obrazki, małe
akwarele, niż wielkie płótno opisujące jakąś spójną historię. Z perspektywy
mojej kultury, literackiego doświadczenia, nawet trzykrotnej wizyty w kraju
Autora i lekkiej fascynacji kulturą Japonii, pozostają mi obce, nudne, martwe.
Nie podzielam zachwytów nad twórczością „kultowego pisarza”, nie potrafiłam
wzbudzić w sobie ani sympatii, ani zrozumienia dla narratora. Nie dla mnie.
Moja ocena: 5/10.
Osamu Dazai, Owoce wiśni
Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 2020
Tłumaczenie: Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Liczba stron: 252
ISBN: 978-83-07-03489-8
*******************************************************************************
Japanese Watercolors
A collection of sixteen short stories by the
Japanese writer Osamu Dazai, who is relatively unknown in Poland, was published
by Polish Publishing House Czytelnik. Although the volume is relatively short
(250 pages), it posed quite a challenge for me, even though I read it in the
author's country. However, the Japan in which the author's works were written
no longer exists, so even my surroundings couldn't help me read.
A Difficult Biography of the Author
I believe I barely survived through the
author's stories is because they faithfully reflect his biography. Dazai
attempted suicide several times (sometimes accompanied by his lovers), suffered
from appendicitis and celiac disease, after which he was addicted to morphine
for a long time, extorted money from his brother for his living, and deceived
his family about his academic progress and employment. As a narrator, he
doesn't evoke sympathy, and his reflections and approach place him on par with
the protagonist of Knut Hamsun's Hunger.
Japan of Decades Ago
Dazai's stories depict Japan just after World
War II, with its supply shortages, wartime destruction, and the need to rebuild
and start anew. A Japan not yet as developed as today, not as downtrodden,
intimate, but rapidly developing and modernizing. However, even reading these
stories in Japan, I no longer saw the country described; it seems it no longer
exists.
The Narrow Frames of Personal History
Dazai's stories are short and rooted in his
experience, a fact best summarized by the writer himself:
I am a writer of the marketplace. What I speak about remains within the purview of the history of the one little individual called “me”. [...] but in later ages, when the time comes to investigate our currents of thought , it may be that these personal fragmentary descriptions of our lives that we are always writing will be more reliable than the writings of so-called historians. They are not to be something to be belittled. (An Almanac of Pain, p. 167)
My rating: 5/10.
Title: Cherries
Publishing House: Wydawnictwo Czytelnik, Warsaw 2020
Translation: Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Number of pages: 252
ISBN: 978-83-07-03489-8





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz